KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2025-08-10

Przegląd Piekarski, moje dziecko, po nowemu…

Gazeta powstała prawie 20 lat temu z pasji do dziennikarstwa i przywiązania do Piekar Śląskich. Informacje, wywiady, komentarze, subiektywne felietony – chciałem, żeby było to miejsce, które mówi o naszym mieście wszystko. I mówi profesjonalnie.

Na początku wydawałem „Przegląd” na papierze kredowym, w formacie A4. Można go było kupić w kioskach. Tak, tak… To była płatna gazeta! Pamiętacie? Później eksperymentowałem z formą – raz A4 na kredzie, raz klasyczny gazetowy format (ależ byłem wtedy rozrzutny!). Aż w końcu „Przegląd” stał się bezpłatnym, wysokonakładowym miesięcznikiem trafiającym pod każde drzwi.

Ale sama gazeta to było za mało. Dlatego powstał ten blog – jako codzienne uzupełnienie i przestrzeń do szybkiego reagowania. Od 2007 roku codziennie(!) publikuję tu teksty. Krótsze informacje, możliwość komentowania, społeczny charakter dziennikarstwa. Ta forma została ze mną na dobre.

„Przegląd Piekarski” zmieniał się przez lata, ale zawsze był najlepszym źródłem informacji o mieście. Najtrudniejszy moment? Kiedy miasto postanowiło wydawać swoje tytuły – „Głos Piekarski”, później „Twoje Piekary”. Pojawiła się konkurencja. I to podwójna. „Przegląd” pokazywał drugą stronę medalu – opozycyjną wobec oficjalnej narracji. Ale przez tę rywalizację gazeta straciła trochę dziennikarskiej niezależności, obiektywności i jakości. Stała się inna. Moim zdaniem – słabsza.

Mimo to przetrwała. Wkrótce minie 20 lat od jej powstania. Od dekady nie jest już moją gazetą. Trafiła w inne ręce. Ale wciąż zerkam z sentymentem, jak się rozwija.

Ostatnio mocno zaskoczył mnie jej nowy wygląd i format. Jak z „Faktu” albo „Super Expressu” – widać inspirację. Wiem, że dziś nikt nie czyta długich tekstów. Liczy się zdjęcie, nagłówek, proste hasło. Ale nie taka była idea tej gazety. Trochę mi żal. Z drugiej strony – przyznaję – teraz przegląda się ją łatwiej i chętniej.

Nowe czasy, nowe media…

Nie znalazłem w internecie najnowszego wydania – więc wrzucam tylko zdjęcia. Oryginał pewnie widzieliście gdzieś na mieście.
Ciekaw jestem Waszych opinii. Pamiętacie jeszcze kredową wersję PP? Pisałem o Was ja lub moi następcy? Co utkwiło Wam w pamięci?

Zobacz nowy Przegląd Piekarski 

 

 

 

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

1 2 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Mateusz
Mateusz
9 miesięcy temu

Gazeta propagandy! Tak można to nazwać patrząc na zdjęcie jednego z powyższych wydań.
Darmowa gazeta chyba nie jest źródłem prawdy, a chęcią przekazanie swojej. Bo moja jest mojsza…
Aż mi się przypomina serial Ranczo i gazety Wójta i Księdza.

JarlArtsGard
JarlArtsGard
9 miesięcy temu

Powiem coś co może władze lokalne zainteresować.
Niejaki pan Sowa,wlaściciel firmy zakładającej alarmy
Impera System jest w ciągłym konflikcie z sąsiadami.
Ostatnio zrobił mi interwencję policji i straży gdyż moje tuje zakwitły i się położyły.
Usunięto te drzewa to fakt,nie protestuję,obyło się jak na razie bez większych komplikacji.
Ale nie wiem dlaczego ten pan powołuje się na znajomość z komendantem Straży Miejskiej.
Wygląda to na zastraszanie i próbę obciążenia mnie i mojej mamy emerytki jakimiś konsekwencjami.
Protestuję,ten człowiek czekał aż do władzy doszedł jego człowiek w Warszawie,i zajął pierwsze miejsce w państwie bo przed tym siedział cicho.
A tak w ogóle moja okolica zmieniła się na niekorzyść.
Libacje alkoholowe w kamienicach,a jak my wzywamy policję,to lokatorzy o czwartej w nocy ordynarnie wyzywają na cały głos,nerwy już puszczają,obawiam się o swoje bezpieczeństwo i możliwość zastraszania.
Zróbcie coś z tym bardzo proszę,mieszkamy tu kilkanaście lat i czujemy się osaczeni przez wszystkich a nic tym ludziom nie robimy.

