2016-09-24
Projekt "lotnisko"
Tak mniej więcej wyglądają takie obiekty.
Na zdjęciu Niegowoniczki i pas startowy.
Wiele osób nabijało się ze mnie kiedy o tym pisałem, w komentarzach były już ironiczne komentarze, gdzie jest nasze “lotnisko”, ale projekt wciąż jest żywy. Spędziłem dziś 1,5 godziny w powietrzu nad Piekarami Śląskimi sprawdzając wybrane lokalizacje. Wytypowanych zostało 8 miejsc spełniających wymagania pod względem powierzchni i planu zagospodarowania przestrzennego, ale trzeba brać także pod uwagę odległość od zabudowań, otoczenie i możliwość wykorzystania biznesowego terenów (nie chcemy przeznaczać pod rekreację terenów inwestycyjnych). Ostatecznie wymagania pilota spełniają dwie działki – tereny byłej kopalni Andaluzja i działka przy autostradzie, niedaleko oczyszczalni ścieków. Niestety, tereny na które najbardziej liczyłem, znajdujące się w pobliżu Kopca Wyzwolenia mają za wiele wad – przede wszystkim przeszkodę stanowią linie wysokiego napięcia rozciągnięte niemal z każdej strony. Z powietrza nie wygląda to przyjemnie. Muszę przyznać, że schodzenie do lądowania i omijanie przeszkód terenowych na niskim pułapie dostarczyło mi wielu emocji… Teraz czas na dalsze analizy: potencjalne uciążliwości dla mieszkańców, wymagania formalne i techniczne. A także koszty. O postępach będę informował na bieżąco – kto wie, może doczekamy się pikniku lotniczego w Piekarach Śląskich?
PS. Pilotowi podobało się lotnisko modelarskie ślicznie prezentujące się z powietrza.
Dla nas trochę za małe – nie zmieściliśmy się… Pozdrowienia dla sąsiadów!
PS2. Nieco studząc emocje, które wywołuje temat… „Lotnisko” nie przez przypadek jest wzięte w cudzysłów. Mówimy bardziej o łące o odpowiedniej długości. Zainteresowane tematem jest stowarzyszenie, dla którego szukamy odpowiedniego terenu. Nie jest to jakaś “poważna inwestycja” niosąca za sobą ogrom kosztów.



Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
może coś dowiemy się o kolei do Pyrzowic, często latam służbowo samolotem i bardzo mnie interesuje czy kolej powstanie, jakby jechała przez Piekary byłoby super, ale Tarnowskie Góry też chcą ostatnio nic o kolei nie słychać
Nic o kolei nie słychać, bo za projektowanie biorą kasę i im to odpowiada. Projektowali przecież przez Piekary przez 10 lat kasę zebrali, a teraz będą przez Tarnowskie Góry projektować i jak na ciupciają już sobie gotówki i już sakiewki zapełnią, to może ta kolej w końcu powstanie, no i wtedy będą znowu doić grube miliony ją budując przez kolejne 10 lat;)
Lotnisko na pewno chce, aby to szło przez Piekary. Z tego co słyszałem, im najbardziej odpowiada powstanie dwóch wariantów: czyli kolej przez Piekary i modernizacja linii Zawiercie-TG, bo są lotniskiem w dużym stopniu cargo i ta druga linia do tego celu też im jest na rękę. Natomiast władze lotniska na pewno z Piekarami optują, bo to im pozwoli zachować, albo i wzmocnić swój potencjał pasażerski.
A sami też zamierzają budować parking długoterminowy, więc ten opór lobby “parkingowego” wobec kolei jest chyba wyolbrzymiony (a na pewno jego skuteczność).
Chodzi o prywatne parkingi.
Przecież wiem. Skoro lotnisko samo buduje parking, to to lobby “parkingowe-prywatne” jest tak mocne?
Zapewne ceny ma atrakcyjniejsze to im parking nie groźny. Kolej to jest dużo większe zagrożenie, bo wtedy mało kto pojedzie autem.
Parkingu tak łatwo nie zablokują.
A teraz coś przeciw “budowie lotniska”
Zapraszam do gminy Bobrowniki ,tam “na górce” ( okolice cmentarza) jest lotnisko modelarskie. Przyjeżdżają ludzie z okolicznych miast i korzystają. Można powiedzieć strzał w dziesiątkę. Bawią się modelami R/C lub latają na motolotniach.
Jednak jest pewien minus tej inwestycji.
