2020-07-05
Kopiec to nie hasiok!
SPI– Społeczna Piekarska Inicjatywa, krwiodawcy HDK “Julian”, Wolontariusze Gwoździa oraz mieszkańcy, którym leży na sercu troska o miasto zebrali się, by we współpracy z Zakładem Gospodarki Komunalnej wysprzątać Kopiec Wyzwolenia. Akcja przebiegła w wyjątkowej atmosferze. Wcześniej społecznicy uporządkowali teren wokół Szachty (Cegielni).
Został posprzątany kolejny obiekt i to bardzo dobra wiadomość. Natomiast zła jest taka, że takie akcje wciąż są potrzebne. Te śmieci przecież nie pojawiły się znikąd. Sami tak zaśmiecamy nasze środowisko i wygląda to bardzo źle. I niestety dzieje się tak nie tylko w miejscach rekreacji: przy Kopcu czy w lesie, ale także w najbliższym nam miejscu zamieszkania, na co często skarżą się mieszkańcy. Wyrzucanie śmieci w miejscach do tego nieprzeznaczonych, także obrzucanie śmietników wielkogabarytowymi odpadami czy gruzem to niestety codzienność. Czas zmienić coś w naszej mentalności i przestrzegać obowiązujących zasad, inaczej w tych śmieciach utoniemy.
We wspólne sprzątanie zaangażowała się grupa składająca się ze 150 osób, które cały czas nadzorowały jego przebieg. Łącznie jednak, jak oceniają organizatorzy, w ciągu kilku godzin na terenie wokół kopca pojawiło się, by choćby w najmniejszym stopniu zaangażować w tę wyjątkową akcję, około 400 osób.
-W czasie, kiedy sprzątaliśmy, znaleźliśmy, oprócz butelek i niedopałków papierosów, opony, ale także karty kredytowe, dowody osobiste i tablice rejestracyjne. Dokumenty, środki płatnicze i tablice rejestracyjne wróciły już do właścicieli – mówi Radosław Palacz.
Podczas wspólnej zabawy, którą zaaranżowano po sprzątaniu, nie brakowało różnych form rozrywki. Były ogniska, wspólna zabawa przy muzyce, konkursy, zabawy, a nawet przeciąganie liny. Grupa SPI zorganizowała drewno niezbędne do rozpalenia ognisk, ale także – co ważniejsze, nawiązała stałą współpracę z Klubem HDK PCK KWK “Julian” w Piekarach Śląskich. Co ciekawe, jak poinformował Tomasz Dawid – wokalista zespołu Oberschlesien – trwają prace nad utworem muzycznym, który będzie hymnem grupy SPI. W prace nad tym projektem zaangażowali się także Dariusz Badora – wokalista zespołu Full Light oraz Lopez – lokalny twórca związany z kulturą hip-hopową. -Przez ten utwór będziemy chcieli promować miasto na rynku ogólnokrajowym – mówi Tomasz “Haja” Dawid.
Było to największe wydarzenie organizowane przez grupę SPI w tym roku. O jego sprawny przebieg zadbały miejskie służby na czele z Zakładem Gospodarki Komunalnej, którego prezes Tomasz Sokoła zadbał o to, by odpady zebrane w czasie akcji odwiezione zostały w przeznaczone do tego miejsce krótki czas po jej zakończeniu.
A taka wygląda miejsce po sporej imprezie… :

Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Skoro tyle śmieci się nazbierało to wychodzi na to, że miasto -spolka miejska dotychczas kiepsko wywiązywało się ze swojego podstawowego obowiązku. Kiepsko sprzątali a nadzór jakiś taki nieporadny. Teraz chyba wreszcie posprztano porządnie. I jak zwykle mieszkańcy obnażają jak to miasto dba tylko o piar medialnie i na papierze. Ah-ów i Oh-ów zawsze pełno w przestrzeni medialnej. Ale w końcu mieszkańcy sprzątajacy a właściwie liderzy na przychylność władz miasta mogą teraz liczyć. Taki układzik.
Sprzątamy, bo są ludzie, którzy nie szanują niczego. Chodzą i niszczą to co nasze i piękne. Wyrzucają śmieci gdzie popadnie, opona w krzakach, butelki w polu, śmieci w lesie. To powinno oburzać, bo to nie jest ani nasza wina, ani firmy odbierającej odpady, tylko ludzi. Robimy syf i nikt nie będzie za nami chodził i sprzątał. Martwić się należy tym brakiem wychowania i szacunku, ale dziś czasy inne, wychowanie i wrażliwość ludzka jest inna – czego dowodem jest Twój komentarz.
Z całym szacunkiem za akcję i poświęcony czas należą się pochwały. Nie mam nic do Was bo sam sprzatam po syfiarzach okolice swojego domu itp.
Jakoś 2 -3tyg. Temu byłem na kopcu i oprocz butelek na samej kopule to w miejscach gdzie można rozpalac ogniska kosze byly pelne a obok koszy pelno śmieci. Tak wiec ktoś chciał wyrzucic do kosza ino ,że nie było już miejsca a za to odpowiada ZGK. Pisałem w tej sprawie do szefa i pomogło .
