KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2026-09-24

To się w głowie nie mieści!

Czasami człowiek patrzy na efekt wykonanych prac i naprawdę nie wie, co powiedzieć. Tak właśnie jest w przypadku ulicy Wolności. Miało być lepiej. Wyszło… sami zobaczcie.

To jest tak tragiczne, że aż śmieszne. Bareja prawdopodobnie miałby problem, żeby coś takiego wymyślić.

Mówimy o krótkim, spokojnym odcinku drogi, który na czas prowadzenia prac został zamknięty dla ruchu. Nie trzeba było kombinować z przejeżdżającymi samochodami, robić wszystkiego etapami pomiędzy kolejnymi pojazdami czy pracować pod presją ruchu. Warunki do wykonania prac były naprawdę dobre.

A jednak patrząc na efekt, trudno uwierzyć, że ktoś uznał: „tak, jest dobrze”. Nie jest. Nie zamierzam nawet próbować tego tłumaczyć ani szukać okoliczności łagodzących. Droga ma być wykonana zgodnie ze sztuką, równo i porządnie. Mieszkańców naprawdę nie interesuje, kto zawinił, na jakim etapie popełniono błąd i dlaczego wykonawca zrobił to właśnie w taki sposób.

Liczy się efekt.

A tego efektu zaakceptować nie można.

Żeby więc nie było żadnych wątpliwości:  wykonawca będzie musiał  zdjąć nawierzchnię i położyć jeszcze raz. Tym razem tak, jak należy. Miasto nie zapłaci za źle wykonaną pracę tylko dlatego, że asfalt już leży.

Jeżeli wykonawca nie będzie w stanie doprowadzić drogi do właściwego stanu, trzeba będzie szukać innego rozwiązania. Odbiór prac nie jest formalnością i nie polega na podpisaniu papierka. Właśnie po to istnieje nadzór, żeby takie sytuacje wychwytywać.

Jutro odbędzie się spotkanie z wykonawcą. I jestem bardzo ciekawy, jakie usłyszymy wyjaśnienie. Bo na razie patrzę na ulicę Wolności i zastanawiam się przede wszystkim nad jednym: jak można było tak schrzanić stosunkowo prostą robotę?

Zdjęcia zostawiam Wam do oceny.

Ja swojego zdania nie będę ukrywał. Tak wykonanej drogi po prostu nie można odebrać.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
P Śl
P Śl
12 dni temu

Podobno ta firma zajmuje się też naprawami bieżącymi, tam nie widzicie jak są zrobione? Nie macie uwag, odbieracie na słowo honoru, jesteście niewidomi? Na Nankera (tam na pewno było robione niedawno) była dziura niedaleko Brzechwy – teraz jest pagórek. W okolicach Antronika była kostka brukowa, teraz jest łata, na którą od centrum się nie wjeżdża tylko wpada, bo jest wyniesiona. Na wlocie w kierunku starej trzynastki, było prostokątne zapadlisko, które potem w części się znowu zapadło, co zostało zaklejone jakimś kleksem. Na Szpitalnej łaty też wyniesione (nie wiem kiedy były robione). Generalnie większość łat jest tak świetnie zrobiona, że albo się wpada na pagórek albo w obniżenie.

Leon z piekor
Leon z piekor
13 dni temu

O Panie, kto to Panu tak spier… 🙂
Ktoś kto startuje do przetargu na budowę drogi, wymianę nawierzchni, nie jest z łapanki, bo posiada sprzęt, a co za tym idzie -> jakieś doświadczenie.
Dziwne.

Leszek
Leszek
17 dni temu

A czy można wiedzieć co to za firma i w jakiej kwocie te prace chcieli tak wykonać ?