2013-12-17
Piekary: spotkanie z mistrzem
Paweł Świętek, sportowiec, z którego mogą być dumne Piekary był dzisiaj gościem radnych podczas obrad komisji sportu. Mistrz Polski w narciarstwie wodnym opowiadał o swojej pasji.
Z jaką prędkością pędzą zawodnicy? Rozpędzają się nawet do 100 km na godzinę. Kontuzji nie brakuje, bo w przypadku upadku woda jest jak beton. Sport jest niszowy i raczej nie popularny. Być może gdyby był dyscypliną olimpijską… Paweł mówi wprost, że dla niego na sukces jest już za późno. O najwyższe sportowe trofea nie będzie walczył. Za późno zaczął. No i jeszcze kwestia warunków. Najlepsi trenują w Stanach Zjednoczonych przez cały rok. W Polsce trenować na wodzie można tylko w okresie wiosenno-letnim. Ale i tak osiągnął wiele i jest w gronie najlepszych. I wciąż jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.
A jak to jest z narciarstwem wodnym? Z nartami klasycznymi niewiele ma wspólnego. Mistrz próbował i… nie wyszło. Radnych ciekawiło, czy oni daliby radę. No cóż… Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że warto spróbować. Miałem tę przyjemność i nie tylko przyglądałem się jak pływa Paweł, ale też pod czujnym okiem trenera miałem okazję samemu spróbować. Zapewniam, że to niezapomniane wrażenia.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN