06-11-2024
Nowoczesna spalarnia odpadów w Piekarach...
Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w związku z obowiązkiem odejścia ...
2025-08-20
Dla jednych – szansa. Dla innych – zagrożenie. Dla kolejnych – okazja do polityki. A temat jest naprawdę poważny. Chodzi o przyszłość Piekar Śląskich. O to, jak będziemy ogrzewać nasze domy i mieszkania. I ile za to zapłacimy. W największym skrócie: to dyskusja o spalarni odpadów.
To nie czas na przepychanki, oskarżenia i polityczne rozgrywki. To czas odpowiedzialności – za miasto, ale przede wszystkim za siebie. Bo decyzję podejmiemy wspólnie.
To my mieszkamy w Piekarach Śląskich. To my codziennie płacimy rachunki. To my oddychamy tym powietrzem. I to my zdecydujemy, co dalej.
Dylemat jest jasny:
➡️ Czy modernizujemy lokalne kotłownie – Julian, Ziętek i Andaluzja – przechodząc ze spalania węgla na spalanie biomasy?
➡️ Czy budujemy na obrzeżach miasta przy ulicy Granicznej Centralne Źródło Ciepła oparte na spalarni odpadów i zamykamy lokalnie kotłownie likwidując miejskie kominy
Każde z tych rozwiązań ma swoje plusy i minusy. Jedno bazuje na kilku mniejszych lokalnych źródłach. Drugie – na jednym, nowoczesnym i oddalonym od centrum. Jedno opiera się dziś na węglu, w przyszłości na biomasie. Drugie na termicznym przekształcaniu odpadów. Każde generuje koszty, wymaga zmian i niesie konsekwencje.
Prezydent Sława Umińska-Kajdan złożyła do Rady Miasta projekt uchwały w sprawie przeprowadzenia referendum lokalnego. Jeśli radni wyrażą zgodę – decyzję podejmą mieszkańcy.
To będzie najbardziej demokratyczna forma rozstrzygnięcia. Bez nacisków, bez politycznego hałasu. Po prostu: wspólna decyzja w sprawie, która dotyczy każdego z nas. Tego oczekiwali mieszkańcy, radni – także radni opozycji, a my wychodzimy im na przeciw.
Bo to nie jest abstrakcyjna dyskusja. To konkret: czym i za ile będziemy się ogrzewać w najbliższych latach. I jak będzie wyglądać nasze miasto.
Trzeba rozważyć argumenty. Zapytać, posłuchać, zrozumieć. A potem wspólnie zdecydować o przyszłości Piekar Śląskich.
Razem zmieniamy Piekary Śląskie
– Razem podejmiemy decyzję o przyszłości
.
Stanowisko Prezydent Sławy Umińskiej-Kajdan
Stoimy przed jedną z najważniejszych decyzji dotyczących przyszłości naszego miasta. Od miesięcy trwa dyskusja o tym, jak w Piekarach Śląskich będziemy ogrzewać nasze domy i mieszkania. Chodzi o przyszłość Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (MPEC) – a decyzja, którą podejmiemy, będzie miała konsekwencje na wiele lat.
Nie ma tu miejsca na politykę, protesty i wzajemne pretensje. Moją partią są Piekary Śląskie. To nie czas na spory – to czas na odpowiedzialność. Dlatego, żeby zakończyć różnego rodzaju przepychanki polityczne wystąpiłam do Rady Miasta z wnioskiem o przeprowadzenie referendum lokalnego. Chcę, byśmy tę decyzję podjęli wspólnie – jako mieszkańcy, na równych zasadach, w sposób rzetelny i demokratyczny.
Wspólnie zdecydujemy, które rozwiązanie jest najlepsze. Czy chcemy modernizować w oparciu o spalanie biomasy stare kotłownie węglowe znajdujące się na naszych osiedlach: Julian, Ziętek i Andaluzja? Czy może lepszym rozwiązaniem jest ich likwidacja na rzecz Centralnego Źródła Ciepła opartego na spalarni odpadów zlokalizowanej na obrzeżach miasta przy ulicy Granicznej?
Nie będę Państwa przekonywać do żadnej z opcji. Rolą władz miasta będzie przedstawienie faktów – konkretnych danych, opinii ekspertów, stanowisk zarządców i radnych. Wnioski wyciągnięcie sami.
