2016-08-25
Miłośnicy dwóch kółek! Przypominam, że jutro jest piątek. Ostatni piątek miesiąca. To oznacza, że o 18.00 wyruszamy na szlak z rowerową masą krytyczną. Zapraszam! Spotykamy się tradycyjnie pod UM.
2016-08-25
Miłośnicy dwóch kółek! Przypominam, że jutro jest piątek. Ostatni piątek miesiąca. To oznacza, że o 18.00 wyruszamy na szlak z rowerową masą krytyczną. Zapraszam! Spotykamy się tradycyjnie pod UM.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Czy w ramach ścieżki rowerowej na Bytomskiej, co Pan zapowiada, będą wycinane drzewa które tam po jednej i drugiej stronie ulicy rosną?
Było jak zawsze super 🙂
podjazd pod Zamkową rozerwał peletonik 🙂
Skoro macie w planach te mityczne 30 km dróg rowerowych, to proszę pokazać opinii publiczne te plany. Czekam na wpis na tym blogu do końca sierpnia, inaczej uznam że to po prostu zwodzenie mieszkańców pustymi obietnicami. Bez odbioru.
no, turzański sie teraz zesra ze strachu; pewnie już siedzi i pisze; a tak z ciekawości – czemu do końca sierpnia? ma być dziś… Krzychu – masz jeszcze godzinę!
I jak tam (ciemna) masa się dziś bawiła ? 😀
Zgadzam się z pierwszą sugestią – masa (comiesięczna) straciła w naszym przypadku sens. Albo inaczej – taka formuła już się wyczerpała.
Zdaje się jednak, że wszyscy zostaną przy swoich stanowiskach.
I będzie dalej tak, jak jest 🙂
W każdym normalnym mieście “Masa krytyczna” jest organizowana po to aby zwrócić uwagę władz na problemy rowerzystów w poruszaniu się po mieście, czyli głównie brak ścieżek rowerowych. W Piekarach władza jeździ razem z rowerzystami, na pierwszy rzut oka bardzo fajnie, przyjaźnie, ale dzięki temu “masa” straciła sens, a władza mydli oczy i nie robi nic w sprawie polepszenia warunków w Piekarach.
Powstała jedna ścieżka rowerowa z nikąd do nikąd, ta przy cmentarzu, czyżby jakaś sugestia? I teraz zaczęto skracać progi, które i tak nie były od krawężnika do krawężnika, ale ok niech wam będzie.
Niedawno powstało nowe prawo pozwalające jeździć rowerzystom pod prąd na drodze jednokierunkowej, pod warunkiem, że jest postawiony odpowiedni znak. Tak trudno to zrobić i namalować na jezdni odpowiedni pas?
Ciągle tylko słyszymy jakie to ścieżki macie w planach, ale praktycznie nic w tym temacie nie robicie. Na co czekacie? Na koniec kadencji? Później nagle wybudujecie jedną ścieżkę i obiecacie 5 kolejnych?
Żeby nie było, też jeździłem z Wami, ale przejrzałem na oczy. Zacznijcie działać.
Jesteśmy po przetargu i projektowanych jest 30 kilometrów ścieżek rowerowych. Realizacja uzależniona jest od środków zewnętrznych, o które się staramy. I tak naprawdę masę moglibyśmy nazwać rajdem, bo nie jeździmy protestować, blokować i krzyczeć. Poza zwracaniem uwagi władzom – czasami warto zwrócić uwagę kierowcom, żeby dostrzegli rowerzystów. No i fajnie się spotkać, pogadać, pojeździć. Jeśli jeździł Pan z nami, to wie Pan, jaka jest atmosfera. Pozdrawiam i zapraszam.
Owszem progi były za długie i były od krawężnika do krawężnika. Z mydleniem się zgadzam, dużo gadania i nic poza tym.