2016-10-28
Tytułem przypomnienia…
Radni nie słyszeli o problemach Arrady? Nie mieli czasu się przygotować? Przypomnijmy co się działo w Brzezinach Śląskich przed wyborami. I po wyborach samorządowych. Ktoś to przeoczył?
TVP: TO JEST TEMAT – na żywo z Brzezin – Mieszkańcy boją się o dach nad głową
TVS – Horror i gehenna w Piekarach Śląskich
TVS: Mieszkańcy przerażeni! Czynsze idą w górę.
Onet.pl – kolejny budynek sprzedany
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Co z tego że Pan Łukasz bywa jak nie za bardzo może cokolwiek załatwić .
Łukasz to nawet ucywilizowania terenu targowiska pod swoimi oknami na Manhatanie nie umie załatwić razem z Grzegorzem.
radni nie słyszeli o sprawie mieszkańców z Brzezin, i o problemach Arrady, bardzo smutne, mieszkańcy słyszą o sprawie chyba 2 lata.
Bliżej wyborów samorządowych coraz więcej radnych będzie ” przypominać sobie” o mieszkańcach i ich ” problemach”.
Miejmy tylko nadzieję, że wyborcy nie dadzą się nabrać i odpowiednio rozliczą co niektórych radnych ubiegających się o reelekcję z ich “działalności i osiągnięć” w obecnej kadencji….
Statystyczny wyborca nie wie nawet kto jest radnym w jego dzielnicy a co dopiero jakieś rozliczania…
Idzie w dniu wyborów, patrzy po nazwiskach kogo kojarzy i daje swój głos…
Nie piszę że każdy tak funkcjonuje ale zdecydowana większość nie orientuje się w meandrach politycznych Piekar Śl. i trudno mieć im to za złe…
Bo to jest jak z reklamą np. jakiś Laysów. Czasem trzeba wypuścić reklamę przypominającą, żeby ludziom przypomnieć, że takowe są. Także z radnymi jest podobnie, ludzie nie muszą wiedzieć jak smakujesz, ludzie muszą wiedzieć o twoim istnieniu :). Np. Łukasz to bardzo dobrze wykorzystuje i bywa gdzie się da i pozuje do zdjęć, bo wie, że czy coś zrobi czy nie to i tak najważniejsze jest to aby ludzie go znali.
no rozpoznawalność to podstawa w tym “fachu” ale ja tego nie deprecjonuję, wręcz przeciwnie, chwali mu się to że mu się chce i że bywa tu i ówdzie, interesuje się życiem Miasta i jego Mieszkańców bo kosztuje Go to wszystko zapewne sporo czasu i wyrzeczeń w życiu prywatnym… Kontrastując to z Radnymi którzy mają wszystko w 4 literach i tylko diety kwitują to jednak spora różnica…
Wyciąganie brudów ?
Przypomnienie, jak w problemie, który ciągnie się latami, zdanie zmienia się w zależności od stołeczka pod czacowną pupkę.
Wyciąganie brudów to fakt!
Dużo nienawiści! ŻENADA!
Chyba niekompetencji i krótkiej pamięci radnych!!!!!!!!!!! przed wyborami to o wszystkich pamiętaja ale po amnezja!