To, że ludzie śmiecą obserwuję już od pół wieku. Na Śląsku zwłaszcza w tych prawdziwych autochtonicznych rodzinach zawsze było skromnie ale czysto. Niestety do pewnego czasu. Z wychowaniem młodych jest coraz gorzej ale to wyłącznie wina rodziców – tak tak rodziców, którzy w miarę lepszego bytu są coraz bardziej butni lekceważący tożsamość, zasady obyczajowe, etos relacji międzyludzkich, i zasady współżycia spolecznego. Są coraz bardziej rozzuchwaleni i nieprzyjemni obliczu się tu i teraz mieć jak najwięcej i jak najszybciej. W miarę dobrobytu odchodzą od tożsamości i dobrego rzetelnego wychowania a zwłaszcza skromności i pokry. Niestety widać tylko lans i chęć pochwalneia się w mediach społecznościowych a nie robią nic nowego i wilekiego. Wybierają coraz częściej na autorytety takich artystów Darskich, który skarżony jest o znieważenie godła Polski. Który pluje na wiarę i myśli że jest nowoczesny. To jest autorytet? Więc komu tutaj brakuje wychowania i szacunku? Więc o wychowaniu i wrażliwości ludzkiej proszę mi nie pisać bo jestem wyjątkowo wrażliwy czego nie można powiedzieć o tych nowoczesnych. Po co to robić medialnie nie można być cichym i pokornym czy wszystkim należy się chwalić na FB i gdzie się da? Trąci co tanim celebryctwem i chęcią zaskarbienia sobie przychylności władzy do swoich celów.
Dobrze napisałeś, czasy sie zmieniły.
Szkoda, bo na chodniku, na ulicy widać pelno chamstwa. Ostatnie miesiace pokazywali w mediach jak z wózka sklepowego wyciągają sobie na wzajem papier toaletowy. Przykladow z życia i z sieci można by wymieniać w nieskonczonosc. Dzisiaj w domu nie ma tak jak kiedyś. Gonitwa za pieniądzem, kłótnie, a jak przyjeżdżają goście to mega lans i ogromny usmiech i szczęście. Takie to sztuczne.
Aczkolwiek życzę wszystkim jak i sobie trochę pokory i mniej gniewu.
Amen
Ty sprzątaj za ZGK
A strażnik miejski który powinien pilnować porządku na ulicach miasta pilnuje wejścia w budynku ZUS.
Fajnie. Ja też sprzątam kawałek szlaku w lesie niedaleko swojego domu. Jednak samemu to sobie mogę posprzątać pokój i łazienkę. Do sprzątania Piekar i okolic powinna być grupa taka jak w artykule lub firma np. Zgk do porządków na szlakach i w lasach.
Ktoś wymyślił akcje ,że jak jedziesz na rowerze i zobaczysz śmieci w lesie to masz je podnieś i zrobić foto i cos tam cos tam. Rozumiem być na spacerze ale jak zbierać smieci jadąc na rowerze. Idiotyzm.
W piątek jakis pajac w Dobieszowicach wyrzucił z auta resztki z mc donalda i lis wsadził łeb do worka ,żeby zjeść resztki i tyle lisa widziano. Został rozjechany.
Tyle na dzisiaj moich wypocin.
Miłego tygodnia.
Bardzo dobrze Leon z Piekar. Inicjatywy jak za komuny. W szkołach nie uczą dzieci czystości bo ich nie można nauczyć. Brajanki, Janusze, Grażynki, Sebixy im się wszystko należy i ich dzieciom. Spróbuj takiemu zwrócić uwagę, że śmieci.
A ZGK no cóż i “tak biorą za mało za wywóz śmieci”.
W Austrii na szlakach nie trzeba koszy i jest czysto, a u nas są kosze, a śmieci i tak obok są wyrzucane.
Nie pozdrawiam władz miasta i śmieciarzy dla których, m.in. piwo nie jest ciężkie ale pusta puszka już tak. Na pohybel wam.
Bardzo dobrze Leon z Piekar. Inicjatywy jak za komuny. W szkołach nie uczą dzieci czystości bo ich nie można nauczyć. Brajanki, Janusze, Grażynki, Sebixy im się wszystko należy i ich dzieciom. Spróbuj takiemu zwrócić uwagę, że śmieci.
A ZGK no cóż i “tak biorą za mało za wywóz śmieci”.
W Austrii na szlakach nie trzeba koszy i jest czysto, a u nas są kosze, a śmieci i tak obok są wyrzucane.
Nie pozdrawiam władz miasta i śmieciarzy dla których, m.in. piwo nie jest ciężkie ale pusta puszka już tak. Na pohybel wam.
Brawo! To teraz czas na kolejną akcję Społecznej Piekarskiej Inicjatywy, krwiodawców HDK “Julian”, Wolontariuszy Gwoździa oraz mieszkańców, którym leży na sercu troska o miasto – koszenie poboczy piekarskich dróg i parków, plewienie miejskich rabat kwiatowych itp.
Szkoda tylko, że tym, którzy z obowiązku powinni się tym zajmować nie leży na sercu troska o miasto.