2026-01-22
Anda i Julka mają swój profil na FB! Zajrzyjcie koniecznie
Anda ma trzy lata. Julka dwa. Dwie przeurocze kotki ze schroniska w Bytomiu trafiły do piekarskiego Urzędu Miasta. I właśnie tutaj znalazły nowy dom. Spokojny. Bezpieczny. Na stałe.
To nie jest jednorazowa historia „do zdjęcia”. To codzienność. Prawdziwa obecność zwierząt w miejscu, które zwykle kojarzy się z dokumentami, sprawami urzędowymi i pośpiechem. Anda i Julka są częścią tej przestrzeni. Zostaną z nami na długo. Na całe życie. Uczą cierpliwości. Uspokajają. Zmieniają atmosferę pracy – w jakiś taki niedostrzegalny sposób, po cichu.
Na tym profilu będziemy pokazywać ich życie – dzień po dniu. Jak radzą sobie w urzędzie. Jak reagują pracownicy. Jak zmienia się spojrzenie mieszkańców na samo miejsce i na ideę adopcji. Bo liczymy na coś więcej niż sympatię do dwóch kotów.
Liczymy na promocję adopcji zwierząt bezdomnych i zagubionych. Tych, które wciąż czekają. Na decyzję. Na dom. Na kogoś, kto da im szansę. Na Was.
Zaglądajcie tu, kiedy tylko macie ochotę.
Obserwujcie. Patrzcie.
I może… zdecydujecie się na takiego przyjaciela.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
No to teraz pani prezydent może się poczuć niczym Bogini Freyja,tylko proszę nie zaprzęgać kotków do rydwanu .
Neron miał tygrysy, Kaligula konia to i cesarzowa Pieśla nie mogła odstawać 🙂
Rzadko komentuję, ale są pewne granice…. Myślałem, że petwashing (zbieżność z greenwashingiem nie jest przypadkowa) uprawiają tylko celebryci… Jak widać po tym co się dzieje na FB – maskirowka bardzo skuteczna
Dwa kocie losy zostały odmienione.
Niezależnie od tego jakie przypisujesz intencje, ich życie zaczęło się od nowa. Zaznają lepszego życia. Życzyłbym wszystkim bezdomniakom tego samego. Finał jest pozytywny i to się liczy…
ta adopcja to klasyczny “damage control” po tym, jak wybuchł gigantyczny skandal. Zwykłe polowanie na “lajki” pod kocimi zdjęciami, by przykryć własna nieudolność! polityczny cynizm. Najpierw przez lata, jako organ nadzorczy, prezydent pozwala na finansowanie z publicznych pieniędzy miejsca, które okazało się piekłem dla zwierząt, a gdy wybucha afera, „ratuje” dwa koty przed własnym zaniedbaniem. Robienie sobie sesji zdjęciowej z ofiarami systemu, za który się odpowiada, to nie empatia, lecz bezczelna próba przykrycia urzędowej porażki tanim PR-em.
Tak piszesz, jakby schronisko należało do Piekar, a tak nie jest. Jego właścicielem jest Bytom i Piekarom nic do tego. Cynizmem jest to, że teraz wszyscy się lansują na Dodzie i próbują ugrywać swoje polityczne interesiki, a los zwierza† mają centralnie w dupie.
UCHWAŁA NR V/36/24 RADY MIASTA PIEKARY ŚLĄSKIE z dnia 14 czerwca 2024 r
Rozdzial 2, § 3
“….3. Nadzór nad realizacją zadań wynikających z niniejszego programu sprawuje Prezydent Miasta Piekary Slaskie”
Przeczytaj kolego cala uchwale, może zmienisz zdanie kto tu jest właśnie cyniczny
Nie znam się, ale czy był jakiś problem z realizacją zadań dla Piekar Śląskich? Czy z utrzymaniem schroniska – bo to jednak dwie różne sprawy. I Prezydent Piekar Śląskich nie ma wpływu na działalność schroniska, czy firmy zewnętrznej – tylko ewentualnie może zweryfikować czy wykonała należycie pracę zleconą przez miasto.
Nie musisz się jakoś wybitnie znać, ale pewnie czytanie ze zrozumieniem masz opanowane. Odsyłam do lektury UCHWAŁY (całej). Tam jest bardzo konkretnie nad czym nadzór sprawowały Piekary (Prezydent) – właśnie tego nadzoru brakło. I nie kolego jak piszesz “ewentualnie zweryfikować” a OBOWIĄZKOWO – to właśnie wynika z uchwały.
Przepraszam że mam swoje zdanie i że jest odmienne niż Twoje
Masz pełne prawo mieć swoje, odmienne zdanie. Ja zwyczajnie weryfikuje różne fakty a nie wierzę w cieniutki PR Turzańskiego – wiele razy już bardzo się z prawdą mijał – ot takie “grzeszki Kszysia”