W weekend kiedy chcesz odpocząć (sobota, niedziela) jest taki hałas z silników, że mam ochotę wyciągnąć wiatrówkę i postrzelać. Kurka wodna ludzie, jeżeli chcecie mieć spokój to blokujcie ten projekt.
Ps. To ,że lotnisko jest w gminie Bobrowniki to uciążliwe jest dla mieszkańców Kamienia (manhattan). A jeszcze jak zrobią w Piekarach na terenach byłej Andaluzji to mieszkańcy tej dzielnicy będą po środku dwóch lotnisk.
Z całym szacunkiem Panie Prezydencie, ale od tego projektu bym uciekał i zaproponował tym miłośnikom lotnisko w Bobrownikach.
PS. Łąka na zdjęciach przy oczyszczalni nie leży w gminie Bobrowniki (Namiarki) ?
Mnie tam specjalnie nie przeszkadza, że latają. Byle bez przesady, nie za nisko i głośno.
… ciekawe jak im to powiesz.
U mnie lotnisko jest 1km od domu i nie da się wytrzymać, a znajomi 500m dalej też mają ten problem.
To nie jest puszczanie latawców. 😉
Na Bobrownikach na górce, na kocich górkach ? Jeśli dobrze zapamiętałem tą nazwę. To w takim razie ja też mam może kilometr, a myślę, że nawet nie. Też na Manhattanie mieszkam i mam ich w dupie. Nie będę każdemu na siłę robił pod górkę. Jak się czasem przelecą i pobrzęczą to mnie nie ubędzie.
W ciągu 4 lat kadencji , nie robi się tylko tego co było w programie, ale rzeczy ,o które proszą mieszkańcy. A Prezydent bierze sprawy w swoje ręce i od razu działa.
SUPER podejście do sprawy.
jak majom mi furgać jak tyn wariat dzisiej i psuć niedziela to jo to wyboczcie dupca
I to jest niestety prawda, te wiatrakowce są niestety dosyć głośne. W sobotę rano byłem akurat na spacerze, gdy taki krążył nad terenem MOSIR – Lipka – Kozłowa Góra i niestety dosyć mocno absorbował uwagę…
Sam pomysł na lądowisko-lotnisko nie jest zły. Pytanie gdzie te wiatrakowce miałyby latać…
I tak będzie na terenach po andzie to się okoliczni działkowcy i mieszkańcy Manhattanu ucieszą od wiosny di jesieni lekki świergot koszmar, zauważyłem że na Wojkowicach startują to mają być te lotniska co kilka kilometrów. A tak przy okazji to jest teren SRK a nie miasta ??
więc jednak budżet był znany…
Za dwa lata przyjdzie czas rozliczeń to zobaczymy. Korfanty obiecywał 12 lat i… wszyscy wiemy jak było. Dworzec to był na wizualizacjach i nie miał w planach jego budowy. W każdym razie w budżecie go nie było.
o ile wiem to dworzec to zasługa poprzedniej władzy…Boisko i hala ? W porównaniu z obietnicami wyborczymi to kropla w morzu.
Jakie były ważniejsze inne inwestycje ?
Wszystko jest ważniejsze niż łąka dla wiatrakowców. Dworzec, boisko MOSiR, hala w Brzezinach – cokolwiek. Dzieje się wystarczająco dużo, żeby wiedzieć, że nie przespali tych dwóch lat.
Co było priorytetem dobrze wiedziano 2 lata temu…Wszak program wyborczy pisali ówcześni radni, którzy jak nikt inny znali sytuację miasta. Ale w programie wyborczym lepiej pisać o rzeczach łatwych i przyjemnych. To się nazywa kiełbasa wyborcza…
Nikt nie znał sytuacji nawet radni z Naszych Piekar nie wiedzieli jak ma wyglądać szpital.
budżetu miasta też nie znali?
Jeżeli po 2 latach od wyborów szukana jest dopiero “łąka o odpowiedniej długości”, – w programie wyborczym jako “budowa lądowiska gminnego dla wiatrakowców i paralotniarzy” …to kiedy spełnione zostaną inne obietnice wyborcze: budowa NOWYCH mieszkań komunalnych, basenu i wielu innych gruszek na wierzbie …
pewnie dlatego, że priorytetem był szpital, który trzeba było PRZEPROJEKTOWAĆ i kilka innych ważnejszych niż łaka inwestycji.
wszyscy narzekają, że piekary są stare, nudne i nie ma co robić, a jak coś się dzieje… to narzekają, że jest pomysł… może nie ma już dla nas nadziei?
