2016-01-28
Radni niemal jednomyślni
W sprawie proponowanych zmian w piekarskiej oświacie radni byli dziś na Sesji Rady Miasta niemal jednomyślni (tylko Stanisław Korfanty wstrzymał się od głosu). Podjęte zostały dwie uchwały intencyjne dotyczące zmiany siedziby Miejskiego Gimnazjum nr 3 oraz Zasadniczej Szkoły Zawodowej. To jednak dopiero początek pracy. Przed nami spotkania z rodzicami i intensywna praca z gronem pedagogicznym na temat programu Akademickiego Zespołu Szkół. O tym, że proponowane zmiany to dobry kierunek najlepiej świadczy fakt, że na widowni… nikogo nie było. Żadnego przedstawiciela szkół, uczniów czy rodziców. Nie było transparentów, protestów, łez i złych emocji. A przecież dokładnie tak wyglądała sytuacja kilka lat temu, kiedy w tej samej sali podjęto decyzje dotyczące Zespołu Szkół nr 2. Wtedy jednak decyzje zapadały w gabinetach, a teraz pracujemy wspólnie z najbardziej zainteresowanymi nad przyszłością i rozwojem szkół. Temat został omówiony z dyrektorami czterech szkół (LO, MG3, ZSZ i Katolika), spotkaliśmy się z gronem trzech szkół (za wyjątkiem ZSZ gdzie panuje największy entuzjazm i wątpliwości nie było), przed nami rozmowy z rodzicami i dotarcie z wiadomościami do uczniów. Myślę, że udało się zachować dobry porządek, choć i tak plotek nie udało się uniknąć. Jestem przekonany, że wspólnie rozwiejemy wszystkie wątpliwości. Do omówienia jeszcze sporo szczegółów. Już teraz dziękuję jednak za zaufanie, entuzjazm, pomysły i chęć do wspólnej pracy.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
“Nic nie zostało załatwione i jakąś kolejność rozmów trzeba zachować. ”
To dlaczego dzisiaj w szkole dowiedziałem się że przeniesienie MG3 do LO zostało już nieodwołalnie zatwierdzone? I to za plecami licealistów i ich rodziców? CZEMU NIKT NIE ZWRACA NA NAS UWAGI? Aha, no i argument że będą prowadzone rozmowy jest bez sensu skoro i tak przeniesienie jest nieodwołalne… Moim zdaniem jest to tworzenie iluzji, że mamy coś do powiedzenia a tak na prawdę to władza robi z tymi szkołami to co chce nie patrząc na uczniów… Jeśli się mylę to prosze mnie poprawić.
Myślę, że się Pan myli. Natomiast faktem jest, że zmiany chociaż będą dotyczyć w pewnym stopniu obecnych uczniów to mają przynieść długofalowe efekty, kiedy dzisiaj uczących się tam uczniów już w szkole nie będzie. Myślę, że będzie okazja o tym porozmawiać podczas spotkań. Z dyskusji, które do tej pory toczyłem z uczniami widać, że uczniowie patrzą na to przez swój punkt widzenia (co zrozumiałe) – nie biorąc pod uwagę problemów edukacji jako całości i szczegółowych danych dotyczących naborów, migracji uczniów i kosztów utrzymywania poszczególnych klas.
Chcę żeby Pan mnie dobrze zrozumiał. Mimo świadomości, że połączenie szkół utrudni trochę życie w LO (mniej miejsca, wrzask na korytarzach) nie jestem przeciwnikiem tego pomysłu. Uważam że może to przynieść duże korzyści dla obydwu szkół (choć nie będzie to proste do zrealizowania w taki sposób aby były zyski, a nie straty). Tylko wolałbym aby osoby które zostaną najbardziej dotknięte zmianami – obecni uczniowie, czuli się bardziej brani pod uwagę. Nie podoba mi się to, że rozmowy z nami są przeprowadzane dopiero teraz, kiedy najważniejsza część przedsięwzięcia (przeniesienie MG3 do LO) jest już zatwierdzona. To dobrze że możemy jeszcze wymienić swoje uwagi i ewentualnie wpłynąć na końcowy efekt tych wszystkich zmian. Na pewno dojdziemy do jakiegoś w miarę satysfakcjonującego porozumienia w kwestii szczegółów przedsięwzięcia ale miom zdaniem uczniowie są w tej sytuacji trochę “niedocenieni”. Mam nadzieję że jutro się dogadamy.
Zmiana nie została “zatwierdzona”. Radni podjęli uchwałę “intencyjną”, która upoważnia nas do prowadzenia właśnie tych rozmów. Decyzja zapadnie na sesji w lutym. Mamy cały miesiąc na dyskusje.
Uprzejmie proszę o odpowiedź. Jaka uczelnia wyższa ma mieć patronat nad zespołem szkół? Ale konkretnie, z nazwy, jeśli można prosić. Dziękuję
Nie znam szkoły bliżej, ale z informacji które do mnie na temat naszej oświaty docierają to LO idzie w dół, a ZS1 w górę (więcej uczniów, więcej się dzieje, itp.). Czemu tak jest ? No może brak jakiejś osoby z wizją na rozwój szkoły ? Czasy się zmieniają. Rośnie konkurencja wśród szkół trzeba czymś przyciągnąć młodzież. Wymaga to zaangażowania wszystkich nauczycieli. Nie wnikam głębiej w szczegóły bo ich nie znam, ale na pewno trzeba dać silne bodźce żeby uczniowie chcieli przyjść do szkoły. Mnie by się marzyła szkoła z wysokim poziomem, mundurkami, gdzie trzeba się sporo namęczyć żeby coś osiągnąć (wiem trudno to dzisiaj pogodzić z otwartością, byciem cool, poza tym to już liceum więc luz też by się przydał. Jak widać jeden człowiek może mieć wątpliwości, a co dopiero wielu Polaków 🙂 Tak, że chyba najważniejszy jest dobry kierunek i konsekwentna osoba chcąca wprowadzić zmiany na miarę XXI wieku.
“Szkoła jest po to, żeby ludzie mieli pracę…”
ZS1 to głównie technikum.Klasy licealne są trzy i raczej poziom nie powala. Porównywanie technikum i liceum ? Bez sensu. Piekary powinny rozwijać silne technikum w Kamieniu i silne liceum na Szarleju. Poprzednia władza likwidując Blaj przeniosła klasy licealne do Kamienia tworząc liceum i doprowadziła do chorej konkurencji. W efekcie mamy w 3 klasy licealne ZS1 i 7 klas w LO (czyli nie ma jednego dobrego liceum) a sąsiednie miasta się cieszą. Niestety nowa władza nie dostrzega tego problemu. Rząd ma zamiar zlikwidować gimnazja i przywrócić 4 klasowe licea, czy ktoś z władz to obserwuje ? Za rok przeprowadzi się kolejne zmiany, przynajmniej będzie ruch w interesie a młodzież ? Proponuję otworzyć kolejne liceum w naszym mieście, może katolickie ? A może w każdej dzielnicy liceum ? Będziemy wyjątkiem w skali kraju.
Problem dostrzegamy i analizujemy wieloaspektowo – także uwzględniając plan B na wypadek likwidacji gimnazjów. Zgadzam się, że łatwiej byłoby jednemu liceum, ale nie mam wpływu na decyzje, które zapadły w przeszłości.
TO oczywiste, że na decyzje z przeszłości nie ma Pan wpływu ale jeżeli popełniono błędy to należy je naprawić a tak w dalszym ciągu będą dwa licea mające problem z naborem.Nasze pisanie i tak nie ma sensu ponieważ decyzje już zapadły a rozmowy z uczniami i rodzicami to pic na wodę fotomontaż.
nie ma się co przejmować, zazdrość przyjmuje różne formy !
“O tym, że proponowane zmiany to dobry kierunek najlepiej świadczy fakt, że na widowni… nikogo nie było.”
