KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-DURAJ

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2020-03-25

Nauka przez internet – eksperyment krajowy

Jest rozporządzenie Ministra Edukacji dotyczące “edukacji zdalnej”. Niestety, nie ma określonych żadnych wytycznych, wzorców czy zasad. Dyrektorzy szkół mają wymyślić i wdrożyć system według własnego uznania. Innymi słowy w każdej szkole, w każdym mieście będą obowiązywały inne zasady. Czy to dobre dla edukacji? Raczej przypomina katastrofę, jednak osobiście liczę, że ma to być eksperyment, który dopiero przyniesie dobre rozwiązania, pomysły i zasady, które następnie wprowadzone zostaną w całym kraju.

Nieźle radzą sobie szkoły prywatne (przynajmniej niektóre). Rodzice zapłacili, więc szkoła realizuje normalne lekcje, tylko, że za pośrednictwem internetu. Wszystko odbywa się w normalnym czasie nauki. Nie ma zmiłuj. Nauczyciele normalnie pracują (tylko, że zamiast do uczniów mówią do kamery), a uczniowie siedzą na lekcjach (tylko w domu). Oczywiście jest jeden problem – to uczniowie, których stać, dysponują odpowiednim sprzętem i szybkim łączem internetowym.

Niektórzy nauczyciele nagrywają całe lekcje, wrzucają na facebooka czy youtube, a uczniowie odtwarzają je w wybranym czasie. Przy okazji nauczyciel musi się “nagimnastykować”, żeby filmik był ciekawy, bo w przeciwieństwie do tradycyjnej lekcji, tym nagraniom będą mogli się przyjrzeć dyrektorzy, rodzice i wszyscy chętni. I niektórzy faktycznie się starają.

Prezydent Sława Umińska-Duraj wraz z zastępcą Pawłem Słotą spotkała się z dyrektorami piekarskich szkół. Ustalony został sposób prowadzenia zajęć w naszym mieście.

– Pracujemy według przyjętego w szkole rozkładu zajęć.

– Podstawowym narzędziem jest Librus, na tym opieramy zdalną edukację. Brak zalogowania się w systemie traktowany jest jako nieobecność w szkole. Wszystkie polecenia, zadania, lekcje – nauczyciele udostępniają uczniom poprzez wiadomości w dzienniku elektronicznym.

– Narzędziami wspierającymi będą wykłady nagrywane i udostępniane na youtube oraz konsultacje z uczniami za pośrednictwem skype.

– Dodatkowo można korzystać z komunikatorów, platform e-learningowych i innych narzędzi dostosowanych do specyfiki szkoły, a przede wszystkim do potrzeb i umiejętności uczniów.

– Dla uczniów, którzy nie mają dostępu do komputera i internetu – odbywać się będą konsultacje indywidualne w szkole. Raz w tygodniu ze szkoły należy odebrać pakiet wydrukowanych materiałów, które trzeba zrealizować w domu.

– Sposób oceniania nauczyciele muszą zmodyfikować w taki sposób, aby pasował do potrzeb zdalnego nauczania.

Miasto będzie weryfikować i kontrolować, czy wszystko odbywa się zgodnie z zasadami. Spodziewam się, że problemów nie zabraknie, ale obawiam się, że mamy dużo czasu, żeby dopracować ten system. Być może za jakiś czas pojawią się także szczegółowe wytyczne ministerstwa.

Na dziś wyglada to słabo… Mój syn nic nie wie o tym, że kończy się laba i będą lekcje. Gdzie, co i jak?  Znajomi oglądali wiadomości, ale dzieciaki informacji ze szkół nie dostały. Nikt nic nie wie – czeski film. Spodziewam się, że potrzebny jest czas na „rozruch”.

Podejrzewam, że z całego kraju ministerstwo edukacji jest zasypywane uwagami i komentarzami do sytuacji. Przytoczę wpis jednego z mieszkańców naszego miasta skierowany do posła, który zobowiązał się do “przekazania uwag” do właściwego ministerstwa:

“Szanowny Panie Pośle,

jako rodzic dzieci szkolnych oraz radca prawny, z pewnym przerażeniem zapoznałem się z rozporządzeniami Ministra Edukacji dotyczącymi nauki dzieci w kolejnym okresie kwarantanny.

