2023-01-01
Postanowienia noworoczne…
Postanowienia na 2023: próbować kolejnych szalonych rzeczy, być jak Zorro, zbliżyć się do granicy 6000 metrów n.p.m., przebiec maraton, zrobić kaloryfer i nie zmarnować ani jednego dnia. Przetańczyć jak najwięcej nocy i uśmiechać się bez wytchnienia. Wytrwać w tym wszystkim do kolejnego roku i… marzyć dalej o sięganiu gwiazd.
A tak bardziej konkretnie?
Wytypowałem trzy wspaniałe góry, które kuszą swoim pięknem. W Afryce Kilimanjaro 5895 m n.p.m., w Himalajach, w Nepalu Island Peak (Imja Tse) 6189 m n.p.m i wreszcie Argentyna, najwyższy szczyt Andów – Aconcagua 6961 m n.p.m. Jasne, to plan długoterminowy, pewnie wieloletni, ale został naszkicowany z wielką precyzją i zamierzam się go trzymać
Wśród bardziej przyziemnych celów wpisałem na ten rok maraton w Poznaniu. Cel maksimum – to złamać barierę 4 godzin. Cel minimum – przebiec. Do tej pory najdłuższy bieg to piekarski półmaraton z czasem poniżej 2 godzin.
Po przerwie i to sporej wróciłem do treningu na siłowni. Kaloryfer to raczej cel na wyrost, ale trzeba mierzyć wysoko. W każdym razie jak sylwetka się poprawi, to gniewać się nie będę.
Do tego cała masa mniej lub bardziej wymagających spraw, które w natłoku codzienności zapewne przepadną. Ale trzeba próbować. Coraz częściej przekonuję się, że życie jest krótkie i nie można go marnować.Tak więc cel ogólny – żyć. Żyć pełnią życia, cokolwiek to znaczy. I tego właśnie raz jeszcze Wam wszystkim życzę w Nowym Roku.
PS. Jak udały się Wasze imprezy sylwestrowe, jakie macie plany i marzenia na ten rok. Piszcie w komentarzach…
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Moze by tak z wielu postanowień, znalozło by się zadbanie o miejsca postojowe dla aut, poprawa stanu chodników, lepszy porządek bo narazie jest jeden wielki syf w naszym kochanym mieście.
Rozumiem, że w ramach postanowień noworocznych Pan sobie wyznacza cele służbowe. Ja jednak piszę o sferze życia prywatnego jeśli Pan się nie zorientował. Cele służbowe wyznacza budżet miasta na rok 2023 – będę o tym pisał w osobnym wpisie.
Tak tylko przy okazji, ale ok.
Moim postanowieniem jest nie głosować 3 raz na tego gościa z chechła bo obiecuje i rujnuje.
Ma Pan do tego pełne prawo. Ważne jedynie żeby brać udział w wyborach i decydować o przyszłości miasta. Proszę wybrać najlepszego kandydata.