2017-05-01
Biało-czerwone rozdane!
Zgodnie z zapowiedzią przed świętem Flagi Rzeczpospolitej Polskiej, które już jutro – na ulicach miasta rozdaliśmy blisko 4000 biało-czerwonych chorągiewek. Akcję “Wywieś Flagę w oknie”, którą wymyślił Łukasz Ściebiorowski – prowadzimy już osiem lat!
Społecznicy, radni miejscy (Łukasz Ściebiorowski, Natalia Ciupińska-Szoska, Andrzej Wymysło) i przedstawiciele młodzieżowej rady miasta rozdali mieszkańcom blisko 4 tysiące biało-czerwonych flag oraz setki balonów i wiatraczków. Akcja „Wywieś flagę w oknie” zorganizowana została z okazji zbliżającego się Dnia Flagi Narodowej oraz Święta Konstytucji 3-go Maja. Celem akcji jest szerzenie wśród mieszkańców postaw patriotycznych oraz inspirowanie do barwnego i radosnego obchodzenia świąt majowych. Honorowym patronatem akcję objęli Wojewoda Śląski Jarosław Wieczorek oraz Prezydent Piekar Śląskich Sława Umińska-Duraj.
Mieszkańcy miasta chętnie przyjmowali flagi i deklarowali udekorowanie nimi okien na czas zbliżających się świąt. Podczas rozdawania biało-czerwonych chorągiewek radni zachęcali również mieszkańców do udziału w uroczystościach obchodów Święta Konstutucji 3-go Maja, które w tym roku odbędą się tradycyjnie na Kopcu Wyzwolenia.
Zobacz relację z układanie żywej flagi
Zobacz program imprez 3 maja i 24 czerwca
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
A kaj flagi Górnego Śląska , co wstydzymy sie fest a fest !?!
Samemu kup i rozdawaj, to nie jest zabronione…
A to z jakiej racji mam za swoje kupować i rozdawać , te biało czerwone też są z moich pieniędzy , bo przecież budżet gminy jest finansowany z podatków kolego !!!!!!!!!!!!
biało – czerwone są kupowane bo w Polsce żyjemy a to Jej barwy, jak chcesz inne kolory flagi to proponuję wycieczkę na zachód do Angeli wraz z nowymi Niemcami z Afryki i Azji, tam zapewne będziesz miał jak w raju…
No i wyszedł z ciebie typowy polski ćwok , no głupolku tu chodzi też o promowanie barw też danego regionu , ale taki mądrala jak ty chyba tego nie ogarnie ,po porostu typowy zakompleksiony pisowski ćmok NO I JESZCZE JEDNO MOJA FAMILIO MIESZKO TU NA GÓRNYM ŚLĄSKU OD WIELU POKOLEŃ , NAWET JAK BYŁY SAM NIEMCY TO NIKT NI WPODŁ COBY NOS SLONZOKÓW SE HEIMATU WYCIEPYWAĆ TA TRADYCJA TO WŁAŚNIE SAM SIE PRZYKLUDZIŁA SE POLOKAMI WTÓRZY NOM NA HAMA CHCOM WCISNĄĆ CO MY SOM POLOKAMI , BO JAK NI TO RAUS SE TYJ ZIEMI , TAKI POLSKI FOLKLOR !!!!!!!!!
“No i wyszedł z ciebie typowy polski ćwok” – nie napiszę kto i co z Ciebie wyszło bo mi szkoda czasu na dyskusję na tym poziomie z tego typu osobom, zdefiniowałeś się tym jednym zdaniem…
A co niby wyszło , widza że fest wos prowda boli .
Art. 6a ustawy z dnia 20 lutego 2004 r. o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej mówi: „Ustanawia się dzień 2 maja Dniem Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.” Niby jaką widzisz podstawę do organizowania w ten dzień przez miasto akcji promowania barw regionu? Flaga Rzeczypospolitej Polskiej ni chu..chu nie podobna jest do flagi Śląska czyż nie? I chyba właśnie Ty powinieneś być przeciwnikiem łączenia w taki dzień barw Polski i Górnego Śląska – jeśli dobrze odczytuję Twoje sympatie. Dej znać kiedy jest dzień Hanysa to wtedy poświętujemy po naszymu 🙂
A co stoi na przeszkodzie aby promować w tym czasie barwy danego regionu . Ach już wiem ma być ino polska nic po za tym no nie !!!!
Co stoi na przeszkodzie? W zasadzie nic poza zdrowym rozsądkiem. Dla Ciebie taka sprzeczność to może nie problem. Ale nie możesz tego wymagać od innych.
Nie napompowaliście trochę tego wyniku? Nie wypowiadam się na temat samej akcji, ale zdjęcia, którymi sami się chwalicie, wskazują raczej na góra kilkadziesiąt osób. I może ktoś odpisze, że obdarowanych było naprawdę 4.000, tylko na zdjęciach tego akurat nie ma; odpowiadam od razu: to elementarny błąd piarowski – tekst przeczy obrazowi (który ZAWSZE przemawia sugestywniej). Sami sobie strzelacie w stopę 🙂
A szkoda, bo barwy narodowe trzeba i warto promować.
Nie, wynik nie jest “pompowany” – służymy fakturami zakupu. Zdziwiłby się Pan jak szybko znikają chorągiewki dlatego każdego roku kupujemy ich więcej. Proponuję zabrać ze sobą 100 wiatraczków i… sprawdzić jak to wygląda. To nie jest masowa impreza – po prostu rozdawanie flag na ulicach miasta. I to przez kilka godzin we wszystkich dzielnicach! Genialnie widać to np. na targu na Manhattanie, gdzie błyskawicznie znikają chorągiewki, bo w jednym miejscu jest sporo ludzi. Czasami trzeba wręcz przerywać akcję w tym miejscu, żeby zostało cokolwiek do wykorzystania w innych lokalizacjach. Pozdrawiam
Faktura zakupu dowodzi zakupionej ilości, wyłącznie zakupionej, nie rozdanej. Ale nie o to chodzi, wskazałem tylko na kontrast miedzy zdjęciami (na których ekipa uwiecznia przede wszystkim siebie), a podawanymi w tekście liczbami. Trzeba było porobić fotki na tym targu, skoro było takie oblężenie.
Nie chcę wychodzić na marudę – po prostu podpowiadam większą dbałość o wiarygodny PR 🙂
Po prostu ekipa skupia się na rozdawaniu a nie fotografowaniu, bo to jest w tej akcji najważniejsze. I jaki sens ma kupować 4 tys. flag, żeby rozdać 1000. Szkoda pieniędzy.
W tej akcji nie jest celem ściganie się na ilości rozdanych flag dlatego też, nie ma potrzeby “pompować wyniku”. Informujemy po prostu ile już rozdaliśmy w tym roku i ile od początku akcji. Flagi trafiają bezpośrednio do mieszkańców podczas akcji na ulicy. Staramy się również odwiedzić co roku przynajmniej kilka przedszkoli. Flagi-chorągiewki miały możliwość otrzymać również osoby układające “żywą” flagę. Dziękujemy jednak za zainteresowanie akcją bo to chyba pozwala wnioskować, że ma ona sens. I nawet jeśli nie wszystkie trafią do okien to chociaż przez te kilka dni jest jakby radośniej i możemy poczuć, że wokół symboli i barw narodowych warto budować wspólnotę 🙂