2016-08-11
"Piekarska" fotka z wakacji!
Trefmy się w górach!
Gran Paradiso 4061 m n.p.m.
Przypominam o konkursie na najciekawsze zdjęcie z wakacji w koszulce z Piekar Śląskich. Szczegóły znajdziecie tutaj!
2016-08-11
Przypominam o konkursie na najciekawsze zdjęcie z wakacji w koszulce z Piekar Śląskich. Szczegóły znajdziecie tutaj!
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Ciekawe kto za ta piękna wyprawę zapłacił zapłacili hmmmm wygląda na to ze mieszkańcy Piekar miłych podróży Życzę
No faktycznie, powinniśmy kontrolować na co Prezydent (lub jej zastępca) wydaje własne, prywatne, zarobione pieniądze. Pensja jest oczywiście z naszych podatków, w takim razie też powinniśmy kontrolować gdzie i za ile na wakacje jeżdżą np. policjanci. No bo jak to tak? Z naszych pieniędzy w końcu sobie żyją!
Przy 10 tys. nie sądzę.
Rodzaj moich wypraw jest raczej specyficzny, bo koszty są nieporównywalne – znacznie niższe – od wyjazdów do kurortów wakacyjnych. Spanie w namiocie, kuchenka gazowa, zupki z torebki itp. (piszę o tym szerzej w relacji z wyprawy). Gran Paradiso nie kosztowało ani złotówki – nawet parking był bezpłatny, więc mówimy o koszcie przejechania 1400 km. Tydzień nad polskim morzem byłby droższy. Atrakcyjne wyprawy nie muszą być drogie – ale niestety, warunki są wtedy dość spartańskie, nie wszystkim odpowiada takie życie. Dla mnie to najlepsze sytuacje na świecie, a niska cena jest dodatkową korzyścią. Najlepszy dowód to wyprawa motorowa Tomka, który wyruszył z Piekar poznawać świat. I nie opiera się to na kasie…
Warto pamiętać, że wyprawy w naprawdę wysokie góry są bardzo drogie, ale himalaiści szukają sponsorów, zbierają na to pieniądze latami. To nie jest tak, że trzeba być bogatym – trzeba być zdeterminowanym. Koszty wyprawy na Mont Everest to chyba coś około 50 000 dolarów.
Krzychu Gigancie!!! Gratuluję, podziwiam i zazdroszczę! Też bym tam wlazł, ale dla mnie tempo zbyt wolne :D. Filmik na YouTube pierwsza klasa, a podkład muzyczny dał mi kopa na dzisiejszy mocny trening. Co by nie gadać – jesteś Gość
Cieszę się, że się podoba, ale to Ty tutaj jesteś MISTRZEM! Podkład mega motywujący. Walcz!
Bardzo ładny kask 🙂
Ładny, wygodny i super! Dziękuję Wojtku, co ja bym zrobił bez przyjaciół z WOPR!
Hahaha. Zjedz Snickersa.
wchodzisz na czyjś PRYWATNY blog i się dziwisz że są fotki właściciela ?
proszę o wyjaśnienie o co Tobie chodzi ” marcin”
Myślę, że po sukcesie zdobycia tej góry, potrzebny jest posiłek regenerujący, a Snickers to za mało 😛