Ostateczna decyzja należy do Państwa. W referendum to Państwo, mieszkańcy Piekar Śląskich podejmiecie najlepszą decyzję dla siebie i Piekar Śląskich. I to będzie decyzja wspólna – odpowiedzialna i demokratyczna.
Referendum bywa nazywane świętem demokracji. To moment, w którym mieszkańcy mają realny wpływ na konkretne decyzję. To właśnie jest istota demokracji – wspólne, odpowiedzialne wybory. Nie przez partie, nie przez radnych – tylko przez Was.
Już dziś zachęcam Państwa do udziału w referendum, które odbędzie się w październiku tego roku i oddania głosu zgodnie z własnym przekonaniami. To nie tylko prawo – to obywatelski obowiązek.
Sława Umińska-Kajdan
Prezydent Piekar Śląskich
.
Pytanie, na które trzeba odpowiedzieć w referendum:
Za którym z poniższych rozwiązań dotyczących przyszłości systemu ciepłowniczego w Piekarach Śląskich jesteś?
Wariant 1: Modernizacja istniejących lokalnych ciepłowni (Ziętek, Julian, Andaluzja) wraz ze zmianą paliwa z węgla na biomasę.
Wariant 2: Likwidacja lokalnych ciepłowni (Ziętek, Julian, Andaluzja) i budowa Centralnego Źródła Ciepła na obrzeżach miasta (ul. Graniczna), opartego na instalacji termicznego przekształcania odpadów.
.
Jakie są korzyści, zagrożenia, obawy, nadzieje związane z tymi rozwiązaniami – to temat na kolejne posty. Dziś krótka informacja – decyzję o przyszłości podejmiemy wspólnie. W referendum.
.
.
Referendum lokalne to forma bezpośredniego głosowania, w której mieszkańcy miasta podejmują decyzję w ważnej sprawie dotyczącej ich wspólnoty. To narzędzie demokracji bezpośredniej – głosujemy tak jak podczas każdych wyborów: w tych samych lokalach, przed tymi samymi komisjami, na takich samych zasadach.
Przed referendum otrzymacie Państwo komplet informacji, które pozwolą podjąć świadomą decyzję. Będą dane, opinie ekspertów, argumenty za i przeciw. W kampanii na pewno pojawią się różne głosy – każdy z nas będzie musiał samodzielnie ocenić, które z rozwiązań jest najkorzystniejsze. Dla siebie. Dla sąsiadów. Dla Piekar Śląskich.
.
.
Zaglądajcie na bloga, obserwujcie mój profil na Facebooku. Na bieżąco będę publikował wszystkie informacje dotyczące referendum, wariantów do wyboru, miejsca i sposobu głosowania!
Bez polityki. Bez podziałów. Bez awantur. Wspólna decyzja Mieszkańców Miasta!
06-11-2024
Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w związku z obowiązkiem odejścia ...
03-12-2024
Miało być jak nigdy – wyszło jak zawsze. Temat spalarni zamiast stać się ...
29-07-2025
MPEC prowadzi kampanię informacyjną w sprawie p...
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Nawet nowoczesne spalarnie śmieci ‘choc pracujące w wysokich temperaturach i podlegające restrykcyjnym normom emisji nadal emitują toksyczne związki. nie eliminują one problemu odpadów a jedynie przetwarzają je na bardziej skoncentrowane wysoko toksyczne formy ( emitują dioksyny i furan) dlatego komin o wysokości ponad 70 m….) które i tak trafiają do środowiska. pozostałości po spalaniu żużle i popioły lotne traktowane są jako odpady niebezpieczne!!!! …….dlatego nie ma chętnych na lokalizację budowy spalarni śmieci…..nie ma chętnych na budowę spalarni śmieci…….nie ma chętnych na budowę spalarni śmieci….ktoś kto utożsamia się z miastem i utożsamia się i dba o ich mieszkańców nigdy na to nie pozwoli..nigdy …
Która spalarnia ma wysoki komin?
Żadna bo nie ma takiej potrzeby!
Nie ma takich emisji !!!
