2015-03-29
Elyria: polowanie na czarownice – Brigitte Melzer
Nie wiem co jest z tą książką nie tak, ale… dobrze nie jest. Niby nic nie można książce zarzucić, ale chociaż przeczytałem do końca, ale nie dało mi to frajdy. Po prostu czegoś brakuje. Żeby było śmieszniej, czytałem podobną książkę napisaną przez nastolatkę z Bytomia i była… o niebo lepsza. Już bardziej wciągające są książki z serii “Wodospady cienia”, a to literatura dla nastolatek, więc podsumowując: lepiej sięgnąć po inną pozycję.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Osobiście nie lubię tego typu literatury.
Wolę coś bardziej przyziemnego. Choć czasem fajnie się oderwać w inny świat 😉