Przecież byli przedstawiciele KODu. nie pozwolimy dokonywać zamachu na naszą wolność. według przekazu niezależnych i obiektywnych mediów w sali zgromadziło się 400 osób a na zewnątrz było ich około 8 tysięcy. Nie udało mi się dotrzeć bliżej i zrobiłem zdjęcie ulicy Bończyka http://i.cbc.ca/1.3215851.1441381460!/fileImage/httpImage/image.jpg_gen/derivatives/16x9_620/syrian-refugee-crisis.jpg
Panie Krzysztofie, czy nie można wrzucać takich bredni do spamu? Ten post nie jest niczym poza wylewaniem żali, frustracji i kompleksów autora, który chyba usiłuje w ten sposób nabijać się notorycznie z jednego polityków, lecz – nie czarujmy się – brak mu w tej satyrze jakiejkolwiek klasy.
No cóż, staram się szanować różnorodność podejścia do dyskusji – bo później pojawiają się zarzuty o cenzurę itp.
Co innego wolność wypowiedzi, a co innego bezczelny spam.
Frustracja ? Wylewanie żalow ? Najpierw na BiP Piekary Śląskie pojawia się informacja o połączeniu GZ3 z LO (wiesz co to jest BiP ? jak nie wiesz sprawdź w google )następnie jest posiedzenie komisji edukacji, kolejny ruch to sesja rady miasta na której wszystko jest klepniete a dopiero później zaczynają się tzw. “konsultacje spoleczne“ z uczniami na facebooku. Weź się ogarnij i włącz myślenie. Popieram władzę miasta trzeba dobrych działań dla rozwoju LO ale dobre standardy to podstawa. Kto tu nabija się z władz miasta ? kibicujemy żeby, zmiany wyszły na dobre LO a to , że PAN prezydent lubi turystykę, morsuje, bierze udział w biegach katorznika to naprawdę jest super i nikt się z tego nie nabija. Natomiast Ciebie widzę jako sfrustrowanego osobnika bez żadnych celów.
Przepraszam najmocniej, ale te słowa były skierowane do mnie? Obawiam się, że niezbyt rozumiem jaki mają one związek z moją wypowiedzią. Nijak nie odnosiłem się tu do działań Pana Krzysztofa, które śledzę podobnie jak aktualne ustalenia organów RM, oraz w większości popieram, lecz do notorycznego spamu ze strony osobnika podpisującego się ‘ryszard petru’, który jednak swoimi wypowiedziami nijak nie wnosi czegokolwiek do wypowiedzi, a raczej stanowi klasyczny przykład sfrustrowanego internetowego trolla.
Czy mógłbym Panią prosić, by wskazała mi w którym miejscu wylewałem żalem czy sfrustrowanie?
a ty swoim postem co wniosłeś do dyskusji ? Bo jak widzę merytorycznie nic. A rysiu jest jak podejrzewam odpowiedzią społeczeństwa na to co się dzieje na scenie politycznej. Nie muszę chyba dodawać że tej bardziej rozgarniętej, która się nie daje nabierać na podstawianych figurantów i takiej która zna znaczenie słowa notoryczny 😉
Poza tematem.
Nocne wyjście na zdjęcia Bazyliki.
Oświetlenie zgaszone…
Super promocja Miasta.
Widmo…
A co Kościół nie zapłacił rachunków za światło ?
Może i Kościołowi powinno zależeć na promocji i miasta i kościoła?
“Żadnego przedstawiciela szkół, uczniów czy rodziców. Nie było transparentów, protestów, łez i złych emocji.”
Pragnę zauważyć że większość w ogóle nie wiedziała, że coś takiego się dzieje… Licealiści z Sobieskiego po prostu tego nie chcą. My czujemy, że to dzieje się za naszymi plecami. Wybraliśmy LICEUM im. Jana III Sobieskiego… Ta szkoła upadnie całkowicie przy takim “załatwieniu sprawy”. Powtórzę: Licealiści nie chcą “trójki” w swoim budynku. Były prowadzone rozmowy z dyrektorami szkół, radnymi ale nie zostało to przedyskutowane z najważniejszą częścią osób, których to dotyczy – uczniami i ich rodzicami. Szkoła nie jest naszą własnością, nauczyciele nie pracują na nasze zlecenie ale my TWORZYMY tą szkołę – jesteśmy nią. I chcemy mieć możliwość sprzeciwu i to nie w popołudnie tego samego dnia w którym dowiedzieliśmy się o pomyśle, kiedy wszystko było już “załatwione”.