I taka właśnie jest świadomość mieszkańców o spalarniach…Kazda spalarnia ma komin.kazda i ta malutka i ta wielka ..w zależności od systemu i koncentracji spalania może mieć od 45m do 95 metrów wysokości a nawet więcej…dlatego niezbędne powinny być spotkania z mieszkańcami w celu ich uświadomienia……..wyobrażasz sobie taki komin widoczny z kilkunastu km…..myślenie nie boli..pozdrawiam
Jak by to był taki opłacalny biznes to wszystkie miasta na Śląsku by się biły o to żeby u nich wybudować taka spalarnię. Nikt tego nie chce bo to wcale nie daje więcej korzyści od dotychczasowych.
Najbardziej spalarnię w Piekarach chce gość który mieszka na Chechle zdała od proponowanej spalarni .
On akurat może mieć na to wywalone, bo nie płaci za ciepło z sieci, a my już tak. Na Lipce mają indywidualne ogrzewanie, nad jeziorem na pewno też, ale ja mam centralne i szlag mnie trafia przy każdej podwyżce. Pajace się przepychają politycznie, a potem na końcu zapłacimy my. To już są kosmiczne kwoty, a będzie tylko gorzej. W dupie mam czym będą palić, byle było tanio.
Dużo ludzi ma w dupie i palą w kamienicach śmieciami, paletami i czym popadnie. I oczywiście nie chcą ciepła systemowego, bo drogo. Więc powietrze mamy i tak super zajebiste.
Wasi Radni z OKR mają formalne prawo do samodzielnego podjęcia decyzji o budowie spalarni. Jednak wobec poważnych wątpliwości i obaw wyrażanych przez wielu mieszkańców, warto – szczególnie rok po wygranych wyborach – oprzeć się nie na decyzji polityków, lecz na głosie OBYWATELI. Ogłoszone przez was referendum ma być wyrazem prawdziwej troski o demokratyczne wartości?
Skoro deklarujecie postawę proobywatelską, rozważcie też zadanie mieszkańcom innych pytań – na przykład dotyczących budowy basenu, hali sportowej czy innych ważnych inwestycji. Taki krok pokazałby, że rzeczywiście chcecie wsłuchiwać się w głos społeczności nie tylko w decyzjach, które są dla was niewygodnie.
Jak dla mnie wątpliwości związane z budową spalarni wydają się mniej kontrowersyjne niż koszty organizacji referendum, w którym pojawi się tylko jedno pytanie.
PS. Kilka pytań co do spalarni.
1. Co z obecnym ZGK? Czy będzie istniał po powstani spalarni?
2. Jaki będzie koszt śmieci? Czy mieszkańcy będą płacić mniej?
3. Czy tylko koszty energii będą rekompensowały powstanie spalarni w naszym mieście (Czego zwykły mieszkaniec nie odczuje, a jedynie budżet miasta)?
Pomysł pytania o inwestycje będące w realizacji – jak basen, jest chybiony. Nie dość, że prace są zaawansowane, za chwilę zacznie się budowa – to jeszcze jest na to niemal 40 mln dofinansowania zewnętrznego. Poza tym to naprawdę nie są kontrowersyjne inwestycje. Jesteśmy jedynym miastem powiatowym bez basenu. Hali sportowej nie ma – szczypiorniści Olimpii, ale też inne kluby i mieszkańcy od lat czekają na taką przestrzeń. Nie znam nikogo kto byłby przeciwnikiem budowy hali sportowej. Kwestia ciepła jest zupełnie inna – po pierwsze faktycznie dotyczy 70% mieszkańców, którzy z tego ciepła korzystają i za nie płacą. I do tego propozycja MPEC jest kontrowersyjna i zawsze budzi obawy oraz protesty społeczne – dlatego tak ważne jest uzyskanie konsensusu w tej sprawie.
Spalarnia w systemie gospodarowania odpadami nic nie zmienia, ponieważ wbrew potocznemu rozumieniu do spalarni nie trafiają odpady ze śmieciarek. Śmieci muszą trafić na instalację – tak jak do tej pory.
1) ZGK będzie działało tak jak zawsze.
2) Nie sądzę, żeby to wpłynęło na cenę odpadów. Spalarnia wpłynąć może bezpośrednio na ceny ciepła, a nie odpadów.
