2018-11-19
Minister pod wrażeniem piekarskiego szpitala!
Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski wraz z dyrektorem śląskiego NFZ Jerzym Szafranowiczem zwiedził dziś piekarski Szpital Miejski. Była to okazja do symbolicznego – oficjalnego otwarcia nowej placówki, która wyznacza nowy standard dla miejskich placówek. W uroczystości udział wzięli projektanci, wykonawcy, radni oraz personel szpitala.
– Wizytuję wiele podobnych placówek, ale ta jest wyjątkowa, bo to nowy szpital, który powstał bez wsparcia ministerstwa zdrowia. Jestem pod ogromnym wrażeniem i bardzo gratuluję władzom miasta, bo zdaję sobie sprawę, jak poważne było to zadanie. Wszyscy wiemy, jakie są możliwości samorządów, zwłaszcza tak niewielkich miast – mówił dziś w Szpitalu Miejskim w Piekarach Śląskich wiceminister zdrowia, Sławomir Gadomski.
Minister zwrócił uwagę także na wyjątkowy klimat piekarskiej placówki – stworzony dzięki grafikom przedstawiającym nasze miasto. Na dłużej zatrzymał się również przy maluszkach urodzonych w naszym szpitalu.
Dyrektor NFZ zauważył, że jest to szpital skrojony jest na miarę potrzeb mieszkańców i możliwości miasta. Bez nadmiernych ambicji i bez przesady, w jaką mają skłonność popadać samorządowcy.
– Normalność w Piekarach Śląskich jest kwintesencją dobrego zarządzania. Dziś w Piekarach Śląskich są oddziały, których po prostu potrzebują mieszkańcy – mówił Jerzy Szafranowicz.
W nowych warunkach już przekroczyliśmy 500 porodów oraz 1100 wykonanych operacji! To najlepszy dowód na to, że nowoczesna placówka była potrzebna w mieście. Oczywiście nie zabrakło dyskusji o finansowaniu placówki oraz o koncepcji otwarcia tak oczekiwanego oddziału dziecięcego.
Minister Gadomski został na nieco dłużej w naszym mieście, więc była okazja do dłuższej rozmowy. Dopiero późnym popołudniem wyjechał do Warszawy. To była ważna wizyta dla naszej placówki i całego zespołu.
– Nowe mury, najnowocześniejszy sprzęt, to wszystko jest ważne, ale najważniejszy jest zespół, który pracuje w naszej placówce i każdego dnia pomaga pacjentom. Dziękuję Wam za wszystko, bo ten szpital, to przede wszystkim Wasz sukces – stwierdziła prezydent Sława Umińska-Duraj.
W kilku słowach prezydent przypomniała historię powstania placówki – od decyzji prezydenta Stanisława Korfantego o budowie, przez proces budowy, przeprojektowania, wyposażenia, zabiegów o finansowanie aż do dnia dnia, kiedy można było symbolicznie przeciąć wstęgę w obecności ministra zdrowia. Było wiele podziękowań dla wszystkich, którzy przyczynili się do spełnienia marzeń.
To jednak nie koniec rozwoju Szpitala Miejskiego. Przecież wciąż przed nami kolejne wyzwania, remonty i dalszy rozwój. Ta droga nigdy nie ma końca.
Zobaczcie materiał TVP z wizyty ministra w piekarskim szpitalu.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Chciałbym wypowiedzieć się w kwestii funkcjonowania Szpitala Sw Łukasza w Piekarach Śl, a w szczególności odziału chirurgii i endokrynologii. Trafiłem na SOR w stanie zagrożenia życia, ponieważ byłem półprzytomny, nie wszystko pamiętam, ale z relacji osób bliskich które mi towarzyszyły wszystko odbyło sie mega profesjonalnie i szybko ( akcja jak z filmu).
Od początku mojego pobytu do ostatniego dnia, ze strony personelu miałem zapewnioną pomoc i opiekę na wysokim poziomie oraz co rzadko spotykane, szacunek do pacjenta i jego potrzeb, zrozumienie dla jego problemów wynikających ze stanu zdrowia oraz empatię.
To dotyczy wszystkich osób, które się mną opiekowały, poczawszy od ordynatora, lekarza prowadzacego, który jako pierwszy zawalczył o mnie, poprzez personel medyczny niższego szczebla, opiekunów i salowe.
