2013-12-10
Czeka na rozbiórkę?
Mieszkańcy alarmują! Wrak samochodu stoi pod Gazownią na Osiedlu Wieczorka już od 2 lat. “Domowymi metodami” jest rozbierany na części. Czerwony opel corsa może stanowić niebezpieczeństwo dla dzieci, które z braku wyobraźni bawiąc się – mogą sobie zrobić krzywdę. Dlatego dobrze byłoby pomyśleć o jego usunięciu. Swoją drogą – gdzie jest właściciel?
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Publikacja na blogu i interpelacja przyniosły skutek. Interwencja była skuteczna. Stojący pod gazownią na osiedlu Wieczorka samochód opel corsa został usunięty. Taką informację otrzymałem od Straży Miejskiej.
Z przodu wraka jest rejestracja ,po niej można dojść chyba do adresu właściciela Czy nie ?
Wiadomo komu, wiadomo o co chodzi, wiadomo czemu działanie się nie podoba.
Jaki r*a*d*n*y taka interwencja. trzeba zrobić trochę szumu, pochwalić się itp.
Może by zrobić jakąś akcję pn. “Mieszkańcy sprzątają wraki”, porobicie se zdjęcia, zostaniecie bohaterami jak w Bytomiu, będzie super fajnie.
Dobry pomysł ?
na pewno się dobrze sprzeda, mieszkańcy to łykną, będą widzieć, że jesteście super 🙂
Kocham was :*
Bardzo przepraszam, nie będziemy już nic robić, żeby Pana nie urazić.
Nie będziemy sprzątać samodzielnie.
Nie będziemy pisać interpelacji.
Nie będę też publikował interwencji mieszkańców na blogu.
Obejrzę sobie jakiś film w TV (jak tylko zainwestuję w telewizor).
Kocham mieszkańców, którzy wymagają od radnych… nic nie robienia. 🙂
ps. Mieszkańcy Bytomia też przepraszają, że posprzątali sobie dworzec.
straz miejska ma wyzsze ambicje niz usuwanie wrakow… pilnowania porzadku na przystanku itd… oni chcieliby byc tajniakami,,,, lapac mordercow ale z powodu nie dostania sie do policji, wojska itd… wola nie robic nic… !!
Zadam jedno zasadnicze pytanie. Czy ktokolwiek, kiedykolwiek zgłaszał to do naszej straży? Z doświadczenia wiem, że reagują. Identyczna sytuacja miała miejsce przy ulicy Bytomskiej i po interwencji pojazd został usunięty. To jak było? Zgłaszał ktoś czy znów tworzy się problem byle tyko pogadać jak jest źle?
Straż miejska przejeżdża tamtędy przynajmniej raz dziennie (jak nie więcej).. to co sami nie mogą? no wiadomo, że nie ciężko wyjść z ciepłego auta i się rozejrzeć, po historii od znajomego listonosza i akcji straży miejskiej wiem, że nie można na nich liczyć, bo się im nie chce(zarabiają mało,ok, ale czy to odp na wszystko?)
No i wszystko jasne. Typowe. Nie zgłosić a narzekać. Odechciewa się komentować. Najpierw zadzwońcie, później komentować a pan Turzański duży minus za niesprawdzenie informacji.
Jakiej informacji? Że auto stoi? STOI. Jak byk. A jak po publikacji szybciutko posprzątają to Turzański dostanie WIELKI PLUS. I chyba to jest problem dla niektórych.
Niesprawdzenie bo mieszkańcy nie zgłosili tego służbom. Służby działają w oparciu o zgłoszenie. Zamiast pisać radnemu wystarczyło wysłać mail do sm@piekary.pl pewnie było by szybciej. Mam następujące pytanie, co więcej zrobił pan radny oprócz napisania na blogu?
Radny Asiu też chyba przejeżdża tamtędy i nie podjął interwencji?
Oprócz napisania na blogu pan radny napisał stosowne pisma, które będą jak mam nadzieję potraktowane oficjalnie. Natomiast moim zdaniem odpowiednie służby same powinny reagować, bo przez dwa lata można było problem zauważyć. A już taki wpis i obrazek na blogu powinny być wystarczające, żeby wzbudzić zainteresowanie. To tak jak z żarówkami na wysypisku śmieci (nielegalnym). Pokazała je telewizja i następnego dnia już nich nie było. Dlatego media nazywa się czwartą władzą.
Pisma zostały przygotowane dwa dni po opublikowaniu informacji na blogu.
kiedyś też miałem styczność z tymi niby stróżami prawa
a reakcja pana strażnika była taka ,że nie będzie wychodził z auta BO SOBIE BUTY POBRÓDZI
Podobno wystarczy wybita szyba, aby straż miejska się autkiem zainteresowała.
Widocznie u nas straż miejska nie ma czasu się interesować 😉 podobno oczywiscie.. 😉
Z tego co widać na zdjęciu zainteresować się można 🙂
Podobno póki są koła to nie można usunąć tego wraka.
To trzeba zdemontować 🙂
I żeby nie być posądzonym o kradzież zapakować do bagażnika