3) Oba warianty zaproponowane przez MPEC przyniosą koszty. Tańsza na pewno będzie modernizacja lokalnych kotłowni – ale za to paliwo do nich będzie droższe. Spalarnia jest droższa w budowie, ale paliwo do niej znacznie tańsze. Z perspektywy budżetu miasta spalarnia prawdopodobnie przyniesie większe wpływy podatkowe.
Jeżeli mówimy o spalarni to najpierw trzeba podać ile kosztuje spalenie jednej tony odpadów i ile by trzeba płacić rocznie za ciepło czy 10 tyś zł rocznie czy więcej od mieszkania ile niemiecka spalarnia by kasowała bo jak by zlikwidowano wszystkie pozostałe ciepłownie w mieście to jesteśmy uzależnieni wtedy tylko od tej niemieckiej spalarni nie mamy wpływu też na ceny. Pytam się np; rolnika dlaczego jabłka są teraz takie drogie a on mi mówi wie pan ile kosztuje teraz wyprodukowanie teraz jabłka albo np; borówki lepiej przywieźć sobie np; z Maroka wyjdzie taniej bo koszty są teraz ogromne w Polsce a tu mówimy tylko o owocach a czy my sobie zdajemy sprawę o kosztach spalarni. Przed 89 rokiem byliśmy jako miasto potęgą energetyczną z opłatami groszowymi za ciepło teraz chcemy oddać wszystko niemieckiej firmie która będzie doiła nas jak mleczne krowy zmierzamy niestety w złym kierunku.
MPEC w niemieckich rękach jest już od ponad 2 lat..
Przed 89 byliśmy potęgą energetyczną? Ciepło było z dwóch kopalni węglowych ktore dawały je darmo z węgla wydobywanego spod naszego miasta. Kopalni już nie ma, teraz węgiel jest be, a najlepiej to wróćmy do ziemianek albo na drzewa żeby być eko, a Azja zaleje nas tanim chłamem produkowanym bez żadnej kontroli i ekologii. A co do tematu głównego – panie Krzysztofie, czekam na rzetelną kampanię informacyjną, kilka ciekawych punktów już się pojawiło w komentarzach. Przy okazji, proszę to skonfrontować z sytuacją sąsiednich gmin ( Radzionków, Bobrowniki, Tarnowskie Gory), tam pewnie nie jest planowana taka inwestycja.
Akurat mówi się o kilku lokalizacjach takich obiektów – wśród nich Radzionków i Bytom. Na pewno Gliwice. Takie obiekty będą powstawać na pewno – dyskusja dotyczy natomiast tego czy w naszym mieście ma powstać taki obiekt i zastąpić kotłownie czy też nie. I decyzję podejmą mieszkańcy.
..o tych kilku lokalizacjach to są dopiero wzmianki…o Piekarach nie było nawet wzmianki..a już jest referendum!!! Czy pan nie widzi różnicy ??? W tamtych lokalizacjach też są kotłownie….i cisza a u nas referendum!!! Czy pan nie widzi różnicy ?????
Zdecydowanie widzę. Są osoby, które się obawiają tej inwestycji. Decyzja referendum rozstrzyga temat ostatecznie. Jeśli mieszkańcy zagłosują na wariant 1 nie będą musieli się już martwić ani zajmować tematem. Niepewność przyszłości zawsze jest gorsza dlatego podjęcie decyzji pozwoli zamknąć temat, dyskusje i obawy. To lepsze rozwiązanie niż przepychanki internetowe. Pozdrawiam
Korzystając z okazji referendum może warto rozważyć dołożenie drugiego pytanie: Czy jesteś za budową nowego kompleksu z basenem?
Czy zostały wykonane jakieś wstępne kosztorysy dla tych dwóch koncepcji? Jak prezentuje się koszt finalny energii z biomasy/RDFu dla mieszkańców? Czy budowa spalarni wpłynie na obniżenie cen odbioru śmieci? IMO warto przedstawić liczby i fakty w dyskusji, zamiast skupiać się na emocjonalnym tle jednej i drugiej propozycji. Obecna technologia spalania odpadów ma mniejszy negatywny wpływ na środowisko niż niska emisja z konwencjonalnych palenisk domowych – trzeba o tym pamiętać i jasno komunikować.
Na panelu informacyjnym zorganizowanym przez REMONDIS padły pytania czy odbiór śmieci dla “gospodarzy spalarni” będzie tańszy – prezes dał do zrozumienia, że nie. Nie będziemy mieli stawek preferencyjnych tytułem lokalizacji kopciucha u nas. Za to będziemy mieli smrodek, choroby układu odpornościowego, dróg oddechowych i dodatkowe 5000 ciągników siodłowych z “cudzymi” śmierdzącymi śmieciami rocznie na naszych drogach (o tym też nie powiedział) za to powiedział, że zakład działa na podciśnieniu i nie ma smrodu – a ciężarówki z cieknącymi, gnijącymi, cuchnącymi odpadami to jak dojadą, na podcisńieniu są również?. Referendum jest nieuniknione ale powinno być poprzedzone merytoryczną dyskusją specjalistów, którzy naświetlą mieszkańcom temat w innym świetle niż tym sprzyjającym niemieckiej firmie REMONDIS. Kto ich tu w ogóle zaprosił z tym tematem? Nie dajcie się ogłupić ludzie, inwestor będzie ZAWSZE wciskał takie informacje jakie są dla niego wygodne bo to jego szmal (nie tylko REMONDIS ale KAŻDY inwestor na dowolnym polu działania). Dziwi postawa naszych rządzących, że sami od siebie nie próbują pokazać drugiej strony medalu, a tym samym troski o suwerena. Zebrać ekspertów z drugiej strony barykady. O co chodzi? – też mają w tym jakiś interes by te “złe” efekty spalarni były przemilczane?
Jeśli chodzi o spalarnię to musieli byśmy słono płacić za ciepło i miała być ekologia a zmierzamy nie wiadomo dokąd . Spójrzmy np; na niemieckie i zagraniczne supermarkety w Polsce z początku dały nam tanią żywność a teraz np; za jabłka płacimy po 7 zł za kilo a przecież parę lat temu kupowaliśmy je na targowisku po 90 groszy małe świeże polskie a większe po ponad złotówkę. A Berta biegnie teraz do dyskontu po jabłka bo w promocji po 5 zł za kilo i myśli że tanio a płaci 500 procent więcej niż wcześniej i to w dodatku za jabłka z chemią i z chłodni niestety wyprano jej mózg tak jak większości ludziom teraz w Polsce. Kopalnie zaczęliśmy sprzedawać a potem sprowadzaliśmy węgiel po 5 tyś zł za tonę z zagranicy czy my naprawdę jesteśmy już bez rozumu i nie potrafimy już chyba normalnie myśleć .w tym kraju.
A jabłka są po ile na targu , albo od rolnika ? Po 1 zł czy takie same ceny jak markecie ?
Mam dwa pytania w związku z tym…..1… czy to prawda ? Że firma Romandis posiada 98 procent udziałów w MPC….I jeśli tak..to za jaką kwotę tę udziały zostały sprzedane ?
…2….czy nastąpił jakiś lobbing finansowy prze firmę Romandis..skoro temat spalarni śmieci w Piekarach śl…wybuchł tak nagle i tak szybko jest naciskany? Skoro żadne plany wojewódzkie nie przewidywały tego tematu w Piekarach śl…?????
Właścicielem MPEC była SFW Energia (98%), która swoje udziały sprzedała Remondisowi. Pisałem o tym na blogu. Nie znam kwoty. Temat w Piekarach Śląskich omawiany jest od miesięcy i trzeba go zakończyć, bo staje się okazją do niepotrzebnych przepychanek i wzbudzania obaw u mieszkańców. Referendum to decyzja mieszkańców, która jest obowiązująca.
Referendum to decyzja ułamkowej części mieszkańców a nie wszystkich mieszkańców! Ciekawe jaki zostanie ustanowiony procentowy udział mieszkańców żeby stwierdzić ważność referendum…jeśli to będzie między 20 a 30 procent wszystkich uprawnionych…i jeśli 50 procent z tych 20 bądź 30 procent wszystkich uprawnionych stwierdzi jego ważnośc?….
To o decyzji budowy spalarni śmieci w Piekarach śl…może zdecydować 2 albo 3 tys naszych mieszkańców? To kpina żeby 2 tys mieszkańców decydowało o losie 53 tys miasta Piekary Śląskie??
Referendum to decyzja każdej uprawnionej osoby do głosowania, a nie ułamka.