Dla mnie to rozporządzenie to brak wzięcia przez ministerstwo jakiejkolwiek odpowiedzialności za nasze dzieci i proces ich nauczania. Bark pomysłów, wskazówek czy nawet precyzyjnych wytycznych. Ministerstwo postanowiło całość organizacji nauki włożyć na dyrektorów, nie dając im żadnych narzędzi, poza odesłaniem do materiałów na portalu.

Co istotne, to rozporządzenie w żaden sposób nie odnosi się do obecnej sytuacji, szczególnie dzieci w szkołach podstawowych, których rodzice nie są w stanie z dnia na dzień nabyć kompetencji do przerabiania z nimi podstaw programowych! Rodzice tych dzieci pracują czy to w domu, czy poza nim!

Jak konkretnie Minister wyobraża sobie wystawianie ocen on line? Czyją pracę bedzie oceniać nauczyciel: dziecka, czy może tego rodzica, który będzie w stanie zrobić coś za dziecko?

Jak ministerstwo wyobraża sobie naukę wg. podstaw programowych on line, gdy nawet pracownik musi mieć odpowiednie badania do pracy z komputerem więcej niż 4 godziny?

Zdaję sobie sprawę, że to jest sytuacja mocno nietypowa i niespodziewana. Ale, w takim wypadku trzeba nad tym pracować wyjątkowo, a nie spychać wszystkiego na dyrektorów szkół, i oczekiwać raportowania…

Dzieci to nasza przyszłość, więc chyba warto, aby pomysły pracy z nimi były na czymkolwiek oparte, a nie tylko na tym, że “dorośli pracują zdalnie, to i dzieci mogą”.

Pozwalam sobie zwrócić do Pana w tym trybie, bo jako rodzic z ogromnym niepokojem obserwuję to, z czym moje i znajomych dzieci muszą się zmierzyć. I jakie konsekwencje dla nich będą za miesiąc, dwa gdy oceny, czy obecności (sic!) będą wystawiane na podstawie logowań do Librusa czy innego programu, a odpowiedzialność za “przyswojenie podstaw programowych” w ostateczności spadnie na pracujących jednocześnie rodziców oraz nauczycieli nie mających bezpośredniego kontaktu z uczniami…

Może warto sięgnąć do doświadczeń szkół i rodziców uczących w systemie edukacji domowej, przynajmniej na ten trudny dla wszystkich czas? Nie wiem, czy to dobra myśl, ale nie potrafię sobie wyobrazić sprawnej edukacji “zdalnej” w klasach po 25-30 dzieci.

Michał Stempin”

 

EDIT: Librus nie wytrzymał obciążenia i… padł. 

← Powrót

Komentarze



0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
20 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
belfer
belfer
2 lat temu

“Podstawowym narzędziem jest Librus, na tym opieramy zdalną edukację. Brak zalogowania się w systemie traktowany jest jako nieobecność w szkole” No to będzie sporo wagarów, bo zalogowanie do Librusa gorsze od całek i funkcji 🙂

Uczeń
Uczeń
2 lat temu

Panie Turzanski to co sie dxieje z edukacja to nie jest wina posłów premiera i rzadu. Nikt sie nie spodziewał takuej pandemii. Platforma , w która tak Pan wierzy wysłała by nas do szkoly. Sadze również ze do pracy jak by nic sie nie dzialo. Tak bylo juz raz. A odnosnie Platformy to prosze sobie cos zobaczyc
Pozdrawiam https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.cda.pl/video/747700fd/vfilm&ved=2ahUKEwiVlffvuLXoAhXn-ioKHTilCVgQo7QBMAB6BAgAEAI&usg=AOvVaw3pudt5_FT4gbxuJsAI04Yy

Uczeń
Uczeń
2 lat temu

Jak pan tak myślał to bez obrazy Pan jest chyba z innej planety. Hallo tu ziemia Panie Prezydencie

belfer
belfer
2 lat temu

Z ostatniej chwili: “W środę rano zaczęły się obowiązkowe zdalne lekcje. Rodzice i nauczyciele alarmują: nie działa Librus. Popularny dziennik elektroniczny, z którego korzysta prawie połowa Polski, nie wytrzymał obciążenia.” Brawo wy!

