29-05-2025
TBS budzi niepokój. Mieszkańcy protestuj...
Wczoraj odbył się Marsz dla Józefki, w którym mieszkańcy i działkowcy sprzeciwi...
2025-06-17
Działka przy ulicy Kamiennej na Józefce została sprzedana za 6 milionów złotych (dokładnie za 5 mln 590 tys. 350 zł). Powstaną tam mieszkania dla młodych Piekarzan w systemie TBS. Inwestycja nie wszystkim przypadła do gustu. Ale może przekona ich coś innego – cały zysk z tej sprzedaży trafi z powrotem na Józefkę.
Dokładnie tyle – około 6 milionów – potrzeba, by rozwiązać jeden z największych lokalnych problemów: drogi szutrowe. Mieszkańcy czekają na ich utwardzenie od lat. Teraz może się to wreszcie udać.
W zeszłym roku, dzięki środkom rządowym, udało się wyremontować ulice: Jesienną, Ustronną, Stawową, Kościelną, Chabrową, Konwaliową i Groszkową. Koszt: 4,5 miliona złotych.
Co zostało do zrobienia? Zaciszna, Różana (odcinek między Wiosenną a Polną), Gajowa (przy Dworku), Turkusowa (przy ROD „Barbara”), Astrów i część Azalii. Do tego kompleksowy remont ulicy Polnej. Łącznie potrzeba około 9 milionów złotych, ale jeśli zadanie przejmie ZGK, to 6 milionów powinno wystarczyć.
Sprzedaż działki przy Kamiennej ma więc dwa konkretne efekty: nowe mieszkania i szansa na załatwienie sprawy dróg. A mieszkań komunalnych w Piekarach Śląskich po prostu brakuje. W kolejce czeka prawie 300 rodzin. A ile osób nie spełniło kryteriów i nawet nie ma szans się na nią dostać?
Wątpliwości wokół inwestycji przy Kamiennej są zrozumiałe. Ale warto spojrzeć też na drugą stronę medalu. Bez tych pieniędzy problem dróg szutrowych zostanie z nami na dłużej. A życie przy takich ulicach to codzienna uciążliwość, o której wiedzą najlepiej sami mieszkańcy.
.
.
Dziś zaplanowano spotkanie z mieszkańcami i działkowcami na temat inwestycji. Niestety, nie można zmienić warunków zabudowy i sposobu przeznaczenia działki – to wszystko zostało określone w planie zagospodarowania przestrzennego kilka lat temu. I wtedy nikt do zapisów planu dla tej działki nie miał uwag i plan został uchwalony.
Działka została sprzedana w przetargu, za cenę wyższą od wyceny działki przez rzeczoznawcę majątkowego, pieniądze zasiliły budżet miasta – nie ma możliwości prawnej wycofania się z transakcji.
W załączeniu prezentacja przygotowana na potrzeby spotkania:
Prezentacja na spotkanie z mieszkaniami!
29-05-2025
Wczoraj odbył się Marsz dla Józefki, w którym mieszkańcy i działkowcy sprzeciwi...
12-04-2025
Szybsza od światła bywa tylko plotka. Kiedy pisałem o planowanej budowie mieszk...
09-01-2025
Pierwszym projektem mieszkaniowym jaki zrealizowaliśmy była przebudowa starego ...
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Po prostu nie macie pomysłu na to miasto. Wszędzie nowe blokowiska, jak na drodze na Kozłową Górę i kopiec. Ludzie mają w nosie nową drogę jak na ich dom patrzy pół nowego osiedla. argumenty za tymi inwestycjami są do chrzanu, Piekarzanie nie chcą osiedli pod swoim nosem i tyle. Tyle że tragedią tego miasta jest to, że Wasza ekipa po prostu nie ma z kim przegrać wyborów, bo tamci są jeszcze “lepsi”. I tak zmieniacie sobie plany zagospodarowania, betonujecie łąki i nikt wam nic nie zrobi. Smutne to i wkurzające zarazem.
Rozumiem, że masz silne emocje związane z rozwojem miasta i inwestycjami, które się odbywają. Jednak warto pamiętać, że wszyscy mieszkańcy chcą dla naszego miasta jak najlepiej i starają się znaleźć rozwiązania, które będą służyły jego rozwojowi i poprawie jakości życia. Nowe inwestycje, choć mogą budzić kontrowersje, często mają na celu poprawę infrastruktury, dostępności usług i ogólnego komfortu mieszkańców. Zmiany są nieuniknione, ale ważne jest, abyśmy wszyscy starali się patrzeć na nie z otwartym umysłem i wspólnie szukać kompromisów. W końcu to nasze miasto, i od nas zależy, jak będzie wyglądało w przyszłości.
Jackowie się nie dogadają, bo Piekary były wsią i dalej chcą być tylko wsią. Wystarczy spojrzeć na wyniki wyborów… jedyne duże Miasto w okolicy, gdzie wygrał PiS. To mówi jasno czego potrzebują mieszkańcy… ciszy i spokoju. Turzański wie, że wybory przegrają z kretesem nawet jakby jedynym kontrkandydatem był klaun z czerwonym nosem i peruką na głowie. Teraz modlą sie, żeby na jesieni nie było referendum i nagle remonty dróg im sie przypomniały… To nawet nie jest śmieszne, a żałosne. Pycha kroczy przed upadkiem, a wszyscy wiedzą, że wnioskodawcą zmiany planu był Prezydent i informacja publiczna to tylko potwierdzi.
Teletubiś, z roli obrońcy przeszedł w rolę atakującego Turzańskiego, to się porobiło 🙂 “Turzański wie, że wybory przegrają z kretesem nawet jakby jedynym kontrkandydatem był klaun z czerwonym nosem i peruką na głowie.” Rozumiem, że będziesz startował, bo masz bogate doświadczenie. “Pycha kroczy przed upadkiem” podobno coś o tym wiesz 🙂
Jak zawsze lanie wody we wpisie prezydenta. Rzeczywistości, w której władze miasta od dawna unikają otwartego dialogu z mieszkańcami. Pod płaszczykiem pięknych haseł, półprawd i niedopowiedzeń realizowane są działania, które coraz bardziej przypominają grę na własne interesy, a nie spójną strategię rozwoju miasta. Co więcej, nawet ten artykuł zawiera treści, które wprowadzają w błąd — jak choćby sugestia, że pieniądze uzyskane ze sprzedaży działki wrócą na Józefkę w postaci remontowanych dróg. To klasyczne mydlenie oczu. Takie środki nie mogą „wrócić” tylko dlatego, że pan Turzański tak obiecał (napisał). Przeznaczenie środków publicznych na konkretne cele bez udziału społeczeństwa i bez transparentnego procesu konsultacyjnego byłoby nie tylko nieetyczne, ale potencjalnie sprzeczne z art. 61 Konstytucji RP, który gwarantuje obywatelom prawo do informacji o działalności władz publicznych. Ciemny lud to kupuje niestety a władza robi co chce. Straszne
Bredzisz kolego strasznie. Miasto realizujące inwestycje z budżetu miasta narusza Konstytucję RP. Za dużo Republiki, za dużo.
Nie ma to jak mieszkać w mieście i mieć pretensje, że w mieście chcą mieszkać też inni ludzie…
Dokładnie w tym jest problem. Wybudowali swoje i maja w poważaniu ludzi, którzy też chcą normalnie żyć. Jak się sami budowali i niszczyli zieleń to było dobrze.