Niegłosującym Mieszkańcom nikt nie broni udziału w referendum. Nie biorąc w nim udziału muszą przyjąć wolę większości aktywnej.
Prezydenta Nawrockiego też odwołujemy ze stanowiska, bo udziału w głosowaniu nie wzięło 100% uprawnionych do głosowania?
Referendum będzie wiążące, gdy zagłosuje 30% uprawnionych Mieszkańców Piekar Śląskich. Nie wiem skąd Ci wyszło, że zdecyduje 2-3 tyś. Mieszkańców.
Bo tak jest z referendami ..zawsze bierze w nich udział ułamkowa część uprawnionych..w Piekarach śl..żeby referendum było ważne jak napisał pan Czempiel wystarczy nie całe 12 tys mieszkańców..żeby przeszło wystarczy by nie całe 6 tys było za….czy to cię zadawala ? ..poza tym …to referendum to jakieś kuriozum…spadło na nas jak grom z nieba…bez żadnych poważnych spotkań z mieszkańcami ..bez rozmów i dyskusji…..musi być potężny lobbing finansowy ze strony firmy REMONDIS skoro to rozgrywa się w tak pospiesznym czasie. ??????
Tak, to mnie “zadawala” 😉
Spadło na nas jak grom z jasnego nieba? Mam odmienne zdanie.
Po pierwsze, to jak miała pojawić się informacja o referendum? Zrobić referendum czy chcemy referendum?
Po drugie, skoro część politycznej strony Piekar Śląskich, posiadająca właściwość sprawczą, nie zajęła oficjalnie stanowiska na “tak”, ale jednocześnie też i nie zajęła oficjalnie stanowiska na “nie”, to mamy to co mamy.
Jak się śledzi różne wypowiedzi, to wiadomo skąd takie podejście Pani Prezydent (oczekiwanie na mówienie jednym głosem). Zacytuję pewną osobę: “Prezydent sprytnie przerzuciła odpowiedzialność na radnych, wciągając ich w spór z mieszkańcami, którzy sprzeciwiają się tej inwestycji” i również ta osoba: “nawet jeśli nie jest pewna (Pani Prezydent – dop.), co zrobić, powinna pozwolić mieszkańcom zadecydować w referendum“.
Ogłoszono że będzie referendum i co?
Ta sama osoba pisze: “Pani Prezydent ogłosiła dzisiaj /miastu i światu’, że potrzebuje referendum, ponieważ udaje, że nie wie, co jest najlepsze dla nas wszystkich. Skoro mieszkańcy kolejny raz wybrali ją na 5-letnią kadencję, to skąd mamy wiedzieć, dlaczego spalarnia odpadów miałaby być jedynym i najlepszym rozwiązaniem dla przyszłości Piekar Śląskich“. i jeszcze: “czy słyszeliście, aby w innych miastach prezydenci stawiali mieszkańcom takie ‘ultimatum‘”.
Innymi słowy – mamy Radnego, byłego Prezydenta, który najpierw ma pretensje, że oczekuje się od Radnych jasnej deklaracji w sprawie bardzo istotnej dla Miasta i sugeruje w tym samym swoim wywodzie, że powinna zrobić (Pani Prezydent) referendum.
No i spoko – Pani prezydent ogłasza referendum. Można pomyśleć, że Radny poczuł satysfakcję i dumę, że jego pomysł został wykorzystany i będzie zrobione TO, CZEGO SAM OCZEKIWAŁ.
No niestety nie… W jego opinii, referendum które zalecał przeprowadzić, to jest brak kompetencji Prezydent i do tego straszna buta, ponieważ Prezydent postawiła Mieszkańcom ULTIMATUM.
Teraz Pan rozumie, czemu to “kuriozalne” referendum ma się odbyć? Ponieważ część z radnych nie potrafi zająć klarownego stanowiska w takich sprawach ze względu na dbanie o to, żeby części elektoratu nie stracić. Ponadto dlatego, bo nawet gdy w poniedziałek rano ktoś powie, że referendum jest dobre, to w poniedziałek po południu już napisze, że planowane jednak do ogłoszenia referendum to chucpa. Z takimi ludźmi o poważnych sprawach nie da się rozmawiać, ponieważ takie osoby nie działają, tylko prowadzą politykę.
