2014-08-09
Kazbek – przerwa techniczna
Załamanie pogody, dwie noce na 4200 metrów, choroba wysokościowa i całkowity brak zasięgu dały nam popalić. Wróciliśmy dziś do stacji meteo i po krótkim odpoczynku ruszyliśmy do Kazbeki. Musimy uzupełnić zapasy jedzenia. Bez zakupów w aptece też się nie obędzie. Jak tylko pogoda na to pozwoli, wracamy do góry i próbujemy raz jeszcze.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN