15-10-2018
Arrada - krótka historia problemu
Miasto wykupi – nie wykupi, kto obiecuje gruszki na wi...
2020-02-25
Widać jak były zarządzane dawne mieszkania zakładowe Orła Białego. Różnice w wielkości mieszkań przekraczają nawet 12 metrów kwadratowych, różnice wysokości czynszów w jednym bloku sięgają nawet 4 złotych za metr kwadratowy. Spółka Nieruchomości-Brzeziny krok po kroku porządkuje sytuację prawną.
Zarząd spółki musi się zmierzyć przede wszystkim z kilkoma najbardziej pilnymi problemami: zmianą numerów kont najemców, zmianą powierzchni mieszkań, wyrównaniem czynszów lokatorów oraz stworzeniem warunków do segregacji śmieci.
Problem pierwszy: wpłaty czynszów
Niestety wielu lokatorów nie wpłaciło czynszu na nowe konta w Spółce Nieruchomości-Brzeziny. Opłaty, które wykonane “po staremu” trafiły na konto Syndyka – zostały zwrócone. W efekcie czynsz nie został zapłacony, a lokatorom naliczane jest zadłużenie.
Problem dotyczy aż 250 mieszkań. Spółka do wszystkich zainteresowanych przesyła informacje, w rozmowy z mieszkańcami zaangażowali się także radni, którzy będą Państwa odwiedzać. Wszystkie formalności trzeba uporządkować.
Problem drugi: mieszkania, które “urosły”
Mieszkańcy zwrócili uwagę, że ich mieszkania są większe niż były w 2010 roku, a przez to, że ilość metrów jest większa – wzrosły także opłaty.
Skąd takie różnice? Spółka Nieruchomości-Brzeziny do systemu wprowadziła dane wprost z aktu notarialnego zakupu lokali. Ten powstał na podstawie dokładnej inwentaryzacji i operatów przygotowanych przez syndyka. W niektórych przypadkach mieszkania “zmalały”, w innych “wzrosły”, ale ostatecznie do systemu trafiły rzeczywiste dane.
Niektórym mieszkania zmalały, a wraz z mniejszą ilością metrów kwadratowych – zmniejszył się czynsz. Bardziej kontrowersyjne były wzrosty, niektóre przekraczające 10 metrów kwadratowych.
Żeby wyjaśnić rozbieżności dokonaliśmy ponownych pomiarów w powiększonych mieszkaniach i okazało się… że faktycznie są większe niż przez wiele lat sądzili ich lokatorzy. Faktycznie teraz zapłacą wyższy czynsz, ale… przez wiele poprzednich lat.. płacili zaniżony. Część osób, która płaciła więcej… teraz zapłaci mniej, po tym jak mieszkania im zmalały.
Problem trzeci: wyrównanie czynszów lokatorów
Po przeanalizowaniu stawek czynszowych okazało się, że nie było żadnego zrozumiałego i sensownego systemu ich naliczania. Lokatorzy mają różne (czasami drastycznie) stawki czynszów.
Różnice pojawiają pomiędzy budynkami, pomiędzy klatkami i… mieszkaniami w jednej klatce. W skrajnych przypadkach jeden z lokatorów płaci 5 zł, a inny 9 za metr kwadratowy.
Spółka Nieruchomości-Brzeziny przeanalizowała wszystkie stawki czynszowe, porównała poszczególne budynki i podejmie próbę ustalenia jednolitego systemu opłat.
Czynsze będą oparte na średniej dotychczasowych wpływów, co pozwoli zachować dotychczasowe wysokości wpłat do budżetu. System będzie jasny i czytelny, a wszyscy lokatorzy w poszczególnych budynkach i zespołach budynków będą płacić takie same stawki.
Podobnie jak z wielkością mieszkań, oznacza to, że niektórzy zapłacą czynsz wyższy, inni niższy. W najlepszej sytuacji są osoby, które miały ustaloną stawkę mieszczącą się w średniej. Im nic się nie zmienieni lub będą to zmiany symboliczne. Pozostałych czekają obniżki lub podwyżki do średniej.
Co najważniejsze – na konto spółki Nieruchomości-Brzeziny po zmianie stawek czynszowych wpłynie dokładnie tyle samo środków co wcześniej. Nic na tym nie stracimy, ani nie zyskamy, ale mieszkańcy będą równo traktowani.
Problem czwarty: stworzenie warunków do segregacji śmieci
Od stycznia wszyscy zgodnie z prawem musimy segregować śmieci. Nie ma do tego jednak żadnych warunków. Pomysł jest prosty – podobnie jak w zasobach miejskich – spółka zainwestuje w pojemniki półpodziemne. To duża inwestycja, ale niezbędna, aby uniknąć kar za niesegregowanie śmieci.
Zapraszamy na spotkanie
Przed nami także próba aplikowania po środki zewnętrzne, które umożliwią rozpoczęcie remontów. Tutaj także będzie potrzebna nam pomoc mieszkańców i radnych. Wykup mieszkań, to był dopiero pierwszy krok, przed nami jeszcze wiele pracy.
Tematów i to ważnych jest wiele do omówienia. Zarząd Spółki Nieruchomości-Brzeziny: Krzysztof Ślusarczyk oraz Włodzimierz Koczot zaprasza wszystkich lokatorów na spotkanie, które powinno wyjaśnić wiele wątpliwości. Będzie okazja porozmawiać także o przyszłości. Na spotkaniu będzie obecna także prezydent Sława Umińska-Duraj. Zapraszamy!
Spotkanie lokatorów dawnej Arrady
Piątek, 28 lutego
Miejska Szkoła Podstawowa nr 15
godzina 17.30
15-10-2018
Miasto wykupi – nie wykupi, kto obiecuje gruszki na wi...
01-10-2018
Radny Grzegorz Zorychta (PiS) złożył zawiadomienie do prokur...
10-02-2020
Wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego. W...
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Najpierw to macie do spłaty 27mln plus odsetki i prowizje.
Co ma piernik do wiatraka? w mieście brakuje mieszkań dzięki temu miastu przybyło sporo do zarządzania i powinno się w końcu coś na osiedlu dziać, spółki które były wcześniej nic nie robiły i przez to wszystko wygląda jak wygląda.
Co to za specyficzny tok myślenia “w mieście brakuje mieszkań “. To znaczy że tych mieszkań w PŚ fizycznie brakowało a teraz są?. No dzieje się parkingi płatne zostały “wybudowane”…
Plus remonty generalne i utrzymanie firmy zarządzającej.
A propos – jakie są dzisiejsze koszty zarządzania spółki Nieruchomości-Brzeziny?
Vice dawali w oparach za smieci
Mam 9,99 zł/m2 za ten standard który tam jest duża przesada.