2023-08-08
Drobna zmiana na dworcu…
ZGK zmieniło przebieg chodnika pomiędzy sklepem ALDI a dworcem autobusowym. Został odsunięty od strefy parkowania autobusów, co zapewniło pieszym więcej swobody i bezpieczeństwa. Z drugiej strony to ułatwienie dla kierowców, którzy nie muszą się martwić o płotek, który do tej pory był notorycznie niszczony…
Całość wygląda nieźle, zwłaszcza, że ZGK zadbało także o uporządkowanie terenu i nasadzenia zieleni. I dostrzegli to już mieszkańcy oceniając zmiany na plus.
Nigdy nie jest tak, że inwestycja jest perfekcyjna. Czasami – w związku z codziennym użytkowaniem i praktyką można wprowadzić jakieś zmiany – coś usprawnić i poprawić. Jeśli tylko jest to możliwe – to działamy.
Razem zmieniamy Piekary Śląskie.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Niedawno mieliśmy pierwszą rocznicę “Drobnej zmiany na dworcu”. Proszę zobaczyć jak ta bezsensowna inwestycja wygląda dzisiaj (może jakieś zdjęcia na Foto Piekary Śląskie?). “Razem zmieniamy Piekary Śląskie”? Może czasami przed tą zmianą warto pomyśleć?
Chodnik rozwiazał problem powalonych płotków.
Szkoda że przy okazji nie wyczyszczono zaolejonych miejsc postojowych autobusów.
Zmiana bardzo dobra, ale pisząc “mieszkańcy już doceniają zmiany” wrzuca pan tak naprawdę opinię jednego mieszkańca, czyli pierwszego dupoliza Piekar Śląskich. Trochę szacunku.
Domaga się Pan szacunku używając jednocześnie anonimowo słów takich jak “dupoliz” wobec osoby znanej z imienia i nazwiska. Trochę się to kłóci ze sobą, prawda? Ma Pan odmienne zdanie – proszę je wyrazić kulturalnie. Wpis ani mój, ani zacytowany nikogo nie obrażały, w przeciwieństwie do pańskiego komentarza. Trochę szacunku.
To ja spróbuję kulturalnie wyrazić odmienne zdanie: jestem również mieszkańcem i mnie ta “drobna zmiana” załamała. Dlaczego?
– płotek był niszczony przez ludzi skracających sobie drogę (zwłaszcza po zainstalowaniu progów dla busów), teraz niszczona jest ziemia czy trawa, którą tam posadzono
– o tych zniszczeniach zgłaszano już 2 lata temu, nagle ktoś się ocknął?
– ten chodnik powinien być zlikwidowany, bo nie prowadzi na dworzec, ale między parkujące autobusy (po placu manewrowym w ogóle ludzie chodzą, jeżdżą rowerami, a dzieci na hulajnogach!)
– zamiast powiększyć plac postojowy, bo w środku dnia busom brakuje miejsca, poprawia się ewidentny błąd projektowy
Dlatego (m.in. bo nie chcę przedłużać) wyrażam odmienne zdanie. Jestem na nie (w tym przypadku).
Nie zgodzę się z tą opinią.
Płotek nie był niszczony przez skracających drogę, a przez kierowców autobusów, którzy cofali na tyle, że wjeżdżali w niego tyłem pojazdu. Ludzie wykorzystywali tylko powstałe wyrwy i chodzili na skróty. Wielokrotnie zwracałem uwagę, że przekraczają progi. Nawet gdzieś mam zdjęcie, na którym widać to bardzo wyraźnie.
Chodnik ten nie prowadzi absolutnie pomiędzy parkujące autobusy (!). Prowadzi on (od Aldi) w kierunku ulicy Śląskiej, gdzie powinno się iść chodnikiem wzdłuż ulicy, mijając tył “przegubowców”. Chodzenie pomiędzy autobusami jest skracaniem sobie drogi, a chodzenie w ten sposób jest błędem pieszego.
Nie spotkałem się z sytuacją, by liczba autobusów była taka, że się nie mieszczą. Spokojnie sobie kierowcy radzą. Często, pomimo wolnych miejsc, kierowcy z wyboru parkują równolegle do wjazdu do magazynu Aldi, czy też równolegle do stanowiska odjazdów w kierunku Bytomia.
Pozdrawiam
Możesz się nie zgadzać, ale nie wypisuj bzdur. Albo pojeździj busami po tym dworcu, zmienisz zdanie 🙂
Sprawdziłem. W świeżej ziemi ślad (buta) obok śladu. Dodatkowo dwie ścieżki wydeptane równiej niż asfalt na piekarskich ulicach 😉 No i całkiem przypadkowo ten chodniczek prowadzi z Twojego bloku na dworzec (tak tak, wiem że w zasadzie z parkingu Aldi, ale tak jakoś na wprost).
Też byłbym zadowolony, gdyby ktoś wyremontował spod mojego 🙂
Odpowiada Pan na niekulturalne zaczepki, a na merytoryczne odpowiedzi (na dodatek poparte głosami innych) jakoś nie bardzo. To też jest brak szacunku 🙁