2016-07-20
Pierwsze Hot-Spoty już działają
Darmowy dostęp do internetu w dzielnicach to jeden z punktów naszego programu wyborczego. Realizujemy to zadanie etapami. Bezpłatne hot-spoty zlokalizowane zostały: na Kalwaryjskim Wzgórzu, przed Urzędem Miasta oraz Radiem Piekary, “ryneczku” czyli placu u zbiegu ulic Bytomskiej i Karola Miarki, Kopcu Wyzwolenia oraz na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W przyszłym roku będziemy
rozwijać sieć w dzielnicach miasta.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Myślę, że żółć wylewają ci, którzy nie radzą sobie ze zmianą. Kogoś odstawiono od steru i teraz marudzi… Możemy cofnąć się do dawnych czasów, prezydent nie musi nim mówić, pisać, odpowiadać na komentarze, odpowiadać na telefony. Krzychu na blogu nie sieje jedynie propagandy sukcesu, pisze też o problemach, o tym co się nie udało. Mnie to odpowiada. A jak niektórym się nie odpowiada to.. nie czytajcie. Wyobraźcie sobie, że jest jak kiedyś, więc nie ma problemu, bo prezydent się z nami nie komunikował. I od razu świat wyda się wam piękniejszy.
podpiszę się pod tym. ja się w ogóle zastanawiam, kiedy Pan Vice znajduje na to wszystko czas!
Czytając wypowiedzi bardzo zaangażowanych wyborców i naszego vice, trudno oprzeć sie wrażeniu ze w naszym mieście żyje się od TdP do TdP od Dni Miasta do Dni “Miasta” od meczu w ogródku na ryneczku do ostatniego piątku miesiąca i odfajkowania punktu wyborczego wi fi.
A co sie dzieje dobrego w mieście w tak zwanym miedzy czasie? Czyli wspomniany rynek pracy? Inwestycje pod potencjalnych inwestorów? Itp.
Jakie sa wyniki tendencyjnej ankiety dla przedsiębiorców i mieszkańców wnioski?
Budowa basenu czy szpitala to nie sa inwestycje komercyjne. To inwestycje konsumpcyjne, które powinny byc oparte na finansach z sektora komercyjnego czyli np. “produkcja”
No i właśnie, ale jak wypomnisz to cię Turzański będzie próbował wyśmiać ot co. Tylko odfajkowanie punktów wyborczych się liczy.
Nie wydaje mi się, żebym kiedykolwiek kogoś wyśmiewał. Staram się rzeczowo i merytorycznie prowadzić dyskusję, odpowiadając na pytania, przedstawiając argumenty. Nie musimy się przecież ze sobą zgadzać, ale każdy z nas może przedstawić swój punkt widzenia i temu służy między innymi ten blog. Pozdrawiam
Skoro pojawiają się już propozycje, co to by innego lepiej zrobić za te pieniądze to może Pan napisze jakiego rzędu są koszty powstania i utrzymania hotspotów i wtedy się dowiemy czy warte oburzenia 😉
Nieśmiało ponawiam pytanie o koszty 🙂
Nie wiem, muszę sprawdzić. To nie jest “inwestycja”, która zapada w pamięć. Wydaje mi się, że ok. 10 tys., ale strzelam, więc jak sprawdzę to podam konkretną informację.
No tak myślałam, że to taka “zawrotna” kwota, za którą można remontować dzielnice, parki i alejki 😉
Sprawdziłem – jak się okazało pamięć mam dobrą – 10 tys. zł brutto
Super 🙂 jeszcze niech tylko poprawi się rynek pracy w Piekarach i okolicy, a mieszkańcy nie będą uciekać do innych regionów.
haha “jeszcze”? przecież to najważniejsza rzecz jaka może być, a nie dodatek do internetu
pozatym w piekarach nigdy nie było rynku pracy, tylko rynek bezrobocia bo komuna już nie wróci że byle debil pójdzie na kopalnie do emeryturki
Nie pytaj się o koszty bo pan prezydent konsekwentnie unika tego tematu i chyba ani razu nie udzielił odpowiedzi ile nas kosztują poszczególne mniej lub bardziej porzebne ” inwestycje ” czy wydarzenia .
