2016-04-16
Tour de Pologne wraca do naszego miasta!
13 lipca na ulicach Piekar Śląskich znów zobaczymy najlepszych kolarzy świata! Zmieniliśmy nieco trasę, żeby była jeszcze bardziej atrakcyjna i… dłuższa, a premia lotna stanie tym razem pod Ośrodkiem Kultury Andaluzja. Drugi dzień rywalizacji to klasyczny płaski etap, na którym główne role powinni odgrywać sprinterzy. Kolarze wystartują z Tarnowskich Gór i pojadą na południe odkrywając malownicze oblicze Górnego Śląska. Po drodze powalczą na trzech lotnych premiach w Piekarach Śląskich, Chorzowie i Siemianowicach Śląskich oraz na Premii Specjalnej w Bytomiu. W Katowicach znajdują się dwie premie górskie. Tam również kibice mogą się spodziewać piorunującego finiszu przy Spodku, gdzie kolarze rozpędzają się do 80 km/h. Wszak Katowice to kolarska świątynia sprintu.Oczywiście we współpracy z sąsiadami szykujemy podobnie jak w zeszłym roku szereg imprez towarzyszących.
Zobaczcie trasę Tour de Pologne 2016
Polecam film o historii TdP – jak się zmieniało przez lata.


Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Fajnie, że zmieniliście trasę, bo może przynajmniej pokleicie se te dziury na Józefce przy przystanku koło cmentarza i ten frez z muldą na Oświęcimskiej.
http://tourdepologne.pl/wp-content/uploads/2016/etapy/mapy/etap2-1.jpg
dlaczego na tej mapie jest trasa która tylko zachaczy o Piekary na DW 911 ???
Ponieważ negocjacje dotyczące trasy zakończyły się po jej prezentacji. Mam nadzieję, że materiały będą zaktualizowane.
Dwa lata temu w Dąbrowie korygowali przebieg kilka dni przed.
Panie Prezydencie, a jak wygląda program promocji miasta z okazji Światowych Dni Młodzieży? Kilkanaście tysięcy młodych ludzi zjawi się w naszym mieście i co im Pan zaproponuje? Ile z budżetu miasta przewidziano na to wydarzenie, było, nie było nie tylko religijne? Jak wygląda współpraca miasta ze stroną kościelną? Kto przewodniczy zespołowi organizacyjnemu ze strony miasta?
Pozdrowienia,
Miasto działania w zakresie promocji Światowych Dni Młodzieży rozpoczęło już pod koniec 2015 roku. Wspólnie z kurią, dekanatem oraz innymi miastami województwa śląskiego przygotowujemy szereg wydarzeń promocyjnych poprzedzających Światowe Dni Młodzieży. Jako miasto współorganizujemy „Dni w Diecezji” (od 20 do 25 lipca), w ramach których m.in. 21 lipca odbędzie się festyn na terenie za probostwem parafii NMP i św. Bartłomieja, gdzie jako gwiazda wieczoru zagra zespół Carrantouhill.
Współpraca z koordynatorem dekanatu piekarskiego układa się bardzo pomyślnie. Wspólnie przygotowujemy się do odwiedzin ponad 12 tysięcy młodych pielgrzymów, którzy 23 lipca przyjadą do Piekar Śląskich z całego województwa śląskiego, aby zwiedzić Piekarskie Sanktuarium.
W ramach promocji dla pielgrzymów przygotowywane będą: publikacje o mieście, foldery z mapą oraz atrakcyjne gadżety (kubki, koszulki, magnesy, kartki pocztowe itd.).
Ponadto piekarskie instytucji kultury i sportu przygotowały mnóstwo atrakcji na czas pobytu pielgrzymów w Piekarach. Planowane jest m.in. rozegranie turnieju piłkarskiego, projekcje filmów w kinie, zawody strzeleckie.
Miasto jest w ciągłej współpracy z Miejskim Centrum Informacji i Turystyki, instytucjami oraz spółkami miejskimi. Zespołowi organizacyjnemu przewodniczy Naczelnik Kancelarii Prezydenta Miasta Piekary Śląskie.
Przygotowywana jest również kampania promocyjna w internecie, prasie i na plakatach, która będzie informować o atrakcjach dla pielgrzymów odwiedzających nasze miasto.
Redakcja Radia Piekary także szykuje działania informacyjne, ale szczegóły to już zna powstająca redakcja katolicka na czele z dr. Marią Kopsztejn.
Na całą organizację ŚDM w naszym mieście przeznaczymy kwotę ponad 20 tys. złotych – nie wliczając w to zaangażowania służb bezpieczeństwa i służb miejskich.
Przyjeżdza 12000 ludzi, będą plakaty, foldery imprezy itd itp i przeznaczacie na to powyżej 20 000 zł. Takiej ściemy to nawet Kopacz nie waliła 🙂
Piekary to nie jedyne miasto, a impreza ma swoich, dużych sponsorów.
Ile to kosztuje?
w zeszłym roku było 25 tys.
Czyli dokładnie tyle ile uzbierała niesamowita, obywatelska i hucznie nagłaśniana akcja Babcia, Mama, Wnuk. Dzieci zbierały pieniądze przez spory czas, dobrowolnie, a teraz wydaje się większe pieniądze na to żeby kolarze przejechali przez Piekary i nawet tego w telewizji publicznej nie pokazali. Gdzie ja żyję?
Witam ciekawe czy tylko tyle może są jeszcze jakieś dodatkowe koszty wykorzystanie straży miejskiej jakieś bramki. Miejska kasa można wydać Prezydent jeździ na kole to się spełnia swoje marzenia i pragnienia.
Ba nasz dzieciak pojedzie na czele peletonu.
A już myślałem, że miasto w tym roku będzie mniej sparaliżowane to zmienił trasę
ale paraliż, normalnie nie przeżyjemy…
Na drzewo, urzędowy wazeliniarzu.
anonim ty zawsze jestes taki mądry i zawsze na nie to się nie bój i się podpisz
A co to za lokowanie produktu na czwartym zdjęciu ?
Świetna wiadomość i wyróżnienie dla miasta. Brawo!
Nie wiem czy wyróżnienie bo za to sie płaci i to niemałe pieniądze z kasy miasta
Ale nie każde miasto z dużo większą kasa ma u siebie TdPa,a więc jakąś forma wyróżnienia jest to.
Bo nie każde miasto chce płacić za przejazd kolarzy i paraliż miasta… woli te pieniądze przeznaczyć na inne cele bardziej przydatne mieszkańcom.
Wyróżnienie więc żadne a i kilkanaście sekund pokazania miasta w tv nie przyciągnie tłumu turystów a tym bardziej nowych mieszkańców czy inwestorów
Człowiek sobie ogląda warunki na Chopoku a tam również Pan Turzański. Junior chyba tym razem wymiękł jednak 😉
http://www.jasna.sk/typo3temp/pics/6b65c87751.jpg
miłego weekendu p. Krzysztofie
Super! W Szarleju będziemy widzieć kolarzy aż dwa razy. Raz w parku i potem będziemy mogli przespacerować sobie na ul. Wyszyńskiego i tam ich jeszcze raz zobaczyć. Fajnie tą trasę ustaliliście ;]
Taki właśnie był zamiar! Cieszę się, że się podoba…
Zaś korki. Ja pier…..!
Jeden dzień, a w zasadzie kilka godzin.
Naprawdę powód do nerwów…
Najlepiej odwołać wszystko żebyś mógł przejechać kilkaset metrów…