2017-03-22
Marija Bistrica i Piekary Śląskie – razem
Niewielkie, chorwackie miasto nawiązało współpracę z naszym miastem. Stawiamy przede wszystkim na turystykę pielgrzymkową, bo Marija Bistrica to największe sanktuarium maryjne, które odwiedza ponad 500 tysięcy pielgrzymów rocznie! Nowy proboszcz miejscowej parafii zburzył mur oddzielający duchownych od władz świeckich i współpraca, a wraz z nią turystyka pielgrzymkowa kwitnie. Liczby mówią same za siebie. Warto skorzystać z tych doświadczeń.
Listy intencyjny podpisany został przez Sławę Umińską-Duraj oraz Josipa Milički – burmistrza miasta Marija Bistrica w Ambasadzie RP w Zagrzebiu, w obecności Domagoja Matošewiča – proboszcza i kustosza Sanktuarium Matki Boskiej w Marija Bistrica oraz księdza Janusza Błachowiaka reprezentującego Stolicę Apostolską.
Marija Bistrica położona jest około 40 kilometrów od stolicy Chorwacji – Zagrzebia. Pielgrzymi przybywają do cudownej Matki Boskiej Bistrickiej. Rzeźba Matki Boskiej Bistrickiej pochodzi z końca XV wieku i należy do szeregu czarnych Madonn.
Nad miastem dominuje kościół pod wezwaniem Błogosławionej Marii Panny, który wywołuje zachwyt swoją wielkością i otoczeniem. Podobieństwo do Piekar Śląskich jest uderzające. Jest kalwaria, jest droga krzyżowa, jest pomnik Papieża Jana Pawła II.
3 października 1998 roku Papież Jan Paweł II odwiedził Mariję Bistricę i ogłosił błogosławionym świętej pamięci arcybiskupa i pielgrzyma bistrickiego kardynała Alojzija Stepinica.
Ojciec Święty przewodniczył mszy świętej koncelebrowanej przez siedmiu kardynałów, około siedemdziesięciu biskupów i ponad 1000 księży.
Marija Bistrica chociaż niewielka – w ścisłym centrum mieszka zaledwie tysiąc osób, a za całą okolicą liczba ludności nie przekracza 6 tysięcy mieszkańców – jest niezwykle podobna do Piekar Śląskich.
Miasto posiada radio: Radio Marija Bistrica (RMB) jednak jest to stacja lokalna, o zasięgu typowo miejskim. Podobnie jak piekarska stacja transmituje msze święte, ale to kościół ponosi znaczne koszty utrzymania stacji. Struktura własności jest interesująca: 1/3 udziałów posiada miasto, a 2/3 kościół.
Współpraca miasta z kościołem układa się wzorowo i duży nacisk kładzie się na wspólną pracę nad promocją turystyki pielgrzymkowej. W planach między innymi budowa domu pielgrzyma (kolejne podobieństwo do Piekar Śląskich).
Co ciekawe dopiero niedawno miasto i Kościół znalazły wspólną drogę. Za poprzedniego proboszcza współpracy właściwie w ogóle nie było, wiele inicjatyw zostało odrzuconych, a obie instytucje funkcjonowały całkowicie oddzielnie. Burmistrz nie potrafił w żaden sposób przebić się przez mur, który wybudowali wokół siebie duchowni.
Dopiero nowy, młody proboszcz (zapalony sportowiec) całkowicie zmienił podejście i Marija Bistrica zupełnie inaczej kształtuje teraz podejście do pielgrzymów – czego efektem między innymi współpraca z naszym miastem. Jak mówi – każdy ma swoją charyzmę i poglądy – jego zdaniem kościół powinien być jak matka, przede wszystkim życzliwy i otwarty. I tak stara się pełnić swoją posługę.
Tę otwartość, charyzmę i pasję można było zobaczyć podczas mszy świętej, chociażby kiedy ksiądz wyszedł do wiernych przekazać znak pokoju. Swoboda w kontaktach z parafianami, otwartość, wyjście do ludzi także po zakończonej liturgii, rozmowy i brak dystansu – to wszystko robiło wrażenie. Zresztą podobny pogląd i podejście prezentował ks. Janusz Błachowiak reprezentujący Watykan.
Myślę, że jest duża szansa na realną współpracę na gruncie religijnym pomiędzy naszymi miastami – nie bez przyczyny pani prezydent rozpoczęła spotkanie od pozdrowień przekazanych od proboszcza piekarskiej Bazyliki, dla którego zwrotnie z Chorwacji przywieźliśmy drobne upominki, w tym obraz miłosierdzia Bożego i kompozycję kwiatową Sióstr Karmelitanek.
Czy faktycznie pielgrzymi z Chorwacji przyjadą do Piekar Śląskich pokaże czas, ale z pewnością Dariusz Gacek i MCIiT zorganizują wyjazd piekarskich pielgrzymów do Maryji Bistricy.
Zaskakuje życzliwość i gościnność Chorwatów, którzy przebijają nawet Gruzinów. Dla nas największym zaskoczeniem były foldery i ulotki w języku polskim. To miejsce, gdzie czekają na turystów z Polski z otwartymi ramionami. A sama miejscowość jest naprawdę urokliwa i warta odwiedzenia, zwłaszcza, że położona jest w pobliżu stolicy, która zresztą również jest piękna i dość… kameralna.
