2013-09-16
Inni mają gorzej?
“Co można powiedzieć samotnej matce dwójki dzieci, której miasto wypowiedziało umowę najmu mieszkania za dług w czynszu? Że inni mają gorzej. Podobno tak powiedział Barbarze Grudzień prezydent Piekar Śląskich, gdy zwróciła się do niego o pomoc. Miał dodać jeszcze, że spyta jej sąsiadów czy chcą w kamienicy lokatora, który nie płaci.”
źródło: Gazeta Wyborcza, Katowice, 13 września 2013 roku
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Słuchajcie jak ktoś chce tej kobiecie pomóc to proszę to uczynić a nie wyłącznie pisać na ten temat dla rozgłosu. Akurat Pan Maciej Ziaja ma rację, gdyby mnie spotkało to co tego Pana potraktowano by mnie tak samo, lecz ta kobieta na pewno korzystała z pomocy tj. dodatku mieszkaniowego, pomocy MOPR. W artykule GW jest napisane, że zostałoby jej ok. 800 zł zasiłków no to o co chodzi. Takim ludziom się ciągle pomaga dlatego sobie później nie radzą bo nie umieją, bo nie musieli, bo dostawali, taki jest schemat. Takim jak ja się nie pomaga od takich się tylko oczekuje i karze ciągnąć, dlatego rozumiem i szanuję Pana Macieja. Takim jak on trzeba pomagać bo oni nie potrzebują wiele a dadzą w zamian dużo, ale system jest dla takich jak bohaterka artykułu.
A niby dlaczego bohaterka artykułu nie zasługuje na pomoc????Bo wychowała się w Domu Dziecka?Bo życie kopało ją po d… Bo łaskawe Państwo rzuciło jej niecałe 500 zł zasiłku po opuszczeniu placówki, oczywiści jeśli kontynuuje naukę?Ciekawe ile osób dałoby radę za te oszałamiające pieniądze przeżyć.Poza tym gdzie jest napisane, że te 800 zł to zasiłek z opieki??Rodzinne (które przysługuje każdemu kto spełnia warunki finansowe),alimenty (do których ma prawo każde DZIECKO).
“Takim ludziom się ciągle pomaga dlatego sobie później nie radzą bo nie umieją, bo nie musieli, bo dostawali, taki jest schemat.” – a kto w DDZ uczy jak płacić rachunki i żyć???Wychowawca odbębni swoje 8 godzin i ma fiuuu po kłopocie!!
Ludzie zastanówcie się co piszecie…Jest wielu ludzi i ludziów…. Nie wrzucajcie wszystkich do jednego wora. Zarówno Pan Maciej jak i Pani Barbara zasługują na pomoc. To nie patologia, która żebrze o 5 groszy na “jabola” a ludzie którzy chcą godnie żyć.
I to jest właśnie owo “chore prawo”, które należy zmienić!
A ja po części wierzę w tą sytuację.
Trochę ponad rok temu straciłem pracę i nie byłem w stanie opłacać mieszkania które wynajmowałem. (Innego nie miałem).
Po wylocie na ulicę zgłosiłem się do MOPS przy ul Skłodowskiej-Curie.
Pani najpierw zmierzyła mnie z góry na dół, i chyba zaskoczona moim porządnym wyglądem najpierw nie wiedziała o co mi chodzi, a następnie skwitowała:
“Pan wybaczy ale żadna pomoc finansowa, lokalowa Panu nie przysługuje gdyż jest Pan zbyt “porządny”. Musi Pan być bezrobotny minimum 6 miesięcy, a jedyne co mogę zaoferować to odpłatna noclegownia za kwotę 32zł/dobę”
Jaki jest finał tej historii – nigdy dopóki żyję nie zapłacę ani złotówki podatków bo po co? żeby po prawie 13 latach pracy usłyszeć coś takiego…
http://www.youtube.com/watch?v=njuqQFRBcV4
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,14645460,_Gdy_prawo_nie_pozwala_urzednikom_pomoc_samotnej_matce__.html
Gdzie jest Madaliński?
za rok wybory !!!!!!!!!!!!!! , marzy się, aby było z innej bajki, wybieramy i głosujemy na kobietę !
a jakas wystartuje ?
nie sadze…
Korzystając z okazji, Panie Rzecznik – a kiedy będzie możliwość wyrażania swoich komentarzy czy opinii pod “obiektywnymi” artykułami na stronie Miasta lub na stronie Twoich Piekar?
Przecież nie macie się czego bać, prawda? 🙂
Ja bym chętnie skomentował te wszystkie “ochy i achy” nad cudownością zapowiedzi co to w Piekarach już niedługo powstanie i jak będzie nam dobrze. W zapowiedziach o tym “jak będzie dobrze”, to już niewiele wam brakuje do miłościwie nam panującego premiera Donalda.
Gorzej z realizacją…
Ciekawi mnie np. temat modernizacji Kopca: czy znów zrobicie tam plac zabaw dla jedynie kilku dzieci, nieogrodzony, i to dla dzieci tylko najmłodszych, a starsze to se będą mogły ścieżką wśród śmieci pójść do sąsiada zza góry.
Ciekawią mnie plany na kilka stolików do gry w szachy, a ani jednego do ping – ponga (ale prostego, nie tak krzywego jak na MOSiRZe przy Olimpijskiej.)
I jeszcze parę kwestii by się znalazło.
Tymczasem piszecie jak to będzie dobrze, a ludzi nie słuchacie…
Pisze jak Max – Kolonko: jak jest, a nie ściemniajcie 🙂
Szanowni Państwo,
ponieważ docierają do mnie sygnały internautów o skandalicznych komentarzach, które pojawiają się pod zawierającym nieprawdziwą informację wpisem, opublikowanym na blogu Pana Krzysztofa Turzańskiego, przesyłam kilka zdań tytułem wyjaśnienia.
W związku z tym, uprzejmie informuję państwa, że Pan Prezydent Stanisław Korfanty z bohaterką tekstu „Trzeba zrobić nowe przepisy” nie rozmawiał. Rozmawiał z nią pierwszy zastępca prezydenta, Pan Janusz Pasternak. Podpis Pana Janusza Pasternaka widnieje pod protokołem, w przeciwieństwie do podpisu bohaterki tekstu, która protokołu – sporządzanego przy świadkach – podpisać nie chciała. Można to zresztą łatwo sprawdzić w Urzędzie Miasta. Zgodzą się Państwo pewnie, że na słowie „podobno” można oprzeć każdą opowieść. Wypada nam zgodzić się w jeszcze jednej kwestii – trochę kultury by się przydało.
Szanowny Pani Radny, uprzejmie informuję również, że jeśli nie ma Pan pewności, co do prawdziwości publikowanych informacji, zapraszam do kontaktu z rzecznikiem prasowym i Zespołem Prasowym Urzędu Miasta (rzecznikprasowy@piekary.pl). W sytuacji, kiedy powiela Pan niesprawdzone informacje, powstaje pytanie o Pana intencje. Nie wnikając jednak w tą kwestię, chciałbym upomnieć się o zwykłą, ludzką przyzwoitość.
Łączę ukłony,
Artur Madaliński,
Rzecznik Prasowy
Urzędu Miasta Piekary Śląskie
Szanowny Panie Rzeczniku,
Jeśli ma Pan jakiekolwiek pretensje co do treści artykułu, proszę uprzejmie kierować je na adres Gazety Wyborczej. Jeśli natomiast chodzi o “zwykłą ludzką przyzwoitość” to mam wrażenie, że upomina się o nią bohaterka tekstu. Jakimi intencjami kierował się Pan adresując swoje słowa w moją stronę nie pytam. Zwracam się jedynie o zachowanie umiaru.
Tytułem komentarza: jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że mieszkańcy wymyślają niestworzone historie z braku sympatii do prezydenta. Trzeba po prostu ludzi traktować przyzwoicie, a nie zbywać. Zwracali się już do mnie mieszkańcy z podobnymi interwencjami. Zbywani, niegrzecznie potraktowani czują się po prostu upokorzeni. Nie wiem czy był Pan na ostatniej sesji Rady Miasta, ale Rada Miasta rozpatrywała skargi mieszkańców… Miałem przyjemność z mieszkańcami rozmawiać, więc wiem co czują i jak byli potraktowani oraz dlaczego zdecydowali się “skarżyć”.
