KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2017-03-20

Nie ma lekko

Nie mam skłonności do depresji, ale są takie chwile w pracy, kiedy nie mam już pomysłów jak rozwiązać problem. Wydaje mi się, że walę głową w mur – co zwykle nie przynosi pozytywnych efektów.

Niestety, wśród mnóstwa tematów, zgłaszanych spraw i problemów mieszkańców – są także dylematy nierozwiązywalne. O kompromisowe rozwiązanie niełatwo, a w każdym przypadku ktoś jest niezadowolony. I czyją stronę wybrać?

Coraz więcej trafia do mnie sąsiedzkich sporów rodem z “Samych swoich”, którymi zasadniczo ani prezydent, ani zastępca, ani w ogóle urząd nie powinien się zajmować.  Ogrodzenie między prywatnymi działkami, drzewo i opadające z niego liście, sposób parkowania na prywatnej posesji…  Próbujemy pomagać we wszystkich kwestiach.

Współpraca z radnymi, instytucjami, urzędami też nie zawsze jest łatwa i nie każdy spór ma salomonowe rozwiązanie. Zbyt często emocje biorą górę nad rozsądkiem.

I tak czasami mam już zwyczajnie, po ludzku dość walenia głową w mur. A z drugiej strony… Może jak rozpędzę się trochę bardziej, to może uda mi się jednak przebić?

 

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
oberschlesier
oberschlesier
9 lat temu

Kiedy zrobicie porządek w parku między nowy a starym ? Kiedy wreszcie będą zrobione parkingi dla aut , tak żeby ludzie nie musieli chodzić po ulicy tylko po chodnikach a właściciele aut mogli normalnie parkować zamiast na trawnikach .

Damian Harazim
Damian Harazim
9 lat temu
Reply to  oberschlesier

Zrób coś, zamiast ciągle pytać… Będzie to wymagało trochę więcej niż plaszczenie tyłka przed monitorem, ale skoro tak Ci zależy na tym, to załóż kurtkę i wyjdź. Opcji jest kilka:
1. Stwórz projekt do Budżetu Obywatelskiego, który obejmie te prace, które najbardziej Cię interesują;
2. Udaj się do Radnego swojego okręgu i poproś o napisanie oficjalnego wniosku;
3. W godzinach przyjmowania petentów udaj się do P. Prezydent i nakreśl temat, uzyskaj odpowiedź na te pytania.

oberschlesier
oberschlesier
9 lat temu
Reply to  Damian Harazim

No chłopie aleś błysnął mądrością , no ni wiedziołech żech co do zrobienia Ordnungu ve Parku abo zrobienia Parkplaców na Auta trza ekstra wnioski pisać . No mie sie zdowało , co to je ve gestji włodarzy noszego Stadtu .

Damian Harazim
Damian Harazim
9 lat temu
Reply to  oberschlesier

Na pewno jest właściwszą formą, niż pisanie co tydzień pod postem nie związanym z tym tematem.
Odtworzenie alejek, wysprzątanie, odtworzenie zieleni, wybrukowanie parkingu itp. kosztuje i B.O. jak najbardziej może te koszty pokryć. Nawet milion “punktów” pod komentarzem nie da złotówki na podjęcie prac.
Droga formalna daje konieczność odpowiedzi, pisanie na blogu nie zmusza nawet do udzielenia odpowiedzi, a tym bardziej do podjęcia jakichkolwiek działań.

Nie chcesz podjąć działań, to nie rób nic dalej.
Może kiedyś w Urzędzie podczas uchwalania budżetu na kolejny rok ktoś powie “jak wszyscy wiecie, oberschlesier pisze na blogu o rewitalizacji parku i budowie parkingów. Wpiszmy to do budżetu, uchwalmy i startujmy od razu z robotą, bo już X pisze, że chce progi zwalniające, Y nowy plac zabaw, Z ścieżki rowerowe itd.”.

misha
misha
9 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Swoją drogą to jeden z najlepszych pomysłów – aby zająć się tym terenem. Jest zupełnie bezużyteczny od co najmniej 30 lat. Zdziczałe stare topole, zbyt gęsto posadzone nie przedstawiają żadnej wartości. Ani przyrodniczej, ani estetycznej, ani użytkowej. Jeśli znajdzie się, ktoś kto zgłosi taki projekt, na pewno zyska on poparcie całego starego osiedla. I wszystkich, którzy tamtędy przechodzą.

Damian Harazim
Damian Harazim
9 lat temu
Reply to  misha

Tego nie kwestionuję, jak najbardziej jest taka potrzeba.
Jednak metoda “wnioskowania” w ten sposób nie zapewni raczej powodzenia.

oberschlesier
oberschlesier
9 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Jo ni wnioskuja , jo ino zwracom uwaga o zaniedbaniach kochanym włodarzo tego miasta !!!!!!!!!!!!!!!!!

oberschlesier
oberschlesier
9 lat temu

CO TAM Z PROJEKTEM REWITALIZACJI STAREGO OSIEDLA ?

Z K
Z K
9 lat temu

” Nie ma tak źle, by gorzej być nie mogło!” (G.Morcinek)… Z każdej sytuacji są “wyjścia”, rozwiązania… wiele można ominąć sytuacji trudnych! Oczywiście tylko dwie są nie do pominięcia: śmierć i …podatki!!! Damy radę…

anonim
anonim
9 lat temu

Czyżby nie miał Pan w Urzędzie ludzi, zdolnych rozwiązywać takie drobniejsze sprawy? Wszystko musi Pan sam? Zawsze wydawało mi się, że do Prezydenta (bądź Zastępcy) puka się dopiero, kiedy zawiodą tzw. niższe szczeble. Może warto im poświęcić więcej czasu, “nauczyć” podejścia i otwartości na mieszkańca-petenta. Niech sami zajmują się takimi drobiazgami bo fajnie byłoby, gdyby otwartość, łatwy kontakt i chęć pomocy, charakteryzowały CAŁY urząd, nie tylko Szefa 🙂

Agnieszka
Agnieszka
9 lat temu

pewnie tych dwóch sąsiadów biega co niedzielę do kościoła to może ksiądź tu powinien pomóc, w końcu kochaj bliźniego swego jak siebie samego 🙂

Joanna
Joanna
9 lat temu
Reply to  Agnieszka

Raczej egzorcysta 🙂

Imię
Imię
9 lat temu

nagrody i premie panu wszystko wynagrodzą :)))))

misha
misha
9 lat temu

W takich sprawach najczęściej nie warto rozbijać muru głową.. bo jeśli dwóch sąsiadów nie potrafi dogadać się w sprawie spadających liści to w razie braku liści znajdą sobie zaraz inny zastępczy problem. A głowa tylko jedna..