Nic nie zostało załatwione i jakąś kolejność rozmów trzeba zachować. Rozmowy z dyrektorami rozpoczęły się już w październiku 2015 roku! Dalej trwają prace nad rozwiązaniami. Dziś na facebooku rozmawiałem z uczniami LO, ale to dopiero początek dyskusji. Poza problem polega też na tym, że uczniowie myślą o perspektywie czasowej tu i teraz, a my zastanawiamy się co będzie za 2,3 lata. Dziś mamy 7 klas, w tym jedną liczącą 14 osób. Nawet po wprowadzeniu MG3 połowa możliwości szkoły nie będzie wykorzystana. Wszyscy zdają sobie sprawę z niebezpiecznego trendu, coraz niższych naborów i problemów LO, które jeśli nic nie zrobimy grożą likwidacją tej szkoły, do czego nie chcemy dopuścić. Nie uratują szkoły jednak ani radni, ani nauczyciele, ani uczniowie – możemy to zrobić jedynie razem. I na to liczymy. Także na udział w tym procesie i pomysły uczniów, z którymi też będziemy rozmawiać.
Pisze Pan, że rozmawiał Pan na facebooku z uczniami LO, podpowiem, że ok jest też ćwierkać na twitterze. Uważam, że są to bardzo przydatne środki komunikacji ale wydaje się, że konsultacje z rodzicami i młodzieżą z LO powinny wyglądać inaczej. Podobno jest Pan ” chłop z jajami ” ( morsowanie, góry narty , bieg katorżnika itp.). Czy nie uważa Pan, że należy spotkać się z zainteresowanymi grupami face to face a nie chować się na fejsie ? Spotkać przedstawić zamiary władz i wysłuchać uwag zainteresowanych ? Takie spotkania powinny odbyć się w godzinach popołudniowych, żeby rodzice też mogli się wypowiedzieć. Wtedy będzie można mówić o konsultacjach społecznych. Nie oceniam kwestii łączenia szkół to się okaże za rok, dwa. Wydaje się jednak, że dyskusja ze społeczeństwem pozostawia dużo do życzenia. Chyba nie chcą Państwo wchodzić w buty poprzedniej władzy.
Powiedzialby, ze dwukrotnie: popoludniu z rodzicami, rano z uczniami, ktorzy wowczas sa w szkole.
Nie wiem czym jest owy “niebezpieczny trend”, o którym Pan wspomina. Wiem jednak, że LO jest nieudolnie zarządzane, może najlepiej będzie je rozwiązać skoro jest tam i tak tylko ok 100 uczniów we wszystkich rocznikach. Młodzież nie jest głupia i widzi co tam się dzieje, a nie dzieje się dobrze już od kilku lat- ludzie nie chcą przychodzić. Może zamiast reanimować trupa Sobieskiego zainwestujcie środki w inne dobrze działające placówki i umożliwiajcie im dalszy rozwój. To przyniesie Piekarom Śląskim korzyści bo młodzież przestanie uciekać do sąsiednich miast, a jakość kształcenia w dobrych placówkach dzięki wsparciu sprzętowemu wzrośnie.
Licealiści nie chcą „trójki” w swoim budynku – trochę nieuprzejmie
” rozmowy z dyrektorami rozpoczęły się już w październiku 2015″ to dlaczego w grudniu widzieliśmy w LO komisję sprawdzającą możliwość umieszczenia w budynku ŻŁOBKA ? Proszę odpowiedzieć była ta komisja czy nie ?Chyba te rozmowy były ogólne na temat potrzeby zmian a nie ustaleń przeniesienia gimnazjum do LO.