A na marginesie dodam, że nie znam żadnego urzędnika, który po wypowiedzeniu takich słów do mieszkańca jak te cytowane przez GW, później przyznałby otwarcie, że takie słowa padły. I tu z Panem się zgadzam – trochę kultury by się przydało. Natomiast takie rzeczy się zdarzają.
Niedawno wybuchła afera, bo dziennikarz nagrał jak potraktowali go policjanci. I gdyby nie nagranie – NIKT by mu nie uwierzył. Tak naprawdę trudno w to uwierzyć nawet patrząc na nagranie. Proszę jednak nie wymagać od mieszkańców, żeby przychodząc z urzędową sprawą nagrywali swoich rozmówców.
I tak jak Pani nie potrafi udowodnić, że takie słowa padły, tak zapewne Pan nie potrafi udowodnić, że nie padły. Chyba, że ma Pan nagranie tej rozmowy, to z przyjemnością je udostępnię Czytelnikom. A protokół? Skoro strona nie chciała go podpisać, to zakładam, że miała do niego zastrzeżenia, więc trudno uznać go za wiarygodny dokument. Nie znam sprawy tak szczegółowo – odesłałem Czytelników do Gazety Wyborczej, która opublikowała szeroki materiał poświęcony tej sprawie. Niestety nie był dostępny na stronie internetowej.
kłaniam się nisko
Krzysztof Turzański
autor bloga
Szanowny Panie Radny, niepotrzebnie się Pan tak denerwuje – od naczelnika Wydziału Promocji Miasta Bytom można oczekiwać wyższego poziomu dyskusji, również w kontekście Pańskiej opinii o urzędnikach Miasta Tarnowskie Góry i Bytomia, z którymi Pan współpracuje. Na pewno jutro o tym podyskutują o tym Pańskie koleżanki i koledzy urzędnicy.
Mnie przecież nie chodzi o pretensje (co każdy czytający tekst ze zrozumieniem potrafi ogarnąć), ja tylko uprzejmie wyjaśniam, jak miały się sprawy. Dlatego niepotrzebnie się Pan nakręca i opowiada w swoim stylu o nagraniach, policjantach etc.
A całkiem już na marginesie mówiąc, można odnieść wrażenie, że tylko Pan ma w tym mieście „wyjątkową wrażliwość ”, zaś prawie cała reszta – a zwłaszcza już Pan prezydent Stanisław Korfanty – jest z innej bajki.
Można też odnieść wrażenie, że chociaż prezydenta przy rozmowie z mieszkanką nie było to Pan i tak w to nie wierzy, bo to nie mieści się w kategoriach Pańskiego „utrwalonego schematu myślowego na temat prezydenta Korfantego”.
Spokojnej nocy dla Pana i całej rodziny.
Rzecznik Prasowy Urzędu Miasta
Szanowny Panie Rzeczniku,
Widzę, że nie lubi prowadzić Pan dyskusji, bo zwyczajną odpowiedź na blogu traktuje Pan jako “nakręcanie się” (zapraszam częściej – można się przyzwyczaić, że ludzie wyrażają swoje poglądy). Nigdzie też nie napisałem, że nie wierzę, że prezydenta Korfantego przy rozmowie nie było (wystarczy czytać ze zrozumieniem). Był wiceprezydent, czego nie podważałem. Natomiast proszę też nie próbować przekonywać mnie, że prezydent nie odpowiada za to co robi, czy mówi powołany przez niego wiceprezydent. Natomiast zdecydowanie nie wierzę, że wszystkie skargi mieszkańców są wyssane z palca, do czego próbuje Pan przekonać mnie i Czytelników.
Zgadzam się natomiast, że ja i prezydent Korfanty jesteśmy z innych bajek.
Również spokojnej nocy dla Pana i całej rodziny,
jak również mieszkańców Piekar
Autor Bloga
Trafnie Pan zauważył, że Prezydent Korfanty jest z innej bajki. 🙂 Wystarczy tylko ze zrozumieniem poczytać i posłuchać jego wypowiedzi tu i ówdzie…. 🙂
Madaliński ty się za to wogóle nie nakręciłeś :D.
Znowu tonący brzytwy się łapie i Madalińskiego przysyła. Krzychu tak jak wyżej, pamiętaj jakbyś nie miał pewności to zgłoś się do urzędu, żeby mogli cię uformować do jedynej słusznej prawdy. A z tym nagrywaniem to dobra myśl. Od teraz każda moja wizyta w urzędzie będzie profilaktycznie nagrywana. Gdzie my k… żyjemy, władza ma nas za ciemną masę. Obiecujemy, że pokażemy jacy jesteśmy ciemni w październiku 2014.
I jeszcze jedno zapomniał Pan napisać, że przysługuje jej lokal socjalny czyli nie zostaje wyrzucona na bruk bo ma małe dzieci, a dopóki nie otrzyma tego lokalu będzie zadłużać nadal blok w którym mieszka i mieszkańców tego bloku. A chyba nie prędko dostaje się lokal socjalny bo jest ich mało. Zdecydowanie lepiej jak zasiedli to jej mieszkanie ktoś kto faktycznie go potrzebuje i będzie regularnie płacił czynsz. Proszę wytłumaczyć tej kolejce ludzi oczekujących na mieszkanie, że ta Pani jeszcze mieszka a nie płaci a oni w związku z tym nadal muszą czekać na przydział. Nadto mogła się zamienić z kimś na mniejsze mieszkanie z mniejszym czynszem. Nie chciała zapewne i to jest wyjaśnienie Pana kwestii.
To gdzie ta Pani była skoro takie ma duże zadłużenie, że grozi jej eksmisja. Nigdy się nie zgodzę, że uczciwie pracujący muszą dopłacać do tych nieuczciwych. Pani na pewno nie płaciła dobrych parę lat i myślała że tak może sobie na garnuszku pozostałych najemców jechać. Znając ZGM to zanim się skapli że ma zadłużenie to minęło pewnie ze 3 lata lub więcej. Lubicie oglądać płaczące kobiety które dostały dopłatę za nieswoją wodę, moja sąsiadka dostała, zgadnijcie za kogo za tych co nie płacili bo im wody nie można odciąć. Płakała bo biedna regularnie czynsz płaci ledwo jej starcza na żywność a tu dostała ponad 1.000 zł. Wytłumaczcie jej zatem że musiała zapłacić za Panią X którą nie stać. Dalej utrzymuję, że nie wiecie o czym piszecie.
winne jest bezrobocie w kraju i w mieście, bieda ma różne oblicza, syty głodnego nie zrozumie
– Zdaję sobie sprawę, że bardzo często różne okoliczności życiowe utrudniają terminową spłatę czynszu. Dlatego postanowiłem wprowadzić możliwość odpracowania zadłużenia – poinformował prezydent Piekar Śląskich Stanisław Korfanty /LUTY 2012/
Dług będzie można spłacić pracując na rzecz zasobów mieszkaniowych gminy. Chodzi m.in. o proste prace porządkowe przy budynkach miejskich: np. grabienie terenów zielonych, pielenie klombów, workowanie opadłych liści. Zimą można odśnieżyć lub posypać piaskiem chodniki. Godzina takiej pracy wyceniana jest na 6 zł. Osoby, które posiadają odpowiednie uprawnienia mogą wykonywać prace malarskie, drobne prace budowlane i murarskie. Godzina takiej pracy wyceniana jest na 8 zł. Ci, którzy zdecydują się odpracować dług, nie mogą jednak liczyć na umowę o pracę. – To rzeczowe spełnianie świadczenia, które nie jest zatrudnieniem w rozumieniu kodeksu pracy – wyjaśnił Trela.