Dlaczego kolego obrażasz ludzi pracujących w kopalni , tak się składa że duża tych jak ich nazywasz ” debili” to ludzie z wyższym lub średnim wykształceniem i do tego technicznym . Widzę że wychodzi z ciebie taki mały debilek z wielkimi kompleksami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Proponuje PANOM RADNYM I PREZYDENTOWI MIASTA pochodzić po dzielnicach i zobaczyć z notesem co jest do zrobienia w danej dzielnicy, np. zły stan chodnika tu i tu , budynki w taki a takim stanie , alejki w parku do naprawy , drzewostan do wycinki itp. itd. A potem powoli to realizować !!!!!!!!!!!!!!!!!
Macie swoich radnych w dzielnicach – naprawdę zgłaszajcie.
W ten sposób powstaną wnioski i będzie konkretna odpowiedź Pani Prezydent.
Wszystko załatwicie bez wychodzenia z domu…
Dlatego że wychodza z domu to widza ten bajzel , a niektóre inwestycje to aż się proszą , no np. chodnik między Ul. Waculika a Andersa , ile to już lat tak pięknie wyglądo , a nosz park między starym a nowym osiedlem , wymienić dalej , to chyba należy do zadań miasta albo się myla !!!!!!!!!!!
Park co roku ludzie zgłaszają w Budżecie Obywatelskim !! Naprawdę fajne projekty !! CO ROK !! 3 razy z rzędu!
I co? A to malujemy szatnie, a to jakieś boisko się dzieciakom klepnie.. ile razy trzeba uświadamiać, że projekty NAPRAWDĘ obywatelskie, które służyć będą WIĘKSZOŚCI mieszkańców, a nie tylko wąskiej grupie, nie mają szans na wygraną z powodu udziału placówek oświatowych w głosowaniu ??
Mnie już szkoda strzępić język, i w przyszłych latach nie będę już głosować – namówię do tego kogo się da, bo to bez sensu !!
a to nie nalezy do administracji danego rejonu ?
Myślę, że radni chodzą, przecież mieszkamy w tym mieście. Również dostrzegamy wskazane mankamenty. Przekładamy je na wnioski, interwencje itd. Musimy to jednak wielokrotnie skonfrontować z możliwościami budżetowymi a skalą oczekiwań i potrzeb mieszkańców, która jest jednak duża od wspomnianych chodników, alejek po remonty w szkołach, potrzebach różnych instytucji itp. Abstrahując od mojego zaangażowania jako radnego w sprawy miasta to naprawdę trzeba przyznać, że na tle innych miast nie wypadamy najgorzej, zwłaszcza jeśli chodzi o infrastrukturę. Nie oznacza to jednak, że nic już nie zostało do zrobienia, zwłaszcza faktycznie w sferze rynku pracy. Można zauważyć, że dobre rzeczy kontynuujemy a do tego w wielu nowych obszarach “krok po kroku” poruszamy Piekary do przodu. Proszę jednak pamiętać, że oczekiwania mieszkańców są jednak często bardzo różne, stąd może na dziś niezadowolenie jednych a uznanie innych.
Autem ciężko się chodzi.
Panie Ściebiorowski, zacznij Pan pisać po ludzku a nie w tej swojej pseudopolitycznej nowomowie. Moja babcia na takie teksty zwykła mawiać w czystej ślązczyźnie: drzisto jak niyzdrowo rzić!
A które konkretnie z tych wyrażeń są dla Ciebie za trudne? Bez przesady, nie utrwalaj stereotypu “ciemnego Ślunzoka”.
Jeżeli na tle innych miast nie wypadamy najgorzej, zwłaszcza jeśli chodzi o infrastrukturę to dlaczego panie Ściebiorowski tak krytykowaliście pana Korfantego?
Wszystko pod wybory i korytko… odhaczanie punktów z programu zamiast patrzenie rozwoju miasta i mieszkańców.
