2021-04-01
Kupił władzę w mieście…
Zapłacił 850 złotych, żeby przez jeden dzień rządzić Piekarami Śląskimi. Naval, były żołnierz GROM-u przejął dziś fotel prezydenta miasta. – Dziś Piekary Śląskie, jutro Śląska, a później cała Polska! – zapowiadał odważnie. I to nie był primaaprilisowy żart – faktycznie możliwość przejęcia władzy Naval wylicytował podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wszyscy w urzędzie dostosowali się do nowych wymogów.
Prezydent Naval nie próżnował. Przepracował uczciwie cały dzień dopiero w godzinach późno popołudniowych opuścił nasze miasto. W ciągu zaledwie jednego dnia – udało mu się otworzyć nowy obiekt – zgodnie z kompetencjami była to strzelnica paintballa. Kiedy tylko pozwoli na to sytuacja epidemiologiczna, wszyscy będziemy mieli okazję zagrać w rozgrywkę wojenną na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
W kalendarzu Navala znalazło się wiele spotkać i wywiadów, których elitarny żołnierz udzielał chętnie.
– Nigdy nie miałem parcia żeby być dowódcą. Wolałem wykonywać rozkazy. We władzy można się jednak zakochać. Jestem dzisiaj prezydentem Piekar Śląskich. Jestem zaszczycony. Wiem, że żołnierz postara się żeby zgodnie ze swoim sumieniem, dla dobra ojczyzny, wypełniać obowiązki prezydenta bardzo dobrze – mówił Naval.
Nowy Prezydent Piekar Śląskich rozpoczął dzień od otrzymania “Aktu powierzenia obowiązków”, a następnie przeprowadził odprawę ze swoimi zastępcami, sekretarzem oraz skarbnikiem. Dokładnie odpytał naczelników wydziałów z bieżącego funkcjonowania Urzędu Miasta i zapoznał się z realizowanymi w Piekarach inwestycjami. Prezydent Naval odbył także spotkanie z Przewodniczącym Rady Miasta Tomaszem Wesołowskim oraz radnymi.
Naval w asyście zastępców zwizytował też miasto, doglądając między innymi prowadzonych inwestycji. Dokładnie skontrolował postępy prac na polu paintballowym, którego otwarcie nastąpi już niebawem w obiektach Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Testy strzeleckie przeprowadził w asyście dowódcy 34. Śląskiego Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej w Bytomiu ppłk. Grzegorza Gduli.
W ciągu dnia wypełnionego obowiązkami znalazł także czas na odwiedzenie Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego i rozmowę z komendantem Straży Miejskiej o bezpieczeństwie miasta. Spotkał się również z podopiecznymi Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej. Nie mogło też zabraknąć wizyty w sztabie WOŚP w Akademickim Zespole Szkół i aktywnego udziału w audycji na antenie Radia Piekary.
Naval czyli Paweł Mateńczuk to były żołnierz GROM, operator w zespole bojowym, uczestnik misji zagranicznych w Iraku i Afganistanie. Obecnie ekspert ds. bezpieczeństwa osobowego oraz instytucji, czynnego zwalczania terroryzmu oraz przetrwania w miejscach niebezpiecznych. Za swoją służbę był wielokrotnie odznaczany, w tym najwyższymi odznaczeniami wojskowymi m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Krzyża Wojskowego i Krzyżem Komandorskim Orderu Krzyża Wojskowego, a także Złotą Odznakę GROM-u, która dla żołnierzy tej jednostki jest najwyższym zaszczytem.
Jest autorem książek „Przetrwać Belize”, „Ostatnich gryzą psy”, „Zatoka”, „Camp Pozzi” oraz najnowszej “Chłopaki z Marsa. Grom – historia przyjaźni”. Wystąpił też w roli prowadzącego program „Ekspedycja – odkrywcy drugiej natury” wyprodukowanego dla stacji Discovery Channel Polska.
Zobaczcie jak to wyglądało:
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Szkoda, że przy okazji wizytacji miasta nie zwrócił uwagi na wszechobecne dziury w jezdniach, pęknięcia, wystające lub zapadnięte studzienki i ten ogólny pozimowy syf, którego władza nie raczy posprzątać. Szkoda, że nie zauważył nie działających latarni na co poniektórych ulicach. W sumie nie musiał, bo to tylko zabawa, ale już Wy i wasi pracownicy powinniście, w końcu bierzecie za to od nas grubą kasę. Nie stać Was na na naprawy? A czy będzie Was stać na wypłacanie odszkodowań? To gdzie te priorytety? Co się odp**** w tym mieście.
Wczoraj był fajny wiatr. Przed Kauflandem było wesoło, nieposprzątany piach i syf na drogach, jeszcze przy MCu uzupełniali piasek w chodniku. Jak się zebrał wiatr, jak to poderwał to była piękna burza piaskowo-śmieciowo-liściasta.
Właśnie takie osoby promują miasto. Ta informacja powinna być komentowana w mediach