KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2016-03-22

Dziś zrobiłem coś szalonego. Był w tym element ryzyka, grozy, adrenaliny i… ogromnej frajdy. Choć zrobiło się niebezpiecznie, poważniejszych konsekwencji nie było. Naciągnięte mięśnie jakoś wytrzymam…

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
bebok
bebok
10 lat temu

Tak jest jak się skacze na bungee, z piwem w kieszeni 🙂

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu
Reply to  bebok

Do bebok. Arkadiuszu. R kto dziś polewa, Pan czy Sebastian.P ?

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu
Reply to  Anonimowo

Do “anonim”, skoro tak żal d…… ściska, zapraszamy

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu
Reply to  Anonimowo

Arek faktycznie wygląda jak bebok. Trafiony nick. Adios MF.

karol
karol
10 lat temu

było jeździć na motorze tak szybko? 😛

Anonim
Anonim
10 lat temu
Reply to  karol

Motor jest w samochodzie. Mówi się motocykl! 🙂

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu
Reply to  Anonim

W aucie jest silnik pajacu ! Motor, motocykl, jednoślad to wsio radno.

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu

Co tam słychać w kwestii hot spotów, stojaków rowerowych ? Czasu sporo upłynęło, a o efektach nic nie słyszę.

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu

Zgaduję – zebrałem zakręt rowerem 50 km/h.

Daro
Daro
10 lat temu

Wiem co się stało próbowało się wbić do autobusu 860 o 7,06 to normalne . Ale w ścisku jest fajnie można podkulić nogi a i tak nie upadniesz.

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu
Reply to  Daro

Następnym razem powiedz ludziom niech się ruszą w przejścia.