Program wyborczy to przecież program rozwoju miasta. Program, który pisaliśmy wspólnie z mieszkańcami, którzy określili swoje potrzeby i oczekiwania. I jego realizacja to dążenie do rozwoju miasta. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że wielu kandydatów pisze programy “pod publiczkę”, których potem nie realizuje, ale my mieliśmy inne podejście. Konkretne zagadnienia, konkretne zadania, z których będzie nas można w prosty sposób rozliczyć. I to się dzieje. Pozdrawiam
Odp wymijająca. Miasto potrzebuje kreatywnych rozwiązań, a nie tylko odhaczania do wyborów, bo miasto i ludzie to nie wybory i punkty w programie.
Czyli jeśli w programie jest budowa dworca autobusowego to… hm… mamy go nie budować, bo jest w programie? Czyli w program nie należy wpisywać rzeczy, które chce się realizować? Przecież na tej podstawie dokonywaliśmy wyboru – nie tylko osoby prezydenta i radnych, ale przede wszystkim kierunku rozwoju miasta. Tak samo jak wybieraliśmy gwiazdy na Dni Miasta. Jaki jest sens pytać ludzi, kogo chcą usłyszeć, jeśli później nie zamierza się tego realizować? Ma Pan rację – miasto to ludzie, ludzie – mieszkańcy wybrali program, a ja się rozliczam z jego wykonania. Lubię konkrety. W programie były hot-spoty i są. To chyba dobrze? Czy proponuje Pan je zlikwidować? Czy problemem jest to, że napisałem, że są zgodnie z planem? 😉
Widzę, że dalej nie dociera przekaz, trudno.
Proszę zatem wyjaśnić swój – mocno zawoalowany widać – przekaz. Jest informacja o realizacji punktu programu – to źle?
Oczywiście, że są też istotniejsze rzeczy niż wi-fi, ale czy źle, że jest?
No ja nie mogę, ludzieeeeee.
Troll i nic innego, bo człowiek mający aby kawałek mózgu by tego nie napisał.
Co by nie zrobić, to działania pod publiczkę?
To Korfanty pod koniec był dla Was ideałem.
Gówno zrobił, gówno było i nareszcie nie szło na coś narzekać.
Tego przekazu chyba nikt nie jest w stanie pojąć, ot zwykły kolejny wiecznie niezadowolony piekarski dup… wróć obywatel 😉
Skomentowałbym cię OSTRO anonimie który boi się ujawnić, ale mija się to z celem… Nie pasuje to możesz człowieku miasto opuścić. Gwarantuję, że NIKT nie będzie tęsknił za człowiekiem, któremu NIC NIE PASUJE. T.U. przynajmniej realizują program napisany WSPÓLNIE z mieszkańcami, a nie, że jest tylko na pokaz i nic nie robią jak za swojej żałosnej kadencji korfanty… I te jego odpieprze jak zrzucono go ze stołka prezydenta miasta… jesteś ŻAŁOSNY anonimie
Niech pan już nic nie pisze i się nie kompromituje panie anonim .Albo zmieni dilera .
Nikt do was nie pisał to do waszego płaczu nie mam zamiaru się odnosić. @AviiciiPL A kim ty jesteś, żeby twoje zdanie miało mnie interesować ? Podpisz się imieniem nazwiskiem i zdjęciem zobaczymy czy wtedy będziesz taki odważny w spluwaniu, wystraszony kundlu.
W sumie po cholerę ja się wdaję w dyskusję z jakimiś ujadaczami, którzy wszystkich muszą komentować, żeby poczuć się lepiej….
Proszę usunąć cały ten wątek, bo tylko się człowiek musi wkurzać niepotrzebnie jakimiś, którzy wiecznie te swoje trzy grosze muszą wtrącić. Cholera wiecznie to samo.
…tak źle tak niedobrze…Róbmy swoje.
Malkontentów nie brakuje.
Nazwijmy to po imieniu – sfrustrowanych i nie do końca ogarniętych hipokrytów.
Cytuję: “Podpisz się imieniem nazwiskiem i zdjęciem zobaczymy czy wtedy będziesz taki odważny w spluwaniu, wystraszony kundlu.” – te słowa napisał ANONIM.
Z kim tu dyskutować?
Nie dość że agresywny, to jeszcze….. ehhh
Panie Turzański, zgadzam się z Panem!
To już drugi raz nam się zdarza 😉 Kto wie do czego to doprowadzi… Pozdrawiam!
Super! Fajnie wiedzieć, że Piekary są przyjazne dla mieszkańców i turystów.