Albert
Albert
9 miesięcy temu

Panie Krzysztofie, skąd takie obawy?
To nadal Pana gazeta (raczej akcydens w swojej formie), niech Pan w to nie wątpi! – piszą przecież co trzeba.
Czytając w sumie co? bo to nie są ani typowe artykuły, ani felietony, nic!
“Gołe klaty” na głównej” – co to jest? Nie jest to reklamą (bo powinna być oznaczona), nie jest artykułem ani felietonem czy notką prasową, więc czym są te szpalty na głównej? Kto na głównej daje taki materiał? Nie było nic ważniejszego? Czy brak koszulek u chlopaków przy robocie jest istotniejszy niż spalarnia śmieci z przerobem 100 000 ton rocznie?!!
Delikatnie podpowiem, że to Pan tak ochoczo w mediach cyfrowych “donosił o donosie koszulkowym” – to skłania do myślenia. Ktoś tą “wlepkę” wkleił. Co ta treść wnosi? Kto tak “medialny” temat na główną dał? Szczucie na normalnych ludzi, że koszulki ściągnęli w upale – chore i to bardzo chore! Ale to “chore” to Pan stworzył medialnie a nie chłopaki przy robocie bo ONI robią swoje i w nosie mają posty na FB, ale komuś (właśnie) ich robota bez koszul służy do kolejnego dzielenia mieszkańców.
Odbiór jest taki, że źli mieszkańcy donieśli o braku koszulek przy pracy drogowców a Pan w świetle przepisów MUSI reagować. Czy to mieszańcy donieśli? – osobiście wątpię.
Co do przepisów to może Pan skomentuje swój pozytywny post o zbieraniu nakrętek, które to działania w świetle ekodyrektywy z lipca 2024 są RACZEJ niezgodne z wytycznymi EU (Pan lansuje na każdym kroku zgodnością z prawem i przepisami a tu takie niefortunne działanie prezydencie- Bruksela konkretnie określiła, że od 2024 nie oddzielamy nakrętek od butelek i te akcje (zbiórki) już nie mają sensu- no to jak tu jest z tym prawem i wytycznymi bo się już gubię, można czy nie?
Wracając do “gazeciny” i strony głównej
Jeśli chłopaki w upale wyskoczyły z koszulek bo zbyt gorąco to albo daj im spokój bo ONI wiedzą jak wygląda prawdziwa robota, albo faktycznie ich dobij bo przecież PIP i zgodność (wybiórcza) z prawem obowiązuje, po cholerę tak to nagłaśniać? Na ten moment powiem jedno – to Twoja zasługa Prezydencie, że robisz g#$@$burzę – z drogowców i taki “problem” się zrobił, bo to od Ciebie temat wyszedł medialnie – wpisy w SM, teraz “forma wpisu” w gazetce (ktokolwiek to popełnił – jaki sens?). Załatw Krzysztofie temat przez PIP jeśli tak prawnie musisz (choć nie chcesz), skoro prawa przestrzegamy – trudno (choć bzdura totalna), ale jaki jest sens ślizgać się na tak drobnej sprawie? Spalarnie chcecie budować wbrew woli mieszkańców, basen z zadłużeniem na dekady na terenie gdzie nie można budować praktycznie niczego, TBS-y (apartamentowce) które TBSami nie będą, historycznie ukształtowaną dzielnicę w blokowisko zamieniacie, miasto sprzedajecie za grosze
TO SĄ TEMATY, a nie koszulki!
Ostatnio “gazetka” nie trafia na Józefkę – ciekawe czemu? Po sąsiedzku “printscreeny” sobie udostępniamy by się pośmiać i odszukać numery telefonu do pizzeri czy lokalu z burgerami i tyle.
Bardzo Pan akcentuje, że to “(JUŻ) nie Pana gazeta” – może i tak, ale to również NIE gazeta Mieszkańców bo oni nie mają w tej publikacji praktycznie niczego co dałoby prawdziwy obraz stanu miasta.
Dobrze, że w Piekarach rodzą się inne, prawdziwe media i gazeta pewnie również spłynie niebawem – na tradycyjnym gazetowym offsecie nie na kredzie – tak prawdziwie i bez “polepszaczy”
Dobrej nocy (poranka) Panie Krzysztofie
PS.: Basiu pozdrawiam

Obserwator
Obserwator
9 miesięcy temu
Reply to  Albert

Co Wy tam na tej Józefce bierzecie? Po nocach później spać nie możecie? Ileż agresji na każdym kroku. Nic dziwnego, że nikt w mieście już Was poważnie nie traktuje. Zbieranie zakrętek nielegalne?! – zróbcie protest też przeciwko temu. Ośmieszasz się Albercik i innych, zaangażowanych w może i słuszny protest w sprawie TBS. Zmieniasz go w prywatną vendettę przeciwko władzom atakując wszystko i wszystkich dokoła. A wtedy ludzie zaczynają się zastanawiać czy awantura o TBS to nie takie same pieniactwo. Szkodzisz kolego, szkodzisz wszystkim na Józefce.

Albert
Albert
9 miesięcy temu
Reply to  Obserwator

Skup się bo ja nawet niewyspany bardziej tekst rozumiem niż ty. Gdzie napisałem, że zbieranie nakretek jest nielegalne? TRACI SENS a nie jest nielegalne. Nie o nakrętki w tym poście Krzysztofa chodziło a o utratę merytoryki PP. Jak najbardziej się zgadzam z tym twierdzeniem. Niczego istotnego gazeta nie wnosi. Przykładem są te “gołe klaty” na pierwszej stronie: temat na sezon ogórkowy. Gdyby Prezydent jakiś czas temu nie opublikował tego “newsa” na swoich społecznosciowych mediach – to ide o zakład, że nikt pewnie by nawet nie usłyszał o takiej sprawie; -wypuścił wróbla a wrócił orzeł i tak oto mamy historię na piersze strony gazet. Naprawdę to jest tak poważna sprawa by urosła do takiego formatu? Komu na tym zależy i po co? Jest tyle innych ważniejszych spraw w mieście. To szkodzi kolego a nie głosy ludzi, którzy widza co się wyprawia.

Krzysztof
Krzysztof
9 miesięcy temu
Reply to  Albert

Prawda prawda prawda.
Kiedyś tak samo temat obszczymurków na osiedlu Wieczorka tym nie powinien się zajmować wiceprezydent.
Pomóżcie stworzyć miejsca pracy w Piekarach . Konkrety a nie lansowanie się na zbawców.