2014-08-15
Jak zmienić Osiedle Wieczorka?
Jak wyglądają osiedla wszyscy wiemy. Czy są możliwe zmiany? Czy doczekamy się remontów? W jakim zakresie? Przyglądam się możliwościom, które są… duże.
Tutaj nie chodzi o pomalowanie klatki, naprawę schodów, wymianę kilku okien czy ocieplenie pojedynczych budynków. Tu trzeba działań kompleksowych. Niemożliwe? W niektórych miastach takie rzeczy się udają.
Częstochowa dokonała kompleksowej modernizacji osiedla Dźbów należącego do zasobów odpowiednika piekarskiego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. Zainwestowano 13 milionów złotych korzystając ze środków zewnętrznych Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Ocieplono 39 budynków wielorodzinnych. W 610 mieszkaniach wymieniono ogrzewanie ze starych pieców węglowych na nowoczesne kotły gazowe. Dziś to modelowy przykład rewitalizacji.
Są przykłady jeszcze dalej idące. Już nie tylko budynki, ale też przestrzeń na osiedlu podlega zmianie: drogi, parkingi, place zabaw, zieleń… Podglądałem podobne rozwiązania w Berlinie, przyglądając się jak to robią najlepsi. Oczywiście nie dysponujemy takimi możliwościami jak nasi zachodni sąsiedzi, ale warto poznać sposoby myślenia na zachodzie.
Po co to wszystko? Program wyborczy nie powinien powstawać w oderwaniu od rzeczywistości. To nie może być zestaw chwytliwych haseł i wizualizacji. Trzeba wiedzieć jaki cel chcemy osiągnąć i jakimi metodami. Piekary potrzebują zmiany jakościowej. Zamiast niejasnych obietnic i pięknych obrazków trzeba brać się do roboty. Najlepiej ucząc się na błędach innych i korzystając z ich doświadczeń.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Dzień dobry, od roku mieszkam na osiedlu wieczorka -stare nie daleko stadionu mosir. Blok w którym mieszkam jest w tragicznym stanie dach przecieka, rynny zarośnięte nie odbierają deszczowki, tynk odpada gzymsy się sypia, woda z rynien cieknie po elewacji i oknach. Już nie mówię o stanie klatki schodowej. Na administracji brzydko mówiąc mają nas mieszkańców gdzieś. Chwalą się że remontują kamienice, a ja jako mieszkaniec widzę że to tylko słowa bez pokrycia.
Na ul. MACZKA Główna droga do stadionu zaniedbana !!! bloki brzydkie na dodatek ogrzewanie na piecach weglowych!!! Jedna strona ulicy ma gaz a druga piece wglowe Mam nadzieje ze wreszcie będzie tam gaz lub C.O. miejskie!!!!!
Ja po prostu chcę 21 wieku a nie średniowiecza na starym osiedlu, ot tak, albo może lepiej to zaorać ups nic nie pisałem
Moje marzenie to mieszkać po ludzku, ale czy się tego doczekam, wiem że można ale nie wiem czy ktoś chce, tyle we mnie zapału, tyle zaangażowania, liczę na odważne i mądre decyzje których obecnie brak.
http://www.zgm.piekary.bip.net.pl/?a=1263
Do 30 września śmietniki mają być wyremontowane.
Nowa dyrektorka ZGM wydaje się być inna niż Trela.
Bo nie ma kilkuset zalewanych mieszkań z dziurawych dachów.
Śmietniki na Osiedlu były remontowane, budowane nowe, i nie tylko na osiedlu… na Sowińskiego również, co chyba widzi Pan z okna.
nie zrozumiałam komentarza..
gdzie są te nowe śmietniki???
nie ma i … nie będzie, to tylko przedwyborczy lifting. Wystarczy przeczytać siwz.
z gołębiami jest problem na Starym i Nowym
Osiedle jest zapomniane od 10 lat, widać na każdym kroku, po chodnikach, od lat niemalowanych klatkach, ale gołębie się mają super jest ich coraz więcej i bardzo utrudniają mieszkanie na 3 i 4 piętrze.
Otóż jestem mieszkańcem osiedla od dawien dawna.