Kolejnym miłym zaskoczeniem jest fakt, że na kolejnym etapie powrotu do zdrowia zostałem skonsultowany przez kilku lekarzy specjalistów, poniewaz liczne moje przypadłości nakłada się na siebie, sposób mojego leczenia został przedyskutowany w gronie konsylium lekarzy.
Na kolejnych etapach mojego leczenia ja oraz moja rodzina byliśmy informowani o stanie zdrowia w sposób komunikatywny i rzetelny.
Na koniec chce się podzielić jeszcze jedną refleksją. Ponieważ w dniu wypisu ze szpitala, do samego końca przeprowadzona była diagnostyka mojego stanu zdrowia, sam proces wypisu przeciągnął się do godzin popołudniowych i już pogodziłem się z myślą ze jednak dziś nie wyjdę ” na wolność” Refleksja o której wspominałem jest taka… ne miał bym z tym rzadnego problemu aby jeszcze przez weekend pobyć na oddziale
Przez okres pobytu zdąrzyłem zaznajomić się z większościa personelu co powoduje , że szpital nie jest miejscem obcym nie przyjaznym, żle kojarzącym się.
Oczywistym jest, że nie jest to miejsce do którego chetnie trafiamy… ale jeśli już się tak stanie, zyczę sobie i wszystkim Pacjentom aby trafiali właśnie w to miejsce, z nadzieją a nawet pewnościa że zostaną potraktowani jak ja.
Z mojej dwutygodniowej perspektywy oceniam prace szpitala bardzo wysoko.
Dziękuje całemu personelowi za to że moge cieszyć się kolejnymi dniami …. tym bardziej że wreszcie są słoneczne…
Szpitale, to nie miejsce, które odwiedzam codziennie, lecz ostatnio musiałem. Muszę przyznać, że obsługa oraz sam szpital zrobiły na mnie pozytywne wrażenie. Oby wszędzie kadra szpitala tak traktowała pacjenta i jego rodzine, jak tutaj.
Ja mam pytanie o wielkość dofinansowania z NFZ do piekarskiego szpitala.
Ręce w kieszeniach? Buractwo i brak wychowania!
Jeżeli piszemy o pochwałach to nawet za granicą nas chwalą. Jeden z przedstawicieli Europejskich powiedział, że Park w Chorzowie to nie tylko skarb narodowy, ale to skarb Europejski, to największy Park w Europie. Nawet w Nowym Jorku nam go zazdroszczą, czyli mamy taki diamencik, którym możemy się poszczycić.
Szpital to trafiona inwestycja za którą należą się pochwały. Dzisiaj dowiedziałem się, dlaczego węgiel w ostatnich latach podrożał o 100%, okazało się dlatego aby kopalnie stały się nie opłacalne i aby je zlikwidować, ponieważ deweloperzy chcą ta tych terenach budować i przeprowadzać inwestycje. Jeżeli zaś deweloperzy chcą budować tysiące mieszkań to powinni to robić jednak w odpowiednich miejscach nie niszcząc przyrody, a rząd powinien to finansować i wtedy problem mieszkaniowy w Polsce zniknie. Smutne jest jednak to, ze cena węgla w Polsce spowodowała, ze ludzie teraz palą w kraju gorszej jakości opałem, a to ma katastrofalne skutki dla społeczeństwa i dla naszego zdrowia.
A pana vice tam nima.?! . Toz to niemozliwe jest! A pare lat temu szpital byl wam “kula u nogi” dzis sie chwalicie ze DUMA.
Toż stoi,zobacz zdjęcia
Toż jest ich dwóch 😀
Kilka lat temu rzeczywiście był kulą u nogi – bo kto by chciał brać na siebie takie wyzwanie. Ale wzięli na klatę, dali radę (brawo cały UM) i teraz mają prawo się chwalić.
“Dziś w Piekarach Śląskich są oddziały, których po prostu potrzebują mieszkańcy” – pediatrii brakuje…
Szpital jako budynek na pewno piękny,ale kilku lekarzy powinno wylecieć z hukiem. Ludzie idą zdrowi na mały zabieg dla polepszenia życia, a po 3 tygodniach, temu człowiekowi trzeba pogrzeb robić. Już nawet w przychodniach lekarze rodzinni jak słyszą gdzie pacjent idzie wykonywać konkretny zabieg machają rękami na ten oddział i tego lekarza i mówią wszędzie tylko nie tam.