Na rozmowy i informacje jeszcze będzie czas. Póki co, nikt nie zainwestuje czasu i pieniędzy w kampanię na “tak” i na “nie”, bo uchwały RM o referendum uchwalonej nie mamy.
Lobbing firmy Remondis? Możliwe że jest, możliwe że go nie ma. Z pewnością Remondis musi mieć solidnego partnera do jakiejkolwiek inwestycji w Piekarach Śląskich. Takiego, który nie pisze że ma pomysł, a jak pomysł ma być realizowany, to neguje jego sens.
Dla mnie ..w ogóle nie mieści się w głowie…że Piekary śl staną się utylizatorem śmieci z całego województwa..a także z sąsiednich województw a przypuszczam że również z zagranicy….taka spalarnia śmieci musi działać non stop 24 godziny na dobę cały czas muszą być palone smieci……tys ton .tys….miasto Piekary Śląskie wytwarza około…20 tys ton śmieci rocznie….wzorowana niby spalarnia śmieci w Krakowie spala ich 220 tys ton rocznie..rozumie pan to ??? W całej Polsce jest kilka spalarni tego typu min.w Szczecinie .Poznaniu Warszawie…ma być wybudowana w Gdańsku i Olsztynie…..ale nie w tak małym miasteczku jak .Piekary śl ???? Teraz już chyba pan wie..że lobbing finansowy to wcale nie mrzonki ?
Zgodnie z ustawą o referendum lokalnym wynik jest ważny jeżeli weźmie w nim udział co najmniej 30% uprawnionych do głosowania.
W Piekarach oznacza to 11922 mieszkańców którzy muszą głosować.
I racja – referendum to decyzja mieszkanców. Jednak wcześniej należy tym mieszkańcom pokazac DWIE strony medalu. Przedstawić jasno plusy i minusy planowanej inwestycji. Jak na razie mamy jedynie same superlatywy a o ciemnej stronie nikt nic nie mówi.
Oczywiście, proszę pamiętać że dopiero w czwartek 28 sierpnia Rada Miasta będzie głosować projekt uchwały. Wtedy też faktycznie zacznie się kampania referendalna.
Obywatelski Klub Radnych z pewnością zagłosuje ZA referendum i aktywnie będziemy informować o jego celach.
Bardzo się cieszę i trzymam kciuki by referendum się odbyło. Apeluję jednak by było poprzedzone prawdziwymi konsultacjami w temacie. Na dzień dzisiejszy jesteśmy (mieszkańcy) jedynie po marketingowym spektaklu firmy promującej swoje interesy. Cieszy również to Panie radny, że OKR bedzie ZA referendum. Jeszcze bardziej radosną informacją będzie Pana deklaracja (czy będzie?), że referendum zostanie poprzedzone solidnymi ekspertyzami i dyskusją społeczną, które to pokażą również negatywne i długoterminowe skutki takiej inwestycji. Remondis’owi się spieszy i to bardzo; nam nie – my tu mieszkamy, nasze dzieci, wnuki i przyszłe pokolenia będą. Chcemy świadomie podejmować decyzje. Tak na marginesie: czy nie wydaje się, że referendum w tym temacie, jest swoistą formą unikania odpowiedzialności przez naszych rajców? “ludzie zdecydowali – wiec teraz mają syf” Pan Turzański pisał wielokrotnie o “braku kompetencji” w tej sprawie, a tu nagle takie cedowanie odpowiedzialnosci na mieszkańców. Nie wiem jak u rajców, ale jak ja jestem chory to idę do specjalisty a nie ogłaszam głosowania wsród sąsiadów w bloku by określić co mi dolega.
Więc co Panie Macieju, deklarujemy? – ta deklaracja zostanie na wieki
Pozdrawiam
Żyjemy w XXIw. proszę zadbać o możliwość oddania głosu online.
Przepisy dotyczące referendum opierają się na krajowych regulacjach. Nie można głosować w wyborach powszechnych online, w referendum także nie i niestety na szczeblu lokalnym tego nie zmienimy. Natomiast ma Pani rację, są profile zaufane, jest możliwość identyfikacji głosujących – mam nadzieję, że w przyszłości będzie można głosować online, co na pewno zwiększy frekwencję.