Już dosyć spory czas temu było mówione o centralnym ogrzewaniu w blokach przy ul. Szeptyckiego i nadal tego nie ma, była masa pytań o to w ADM i tak nam odpowiadano. Co do śmieci również jestem zbulwersowany gdyż śmietniki przy ulicy Szeptyckiego są zaledwie DWA na CZTERY bloki po 2klatki [16os / klatka] i śmieciarka przyjeżdża bodajże 2x w tygodniu? z czego w niedzielę ludzie idący do kościoła potykają się o śmieci gdyż z kontenerów się wysypuje to kilogramami i później spotyka się nawet fruwające opakowania po żywności na całym osiedlu. Ludzie mieszkający przy sąsiedniej ulicy sami musieli zasypać dziury na placu [za własne pieniądze] aby mogli gdzieś parkować, gdyż parking taki z prawdziwego zdarzenia jest dostępny w zaledwie 2 miejscach ? Tak to ludzie parkują na trawnikach, przy śmietnikach na kurzu, brudzie i kamieniach bo po prostu nie ma gdzie. Dodatkowo nigdzie nie ma miejsca gdzie można “odpocząć”. Nigdzie ławki gdzie można usiąść, porozmawiać z sąsiadami nie tylko tymi z klatki, niektóre osoby noszą po całym osiedlu swoje krzesła, stoliczki a w innych miastach wszędzie widujemy ławki, stoliku, jakieś wiaty gdzie można sobie kulturalnie posiedzieć. Brakuje też na osiedlu placów zabaw, jak wspominałem jestem mieszkańcem ulicy Szeptyckiego i na 4bloku przypada jedna piaskownica która i tak jest w rozsypce [połamane deski] wraz z brudnym piaskiem pomieszanym z ziemią [taki przywieziono na zimę aby zasypywać chodniki…]. I nie chodzi mi tutaj aby miasto zmodernizowało tylko ulicę Szeptyckiego lecz każdą okoliczną bo to co opisałem wyżej, występuje na KAŻDEJ ulicy na Nowym Osiedlu. Targowisko na naszym osiedlu jest ,lecz też w stanie karygodnym. śmietniki z których korzysta kilka sklepów, budek targowych + 2bloki wysypuje się wręcz za betonowy 1.5m murek i również śmieci walają się nawet w tzw. “parku” który znajduje się za targiem. Wyburzono budynek obok MSP nr.11 a pozostałości [fundament] został, można by to wykorzystać na jakieś praktyczne miejsce a nie aby zarosło i ludzie zaczęli tam składować śmieci. Młodzież nie ma gdzie pograć w piłkę bo najbliższe boisko które nadaje się do gry znajduje się na orliku przy liceum a wszędzie na osiedlu jest zakaz gry w piłkę. Wracając do śmietników one same się sypią, połamane płyty betonowe są w opłakanym stanie i same z siebie już się przerwacają więc niebawem będą śmietniki jeździć po osiedlu. Oby udało się coś w końcu zrobić.
zgodnie z informacją pana Czempiela będzie w końcu placyk przy Szeptyckiego !! koniec ze śmieciami walającymi się po trawnikach.. oby tylko wypaliło ..
a CO obiecują nam co roku… za każdym razem słychać – za rok.. ile to już lat? ktoś to liczy?
Jestem mieszkanką tego osiedla, mam pytanie, którzy piekarscy radni reprezentują m.in ten okręg wyborczy? czy w większym gronie nie zaświtała im myśl jakichkolwiek działań??? Pomijam na razie kwestię estetyki, problemem jest brak zadaszenia osiedlowych śmietników, ptaki i niestety ludzie rozrzucają śmieci gdzie popadnie, zgm jest ponoć bezradne. Polecam wszystkim radnym zobaczyc śmietniki oraz parkingi w rejonie ulicy Jana Pawła 32,34,to tuz przy przedszkolu, TO JEST DRAMAT. Zrobiłabym tam konferencję prasową,proponuję ten wątek na audycję do radia Piekary i blog pana prezydenta, po prostu WSTYD. Pozdrawiam mieszkańców osiedla!
ps. zachęcam redaktorów radia Piekary do zajęcia się tym tematem, będą wtedy bliżej mieszkańców…
Wszystko jest do zrobienia, tylko ze w naszych czasach nie liczy sie lokatr tylko kto wiecej ukradnie a nawet okradnie nas z czynszow jak to zrobila arrada!
Nawet jak ktos nas( budynki całe osiedla ) kupi to i tak nic sie nie zmieni, podwyższą czynsz zeby zarobic. Budynki i wszystko co podlega wokół nich zostaną nie naruszone powiedza ze nie ma kasy. Dalej bedziemy mieszkac w syfie i jeszcze za to placic, to ja sie pytam gdzie byla i jest wladza nasza piekarska.
Piekary – miasto tysięcy flag!
Co nam więcej trzeba…