Ciekawostka na koniec. Chorwacja jest w Unii Europejskiej dopiero od trzech lat i Polska jest dla nich wzorem korzystania z funduszy europejskich. Dużo czasu poświęciliśmy planom rozwoju naszych miasta – i chociaż nasi partnerzy są mniejsi, to plany naszkicowali z rozmachem. Naprawdę wiele rzeczy nas łączy.
Umowa współpracy miast partnerskich zostanie podpisana podczas rewizyty naszych przyjaciół w Polsce. Stawiamy na turystykę pielgrzymkową, ale liczymy na wymianę młodzieżową i współpracę w szerokim zakresie. Możliwości są różnorodne. Marija Bistrica szczypiornistów nie ma, ale w sąsiadującym Zagrzebiu MKS Olimpia znajdzie godnych rywali.
W spotkaniach ze strony Piekar Śląskich uczestniczyli: prezydent Sława Umińska-Duraj i jej zastępca Krzysztof Turzański, naczelnik Kancelarii Prezydenta Miasta Paweł Słota, Dariusz Borek, naczelnik Wydziału Polityki Gospodarczej Joanna Żuk oraz Dariusz Gacek – prezes Miejskiego Centrum Informacji i Turystyki.
Spośród przedstawicieli Chorwacji i miasta Marija Bistrica byli: Josip Milički – burmistrz miasta Marija Bistrica, Dubravka Bartolovič – zastępca burmistrza i przewodnicząca Komisji ds. Młodzieży, Teodor Švaljek – przewodniczący Rady Gminy, Domagoj Matošewič – proboszcz i kustosz Sanktuarium Matki Boskiej w Marija Bistrica, Zrinka Švaljek – przewodnicząca Komisji ds. Kultury i Turystyki, Veljko Mahmet – przewodniczący Rady na rzecz koordynacji prac komisji gminnych, Maciej Szymański – ambasador RP w Chorwacji, Agata Kozłowska – konsul RP w Chorwacji, płk Tomasz Góra – attache obrony RP, Silvio Kus – przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ks. Janusz Błachowiak ze Stolicy Apostolskiej, Snježana Husinec – prezes Matrix Croatica, Vesna Brlek – dyrektor szkoły podstawowej, Mateja Janečić – dyrektor Stowarzyszenia Turystycznego w Marija Bistrica, Teresa Szymanska Čutura – tłumacz, lekarz rodzinny w Marija Bistrica oraz przedstawiciele Polonii.
Relacja na stronie UM
Relacja Radio Maryja Bistrica
Relacja Radio Maryja Bistrica cz.II
Jeszcze w związku z pytaniami w komentarzach o współpracę z piekarską Bazyliką – korespondencja urzędowa:
Pismo prezydent Sławy Umińskiej-Duraj przed wyjazdem
Odpowiedź księdza proboszcza Władysława Nieszporka
Pismo prezydent Sławy Umińskiej-Duraj po wizycie
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Dlaczego w spotkaniu nie uczestniczyli przedstawiciele piekarskiego duchowieństwa?
Śledząc wydarzenia w mieście nie można nie zauważyć, że proboszcz bazyliki nie chce współpracować z miastem. Poza oczywiście korzystaniem z miejskiej kasy, bo ona nie śmierdzi.
Kasa płynie. Tak to właśnie działa… po cichutku…
http://natemat.pl/152839,wywolal-wojne-z-kosciolem-bo-ujawnil-ile-poznan-mu-placi-katolickie-media-to-propagandowy-dokument
MAm pytanie – czy na tę wizytę zaproszono przedstawiciela/li piekarskich parafii?
Pierwszą rozmowę na temat współpracy międzynarodowej prowadził Dariusz Borek z ks. Adamem Zgodzajem. Już wtedy ksiądz przekazał informację, że będą bezpośrednio kontaktować się z duchowieństwem w Chorwacji. Proboszcz w swoim piśmie potwierdził, że kontakty zostaną zawiązane (korespondencję załączam do wpisu). Myślę, że jest szansa na ciekawą współpracę i organizację pielgrzymek podróżujących zarówno do Chorwacji, jak również do Polski.
Jadąc na wakacje przez Bratysławę i Węgry to nawet całkiem po drodze. 🙂 Ich kalwaria wydaje się jeszcze ciut nieopierzona, ale z kolei nasza w porównaniu z nią jakby nieco zaniedbana..
Pięknie! Brakuje tylko informacji, czy klasyczne, nie pielgrzymkowe wyjazdy też będą możliwe? Są na miejscu warunki? Atrakcje turystyczne?
Warunki turystyczne są, w okolicy rzeczy do zwiedzania nie brakuje – jest stolica na wyciągnięcie ręki. Jeśli chodzi o najpopularniejsze w Chorwacji morze – tego niestety brakuje. Szczegółową ofertę przygotuje MCIiT, ale na to potrzeba jeszcze trochę czasu, rozmów i przede wszystkim negocjacji cen.
Ciekawe że z naszej strony nie było żadnego księdza może być się czegoś nauczyli
przeciez proboszcz przekazal
pozdrowienia😉