Gość 1
Gość 1
2 lat temu
Reply to  belfer

Skoro nie działa Librus to jak się uczeń ma do niego zalogować? Ten Minister chyba nie wie o czym mówi. Wpierw muszą być złącza o odpowiedniej przepustowości i wszystkie dzieci muszą mieć dostęp do komputera. A co jak w domu jest piątka dzieciaków i jeden komp?

Leon z piekor
Leon z piekor
2 lat temu
Reply to  Gość 1

Jak jest 5 dzieci to z piecset plus mozna juz dobry komputer co miesiac kupić 🙂

Gość 1
Gość 1
2 lat temu
Reply to  Leon z piekor

Leon z piekor Ty wiesz ile kosztuje dziś utrzymanie 7 osobowej rodziny czy ci to wyłuszczyć?

jaroslav
jaroslav
2 lat temu

dlaczego pracownicy piekrskiego mopru nie moga jak dotychczas pelnic dyzurow tylko musza koniecznie wszyscy przychodzic do pracy? co sie dzieje w tym miescie?

Obywatelka
Obywatelka
2 lat temu
Reply to  jaroslav

Dokładnie, wszędzie ogłaszają i ostrzegają, żeby zminimalizować wszelkie możliwe kontakty, a tu proszę komuś się nie podobało, że pracuje się zmianowo.. a w każdym biurze po kilka osób, które “siedzą” jedna na drugiej.. gdzie w tym sens ? ..
Mierzenie temperatury ? Dramat ! termometrem DOTYKOWYM ! Paranoja poprostu..

janek xxx
janek xxx
2 lat temu
Reply to  Obywatelka

ciekawe kto sie podpisal pod ta decyzja i komu podziekujemy jak ktos zachoruje!

xxx
xxx
2 lat temu
Reply to  janek xxx

prosze bardzo juz mamy pierwsza osobe chora z piekar!!!

Obywatelka
Obywatelka
2 lat temu
Reply to  jaroslav
wykluczenie
wykluczenie
2 lat temu

Według dostępnych danych 25% polskich uczniów nie ma dostępu do Internetu. Obecna sytuacja nie bierze pod uwagę, że nie każdy uczeń (a także nauczyciele) ma dostęp do własnego komputera/telefonu z Internetem. Sam Internet, komputer czy telefon, a także prąd potrzebny do działania, kosztuje. Kto to wszystko zapewni? Ktoś przeczytał Konstytucję RP? Podjęte działania są z nią ewidentnie sprzeczne. Nie można nikogo wykluczać.
Czy odpowiedzialni włodarze Piekar Śląskich, może wspólnie z całą Metropolią, podejmą głośniej ten temat? Ktoś musi mówić o tym głośno.
Bardzo proszę o poważne potraktowanie poruszanego tematu.

Kasia
Kasia
2 lat temu

Pnie Prezydencie, znam rodzinę, która nie ma dostępu do komputera ani Internetu. Czy istnieje jakaś możliwość pomocy dla takich rodzin ?

Leon z piekor
Leon z piekor
2 lat temu
Reply to  wykluczenie

Prosza Cie.
Odejdź i nie pisz więcej.

Sytuacja jest nadzwyczajna.
Nie da sie na już zrobić tak jakbys chciał.

Gienek
Gienek
2 lat temu
Reply to  wykluczenie

Sam dojazd do pracy / szkoły kosztuje- bilet na autobus , czas dojazdu ,zużycie butów odzieży koszt zapakowania kanapek itp
te koszty na dzień dzisiejszy odpadły więc inne koszty ,o których piszesz prąd ,internet na pewno są o wiele niższe do tych w normalnych warunkach zajęć szkolnych a pensja dla nauczycieli jest dalej taka sama .Twoim tokiem rozumowania to powinna być zmniejszona. Za czym będziesz pisał takie bzdury to zastanów się ile osób straciło źródło dochodu lub pracuje abyśmy my mogli dalej żyć . Mają oni teraz o wiele więcej pracy i są najbardziej zagrożeni koronawirusem a ich pensja jest taka sama.

Leon z piekor
Leon z piekor
2 lat temu

Ogólnie patrząc na sytuację jaka dzieje się na świecie, fajnie bylo by mówić jednym głosem. Jednakże opozycja co chwila komentuje negatywnie posunięcia obecnwgo rządu. Nic im nie pasuje.
A szkoda. Dzisiaj w dniu wojny z wrogiem bez działa bez amunicji nadal mamy kłótnie na najwyzszym szczeblu. A szkoda.