Jak Pani widzi analizowane były różne warianty. Koncepcji było kilka. Żeby móc jednak o nich rozmawiać, należało sprawdzić jakie są możliwości tych rozwiązań stąd była m.in. ta komisja.
Rozmawiał Pan na facebooku z uczniami LO, podpowiem, że ok jest też ćwierkać na twitterze. Uważam, że są to bardzo przydatne środki komunikacji ale wydaje się, że konsultacje z rodzicami i młodzieżą z LO powinny wyglądać inaczej. Podobno jest Pan ” chłop z jajami ” ( morsowanie, góry narty , bieg katorżnika itp.). Czy nie uważa Pan, że należy spotkać się z zainteresowanymi grupami face to face a nie chować się na fejsie ? Spotkać przedstawić zamiary władz i wysłuchać uwag zainteresowanych ? Takie spotkania powinny odbyć się w godzinach popołudniowych, żeby rodzice też mogli się wypowiedzieć. Wtedy będzie można mówić o konsultacjach społecznych. Nie oceniam kwestii łączenia szkół to się okaże za rok, dwa. Wydaje się jednak, że dyskusja ze społeczeństwem pozostawia dużo do życzenia. Chyba nie chcą Państwo wchodzić w buty poprzedniej władzy.
Myślę, że Pan nie zrozumiał – nie da się spotkać z wszystkim w tym samym czasie. Napisałem, że “przed nami rozmowy z rodzicami i dotarcie z wiadomościami do uczniów”. Planujemy spotkanie z uczniami obu szkół w przyszłym tygodniu. Jeśli rodzice będą chcieli się z nami spotkać – zorganizujemy spotkanie. Natomiast kiedy uczniowie mają jakieś pytania i wykorzystują facebooka czy dzwonią bezpośrednio do mnie – to nie unikam rozmowy. Moim zdaniem to słuszne. W procesie konsultacji będą brali udział wszyscy – dyrektorzy, nauczyciele, radni, uczniowie i rodzice. Wydaje mi się, że to normalne. I spotkania odbywają się. Mam natomiast wrażenie, że ma Pan do mnie pretensje, że nie wszystkie odbyły się w tym samym czasie. W gronie radnych, dyrektorów i nauczycieli wypracowaliśmy rozwiązanie, które będziemy teraz konsultować i przedstawiać społeczności szkolnej. Będziemy też wspólnie dopracowywać szczegóły – przyznam, że nie wiem jak lepiej moglibyśmy to przeprowadzić.
Będziecie tak rozmawiać i rozmawiać, a ostatecznie i tak się skończy zwolnieniami, bo cudów nie ma. No chyba, że będziecie utrzymywać szkoły bez uczniów w ramach “oszczędności” ? Tylko jakim kosztem, kolejnej podwyżki podatków ?
Zamiast pisać że to nieuprzejme to może należało zapytać rodziców i uczniów LO o ich zdanie ?
Jakim prawem to wszystko odbyło się bez ankiet? Kiedy był pomysł z przenoszenie gimnazjum nr 3 do podstawówki 1 były robione ankiety wśród uczniów i pomysł nie przeszedł. Dokładne informacje o projekcie i rozwianie plotek w Liceum nastąpiło dopiero dziś… Natomiast popołudniu wszystko juz jest zatwierdzone przez radę. Moim zdaniem to jakiś absurd. Na 1 miejscu jest chyba doprowadzić uczniów, których nikt nawet o zdanie nie zapytał.
Oficjalna informacja o tych projektach i rozwianie plotek w Liceum nastąpiło dopiero dziś. Nikt nic nie wspominał, że mamy tu wogóle jakieś pole do dyskusji.
Skoro nawet ankiet nikomu nie chciało się zrobić.
Znaczy liceum, gimnazjum i zawodówka w jednym budynku ? Współczuję uczniom. Toż to proszenie się o problemy.
Szanowny Panie Prezydencie, czy mógłby Pan podać więcej szczegółów? Lub podać link do tychże. Uprzejmie dziękuję.