Teraz “łąka o odpowiedniej długości”, a w programie wyborczym “budowa lądowiska gminnego dla wiatrakowców i paralotniarzy” …
No i dokładnie o tym mówimy. Proszę popatrzeć na zdjęcie z Niegowoniczek 🙂
marzy mi się też taki przelot nad Górnym Sląskiem i jeśli mogę zapytać – na jaki wydatek muszę się przygotować,żeby spędzić 1,5 godziny w powietrzu?
Lot wiatrakowcem z Muchowca to 150-200 złotych.
ostudzili mnie na Muchowcu – za 1,5h zaspiewali 6 paczek (600zeta) chyba miał Pan promocje….
Jak lataliśmy widokowo to trasa muchowiec-piekary-muchowiec (ok. 30-40 min.) kosztowała 200 zł – za grupowe latanie zeszliśmy do 150.
Sobotni lot nie był natomiast lotem widokowym – pilot oceniał możliwość wykorzystania wskazanych terenów, a ja latałem na jego prośbę w roli wskazującego wybrane lokalizacje. Pilot nie zna Piekar więc sam by się nie odnalazł. Zresztą sam miałem problemy, bo z lotu ptaka wszystko wygląda inaczej. Pilot się śmiał, że latamy jakbyśmy autem jechali, bo łatwiej było mi się trzymać układu drogowego niż latać na przełaj.
Krzychu bądź bardziej precyzyjny w objaśnieniach bo co niektórzy pomyślą, że chcesz port lotniczy Balice tu zrobić, dla ludzi lotnisko to lotnisko 🙂
a z plotek i poczty pantoflowej wyjdzie, że metro w chodnikach po “Andzie” i kanał łączący Brynicę z Wisłą… sam wiesz jak to działa 😉
Zauważyłem – dlatego uzupełniłem wpis 😉
Nieco studząc emocje: “Lotnisko” nie przez przypadek jest wzięte w cudzysłów. Mówimy bardzie o łące o odpowiedniej długości 😉
Tak wyglądają takie obiekty:
http://lotniska.dlapilota.pl/niegowoniczki
szkoda że ten cudzysłów nie był użyty w ulotkach wyborczych…
Hmmm…. wyrównać trzeba na północ od Roździeńskiego i skomunikować z miastem 🙂
Lotnisko w Piekarach. Jaki % piekarzan z niego skorzysta? Zajmijcie się sprawami ważnymi dla miasta, a nie dla vice.
super !!! proponuje jeszcze metro i bezpośrednie połączenie z morzem .a może by tak bardziej prozaicznie -zejść na ziemie i napisać coś o pracach z przyłączeniem osiedla wieczorka do sieci co i termomodernizacji tegoż osiedla . parkingi przy blokach ogólna poprawa wizerunku osiedla to są rzeczy którymi powinno się realnie zajmować
Tak to jest TO,szczególnie ta druga część wypowiedzi jest trafna.A lotnisko to lądujcie sobie na kopcu jest przecież ogrodzony.
No bo to są tematy trudne , dlatego o nich noc nie piszą . Ponoć od przyszłego roku , no ale jakoś tego nie widza .
Macie rozmach. Co nastepne? Metro?
Na początek kolej do Pyrzowic 😉
Przez Piekary koleją do lotniska byłoby ponad dwadzieścia minut jazdy około 27 minut, niestety postanowiono jednak poprowadzić kolej przez Tarnowskie Góry czyli wychodzi gdzieś godzina jazdy na lotnisko czyli wybierali chyba jacyś miłośnicy którzy lubią spędzać jak najwięcej czasu w podróży w pociągach;)
Ale ani jeden wariant nie powstanie. Dlaczego ? Ano dlatego, że przy lotnisku istnieje prężnie działająca machina parkingowa, która nie dopuści do powstania tej kolei i podcięcia gardła tej kurze znoszącej złote jaja. Tak to jest jak się przez tyle lat ociągało.
1. Kolej do Pyrzowic
2. Komunikacja nocna
…
…
…
10. Budowa lotniska.
Tak powinien wyglądać rozwój komunikacji w Piekarach.
Krzychu, jaki może być szacunkowy koszt tej inwestycji? Możemy się starać o dofinansowanie z zewnątrz?
proponuję jeszcze zjechać na dół kopalni Julian i zaplanować stacje przyszłego metra, łączącego nasze rozciagnięte miasto 🙂
Miasto z tego tytułu jakie by poniosło koszty?
To jest projekt Stowarzyszenia – nasz wkład to teren. Poza tym to nie jest budowa LOTNISKA – to kwestia założenia równego trawnika 🙂