2018-11-13
Grzegorz Gowarzewski: polityczna emerytura
Na ostatniej sesji Rady Miasta uroczyście pożegnaliśmy radnego Grzegorza Gowarzewskiego, który odszedł na polityczną emeryturę. To był najbardziej doświadczony radny, były przewodniczący i wiceprzewodniczący Rady Miasta, a także wiceprezydent naszego miasta i członek Komitetu Obywatelskiego – jednym słowem samorządowiec z krwi i kości. Pracował dla lokalnej społeczności ponad ćwierć wieku.
Był dla nas trochę jak samorządowy, surowy ojciec – uczył, zachęcał do pracy, a kiedy było trzeba – ganił i to nie przebierając w słowach. Wybuchowy był… Z jego zdaniem trzeba się było zawsze liczyć.
– Dziękujemy Panie Grzegorzu, bez Pana nic byśmy nie osiągnęli. Pana wsparcie okazywane nam przez lata – było bezcenne. I nadal liczymy na Pana doświadczenie i dobre rady – mówiła na sesji Rady Miasta prezydent Sława Umińska-Duraj.
Obywatelski Klub Radnych do życzeń dołączył drobny upominek. Zegarek z pamiątkowym grawerem.
Grzegorz Gowarzewski zakończył swoją karierę samorządową w pięknym stylu, udaną kadencją i wieloma inwestycjami w całym mieście. Dla niego osobiście najważniejsza jest idąca pełną parą rewitalizacja Parku w Kamieniu. Ależ obrywało nam się od niego za opóźnienia w tej inwestycji.
Polityczna emerytura Grzegorza Gowarzewskiego zamyka pewien rozdział piekarskiego samorządu. Ster przejmują młodzi radni – Klaudia Franiel i Daniel Pliszka. Nowa Rada Miasta z pewnością będzie inna.
Panie Grzegorzu, raz jeszcze dziękujemy za wszystko. Za dołączenie do naszej drużyny, za wsparcie okazywane na każdym kroku, za dobre rady i skuteczne kierowanie na właściwe tory. Bez Pana nie udałoby się nam osiągnąć tak wiele i realnie zmieniać Piekar Śląskich. To zawsze będzie także Pana sukces. Dziękujemy!
ps. Zamierzamy dalej zawracać Panu głowę naszymi problemami. Przypisaliśmy Panu funkcję społecznego doradcy. Przecież i tak nie wierzymy, że oderwie się Pan całkowicie od samorządu…
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Po emeryturze politycznej chyba czas na zawodową, bo znamy już następcę… bez komentarza. http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,24251763,marek-kopel-odchodzi-kto-bedzie-odpowiadal-za-komunikacje-w.html
To dobrze że PIS wprowadził zmiany dwie kadencje bo w wielu miastach w Polsce niektórzy siedzą już nawet po 30 lat a to już chyba mała przesada. Jak samorządowcy i jak ludzie u władzy likwidują w demokracji zakłady pracy, to sami też nie powinni siedzieć przy korycie do emerytury, tylko powinni ruszyć zadki i tak samo szukać jak większość Polaków w kraju pracy. Czasy PRL-U się niestety skończyły gdzie każdy miał zapewnioną pracę do emerytury, więc jak ludzie rządzący miastami i krajem wprowadzają nowe zmiany demokratyczne i prywatyzacyjne, to niech one dotyczą każdego, a nie tylko zwykłego Polaka który dzisiaj ma pracę a jutro nie wie co go czeka.
Zgadzam się z tobą w 100 % dlaczego taki człowiek w podeszłym wieku jakim jest Kaczyński jeszcze siedzi przy korycie czy nie powinien już ruszyć zadek i poszukać jak większość Polaków w kraju pracy , a przepraszam on już ma niezłą emeryturę i do tego niezłą dietę poselską , opiekę lekarską bez kolejki , samochód finansowany przez nas i ochronę jak król , a zmiany miały dotyczyć każdego jak piszesz , a nie tylko zwykłego Polaka o przepraszam on jest niezwykły – tak jak nikt skłócił Polaków i to będziemy mu pamiętali
Kaczyński nie skłócił Polaków tylko opozycja która utraciła władzę w Polsce wpadła w szał, bo przecież oddawali własność kraju w zamian za posady i kasę, nie mieli jednak pojęcia o tym, że mogą utracić swoje posady po utracie władzy w kraju. Po prostu myśleli tak jak świnie, że przy korycie będą siedzieć w nieskończoność;)
no cóż Kaczyński widocznie też myśli( a może jest )jak świnia dorwał się do koryta i nie chce oddać a w nieskończoność przy nim nie będzie a historia go osądzi , i ustawi w jednym szeregu z najgorszymi bolszewikami .Ja mam tylko nadzieję że ten podział społeczeństwa skończy się szybko
Dużo osób u władzy zachowuje się źle i źle postępuje bo jak by np; dalej krajem rządziło teraz PO to byśmy teraz pracowali do 70 lat i większość społeczeństwa za 1600 zł jako tania siła robocza za najniższą krajową, bo nawet tego wynagrodzenia nie mogli oni podwyższyć. A poza tym kręcono biznes na kapitale społeczeństwa z którego zrobili oni fundusz emerytalny, a potem społeczeństwu oszczędności zabrali, był to największy skok stulecia na majątek wypracowany przez Polaków który miał im dać zabezpieczenie na starość, dlatego PO już nigdy chyba do władzy nie dojdzie w kraju za takie postępowania.
OFE całkowicie zlikwidował PIS wiec to on zabrał oszczędności POLAKÓW i to jest największy skok stulecia , ale jak ogląda się tylko telewizje tzw publiczną to nie dziwię się tobie że tak myślisz .
Ale to ma każdy były premier czy były prezydent.Podobne przywileje ma też każdy poseł na Sejm nawet ci z opozycji.Wiec nie tylkosam jeden Kaczyński.
Ja nie zgodzę się, że dwukadencyjność jest dobra.
Siedzi ktoś na stołku 30 lat? Znaczy że jest dobry, nie ma poważnych kontrkandydatów, mieszkańcy mu ufają.
Przecież taka osoba nie siedzi na stołku 30 lat w ramach jednej kadencji, tylko wygrywa uczciwie każde kolejne wybory.
Nie ma w tym przesady. Jak przestanie się sprawdzać, to w końcu przegra.
To że ktoś wybiera cały czas tego samego, to nie znaczy, ze on jest dobry. Gdyby np; pan Turzanski i pani Umińska nie startowali wtedy w wyborach, to dalej rządził by na pewno dzisiaj miastem pan Korfanty, bo innego wyboru by wtedy nie było. Dlatego to nie zależy od tego czy ktoś jest dobry, czy nie tylko od różnych okoliczności. Bo jak Polacy nie mają na kogo glosować, albo jak nie mają wyboru, to głosują na tego kto jest. Albo jak np; Polacy mieli już dość konfliktu pomiędzy PO z PIS to wybierali np; bezpartyjnych, więc w wyborach kandydatów jest wiele czynników, które na to wszystko wpływają. No i teraz powiedz mi, gdyby pan Korfanty byłby dalej jeszcze przez np; przez cztery kadencje to byłbyś wtedy szczęśliwy że rządzi w nieskończoność twoim miastem, albo wolałbyś aby rządzili też ci którzy takiej możliwości wcześniej nie mieli, gdy ktoś przejmuje stanowiska na stałe.
Proszę jeszcze raz przeczytać moją wypowiedź.
Ja nie napisałem że kandydat wybierany cały czas jest po prostu dobry. Napisałem jeszcze o innych czynnikach: brak poważnych kontrkandydatów, zaufanie mieszkańców.
Takie uroki wyborów. Uważam że słaby prezydent nie da rady rządzić tak długo i nie ma potrzeb ograniczania woli wyboru danej osoby przez lokalne społeczeństwo.
Kwestia mojej radości z potencjalnego rządzenia Pana Korfantego na dalsze kadencje jest właśnie bardzo dobrym przykładem… Pokazało to, że nie był wystarczająco dobrym gospodarzem CAŁYCH Piekar. Pojawiła się mocna konkurencja i nie było już szans na kontynuowanie rządzenia. Nie były do tego potrzebne regulacje prawne zesłane z Wiejskiej, sami o tym zdecydowaliśmy. Jak przyjdzie taki czas, że obecna Pani Prezydent straci poparcie mieszkańców i pojawi się konkretny kontrkandydat, to dojdzie do zmian. Taka jest kolej rzeczy.
Dopóki 50% + 1 osoba oddających ważny głos chce wybrać na prezydenta Iksa, to niech na Wiejskiej nikogo to nie boli i nie próbują w jakikolwiek sposób Iksa pozbawić możliwości wygranej.
W tym nie szukaj chęci pomocy dla lokalnych społeczności. To próba walki o stołki, których wielkie partie do tej pory nie zdobyły.
Wszystkiego dobrego 🙂
Dzięki za te wszystkie lata.
Oby takich osób w Radzie zasiadało więcej…