Sugerujesz że wyżej wymieniona pani Barbara nie chciała skorzystać z możliwości odpracowania zadłużenia?
Nic nie sugeruję. Zastanawiam się tylko czy taka możliwość nadal istnieje i czy ewentualnie poinformowano panią X o takiej możliwości.
Chyba se to wydrukuję i rozwieszę na mieście, żeby wszyscy widzieli z kim mamy do czynienia.
Sorry, ale za Tych co nie płacą płacą Ci co płacą, których z roku na rok jest coraz mniej, w moim bloku jest 20 tyś zadłużenia, pytam się kto nie płaci ? ja mam być sponsorem tych co na papierosa mają i piwo a na czynsz niech im inni dadzą. Jak ktoś długotrwale nie płaci to dobrze wie co robi i nie uniewinniajcie takich przecież mogą korzystać z dodatków mieszkaniowych pomocy MOPR itd. nie róbcie z niej ofiary. Niektórzy otrzymują takie wysokie dodatki, przewyższające czynsz. Powiedzcie mi zatem ile mam jeszcze z mojej kieszeni jako człowiek młody dopłacić do tych niepłacących. Potem się dziwicie że budynki tak wyglądają. Tego nie da się uciągnąć. Fakt, że już emerytury nie dostanę bo czeka mnie praca aż do śmierci to na co mam jeszcze płacić. Przejdźcie się po osiedlu sami zobaczcie. Ja piwa i wódki nie piję a i papierosów nie palę to mam być sponsorem tych na których na używki stać. No kochani trochę się rozpędziliście. Sami jej zapłaćcie czynsz, spróbujcie jej pomoc i jeszcze znajdźcie z 15 takich i też im pomóżcie. Szanuję Was ale akurat z tym nie trafiliście, widocznie nie wiecie jak to jest płacić za takich.
Różne są sytuacje życiowe. Niektórzy nie płacą bo nie mają za co dziecku kupić wyprawkę do szkoły a inni nie płacą bo wolą kupić sobie fajki lub flaszkę.
to nie zmienia faktu ze jak nie płacą to nikt z lokatorów płacących uczciwie czynsz ich za darmo nie będzie utrzymywał
jaką masz pewność że ta babka miała na piwo i papierosy a nie na czynsz generalizować i wyrównywać wszystkich łatwo. Lepiej nie sprawdzaj kto ma to zadłużenie u ciebie jak sprawdziłem moich dłużników to znalazłem tam dyrektora departamentu jednego banku to zwątpiłem i nie sprawdzałem dalej ale nie osądzam i nie skazuję nikogo
Trochę kultury w tym mieście by się przydało. Na każdym kroku arogancja władzy…..
Mydlą oczy kawałkiem zrobionego chodnika, odnowioną elewacją ale jak idziesz do urzędu załatwić życiową sprawę to ci powiedzą ” pani się nie należy, to nie nasza wina , że pani nie ma pracy i z czego utrzymać dwójki dzieci. Inni mają gorzej”. A potem… udają w kościele wielkich katolików. Taki co ma 12 tys. pensji miesięcznie, nie rozumie z czym ta Pani do niego przyszła.
Pani Umińska powinna załatwić im mieszkanie i kandydować na Prezydenta Piekar Śl. Będziesz miała Nasze poparcie kochana.
To miasto to utopia Pan Korfanty musi odejść w innym wypadku wieś tylko wieś. Dąbrówka niczym Nowy York, reszta miasta będzie bagnem.
Pewnie ma na jej miejsce kogos “po znajomosci” zamowionego. Mi powiedziano jak skladalam wniosek ze lista jest dluuuuga, mieszkan nie ma a ciotka moja co zna prezydenta osobiscie- pojechala i kuzynce w tydzien zalatwila mieszkanie, wiec jak to jest pytam?
To mamy uczynnego, miłego Prezydenta, któremu na sercu leży dobro mieszkańców, rozumiejącego ich problemy, a nie tylko dbającego o swoja pensyjkę i stołeczek.
Każdy kto się do Prezydenta zwróci o pomoc zostanie odpowiednio potraktowany. 🙂