2017-01-21
Piekary Challenge – właściwy szczyt!
Mamy pierwsze zdjęcie z “prawdziwego szczytu” Księżej Góry. Tak, to ten betonowy klocek z czerwonymi pasami. Pani Małgorzata Bednarek czekała tydzień, żeby podjąć wyzwanie. Potem namówiła koleżankę i wyruszyły. Pierwsza na tapecie była Kalwaria, potem Kopiec, gdzie Panie nie dały rady wejść na skróty i musiały iść ścieżką. Co tam dalej? Winna Góra, a że Panie nie były pewne, która z górek jest szczytem, to “zaliczone” zostały obydwie. Wisienką na torcie był szczyt Księżej Góry. Najpierw “pseudoszczyt” ten z oznaczoną wysokością, a potem właściwy szczyt Księżej Góry. Panie jako pierwsze w zdobywaniu Korony Piekar Śląskich dotarły na właściwy szczyt! Jeżeli ktoś się pośpieszy, to po ich śladach dojdzie, gdzie trzeba… Piekary Challenge zajął Małgorzacie i Asi ok. godziny. Kto wyruszy ich śladem? Pamiętajcie – nie siedzimy w domu, nie wygniatamy kanapy i nie męczymy pilota od telewizora. Ruszamy na szlak.



Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN