2016-04-17
Sala gimnastyczna po metamorfozie
Jeszcze trwają prace, ale efekty są już widoczne. Żadnej prowizorki, to właściwie zupełnie nowy obiekt w Brzezinach Śląskich. Udało się zachować zachować i podkreślić zabytkowy charakter obiektu – w środku zostały oryginalne cegły i elementy drewniane. To będzie naprawdę fajna sala.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Konkursy konkursami, ale jednak nie PZP daje możliwości stosowania nie tylko kryterium ceny. Więc może przestańmy się bałamucić, że “bo musieliśmy wybrać tego co zrobi najtaniej, a jak najtaniej to najgorzej, więc dajcie na spokój”.
Nie, nie musicie wybierać tego co najtańsze, tylko w przetargu trzeba określić też inne kryteria. I tyle. I wybrać wtedy porządnego projektanta, a nie gościa od scenografii “Podróży Pana Kleksa”.
Jedno “nie za dużo” 🙂 Oczywiście PZP “DAJE” możliwości.
Krzysztofie bardzo mnie cieszy, że podobnie jak ja jesteś zwolennikiem konkursów architektonicznych, jednak na razie są to tylko puste słowa. Minęło prawie 1,5 roku kadencji, podczas której masz bezpośredni wpływ na te kwestie, a żaden poważny konkurs nie został zorganizowany… Trudno bowiem za takie uznać wybór koncepcji parku w Kamieniu dokonany de facto przez urzędników spośród prac studentów czy też konkurs szumnie nazwany “urbanistyczno-architektonicznym” na koncepcję nowego osiedla w Kozłowej Górze, gdzie w jury zasiadają wyłącznie urzędnicy i radni. Ciężko oprzeć się wrażeniu, że ten ostatni ma być swego rodzaju listkiem figowym dla skandalicznych w mojej ocenie planów zabudowania wielkim osiedlem jednych z cenniejszych terenów zielonych Kozłowej Góry. Jak pisze ewangelista: poznacie ich po ich owocach.
“poznacie ich po ich owocach” – i z tym ostatnim zdaniem się zgadzam Tomku. A jeśli uważałeś, że należy zrobić konkurs na halę i odłożyć remont w czasie trzeba było o tym powiedzieć na sesji Rady Miasta, na której podejmowana była przez radnych decyzja o remoncie. Nie przypominam sobie takiej sugestii z Twojej strony. Miłego.
To już jednak wojna, a nie różnica zdań spowodowała wydalenie Tomasza. Jednak odmiennego zdania mieć nie można.
I to nie wina prezydenta tylko Pana radnego spychotechnika do potęgi ale mieli wielkiego poprzednika i ida w tym kierunku
Krzysztofie w naszych rozmowach zwracałem Ci uwagę na kwestię remontu hali w Brzezinach i jej zabytkowy charakter, który należałoby uwzględnić w koncepcji architektonicznej. Odniosłem wrażenie, że nie przejąłeś się szczególnie moimi sugestiami. Tym bardziej zadziwił mnie sensacyjny charakter wiadomości na stronie UM, że “odkryto” fragmenty z cegły klinkierowej i wobec tak zaskakującego odkrycia zmienia się koncepcję remontu hali, podczas gdy ta cegła była widoczna już przed remontem, choć pokrywały ją warstwy farby.
Co do konkursów architektonicznych odsyłam do jednogłośnie przyjętej uchwały z dnia 25.11.2015 r. Komisji Przedsiębiorczości i Innowacyjności Rynku Pracy, której mam zaszczyt przewodniczyć. W jej treści postanowiliśmy: “Zarekomendować Prezydentowi Miasta Piekary Śląskie wprowadzenie zasady wyłaniania w drodze konkursów architektonicznych lub urbanistycznych koncepcji architektonicznych lub urbanistycznych
dla obiektów, których budowa lub przebudowa finansowana jest ze środków publicznych.” W odpowiedzi na tę uchwałę Pani Prezydent w piśmie z dnia 17.12.2015 r. napisała: “… pozwalam sobie zauważyć, że to Prezydent Miasta Piekary Śląskie w ramach swoich kompetencji dokonuje każdorazowo indywidualnej analizy dotyczącej inwestowania środków publicznych…. W przypadku zaistnienia sytuacji, w której zorganizowanie konkursu miałoby pozytywny wpływ na wygląd i jakość przestrzeni publicznych lub tkanki miejskiej zostanie on ogłoszony i przeprowadzony.” Czyżbyś nie znał treść tej uchwały jako Zastępca Prezydenta Miasta nadzorujący Wydział Gospodarki Przestrzennej oraz Wydział Inwestycji i Gospodarki Komunalnej?
Rozumiem Tomku, że jednak idziemy w złośliwości? “Czyżbyś nie znał treść tej uchwały jako Zastępca Prezydenta Miasta nadzorujący Wydział Gospodarki Przestrzennej oraz Wydział Inwestycji i Gospodarki Komunalnej?” Nie, w chwili podejmowania decyzji dotyczącej remontu sali – nie znałem jej treści. Z prostej przyczyny nie było takiej uchwały. Zanim podjęta została uchwała – już dawno ruszył remont i prowadzono fizycznie prace w obiekcie.
Awaryjne zamknięcie sali i konieczność jej natychmiastowego remontu była omawiana na komisjach i sesji – nie mówiłeś ani słowa o konkursie. Przyznaję, też o tym nie pomyślałem, bo jednak nie był to remont planowany tylko taki, który spadł nam na głowę, nie było środków w budżecie, nie było dokumentacji, nie było nic – poza koncepcją byłego prezydenta podpierania dachu, na którym leżało już 14 warstw papy.
Wolę szukać rzeczy, które nas łączą niż dzielą, w wielu sprawach przyznaję Ci rację i szukam rozwiązań.
Kiedy jednak masz ograniczone i nieprzewidywalne terminy składania wniosków o dofinansowanie – trudno się dostosować.
Na ostatniej sesji powiedziałem wyraźnie: miasto nie jest przygotowane. Powinniśmy przez dwa lata projektować, przygotowywać koncepcje, organizować konkursy itp, żeby przygotować się do składania wniosków. I nic nie robić w terenie. Ale niestety terminy są teraz. I niestety, nie teraz albo jutro – tylko w wielu przypadkach teraz albo nigdy. A poza tym w przypadku hali – temat był awaryjny. Trzeba było podczas dyskusji zaproponować przełożenie remontu w czasu w celu odbycia konkursu. Nie zamierzam na siłę forsować żadnych rozwiązań – w tym wypadku jednak wszyscy uznali, że uruchomienie tej sali jest priorytetem, bo jest niezbędna dla dzieci i klubu, co do którego pojawiły się obawy, czy w ogóle przetrwa…
http://piekary.krzysztofturzanski.pl/2015/10/trwa-remont-hali-gimnastycznej/
Trudno też było ocenić na tym etapie (odsyłam do zdjęć) czy będzie można i co wykorzystać z oryginalnych rzeczy. Moim zdaniem fajnie, że ta sala będzie miała charakter.
Nie złośliwości a fakty Krzysztofie. Uchwała Komisji, której zresztą byłem autorem, rzeczywiście została podjęta w listopadzie 2015 r. Natomiast swoje stanowisko w sprawie konkursów architektonicznych wyrażałem już tyle razy publicznie, w tym podczas poprzedniej kadencji, i w rozmowach prywatnych, także tych przeprowadzonych z Tobą, że wydawałoby się, że nie ma osoby w Urzędzie, która go nie zna.
Mówisz, że należałoby przez 2 kolejne lata projektować i przygotowywać koncepcje. Zgoda, ale pytam się w takim razie, co robiliście przez ostatnie 1,5 roku? Nie wiedzieliście, że każdą poważną inwestycję poprzedza się planowaniem i projektowaniem? Swoje postulaty co do konkursów architektonicznych, powołania profesjonalnego miejskiego konserwatora zabytków i plastyka miejskiego przedstawiałem Tobie i Sławie jeszcze w 2014 r., tuż po wyborach. Waszym zdaniem obecne rozwiązania są jednak ok – konserwator na pół etatu i plastyk na ćwierć, funkcja pełniona przez jedną młodziutką osobę, co do której kompetencji wielokrotnie zgłoszono poważne zastrzeżenia i która, jak przyznała jej przełożona, dopiero uczy się fachu. W tej sprawie też była uchwała Komisji (z 26.08.2015 r.) i do tej pory nic się nie zmieniło.
Przy takich uwarunkowaniach efekt przebudowy hali w Brzezinach zupełnie nie powinien dziwić. Więcej, byłbym poważnie zaskoczony, gdyby był on lepszy.
jak radny był “młodziutką osobą” to na taki tekst się oburzał, a teraz wiadomo… persona. Gdzieś mam kolory – co z CO na os. wieczorka. Zróbcie se konkurs na rury, ale wreszcie je podłączcie.
To teraz jest Pan wrogiem numer jeden SK odejdzie w niepamięć mają nowego się będą cieszyć a w sumie to zastępca bedzie miał bo jak widac włodarz tego miasta nie ma żadnego zdania albo ma takie jak zastępca to zakrawa na jakieś upośledzenie. W sumie to mało ważne jak budynek wygląda ważne ze kolarze przelecą przez miasto za kupe kasy bo jak juz ktoś napisał na forum dzieciak bedzie miał zabawę a budynków nie rozumie byle odwalić a macie być zadowoleni potem i tak zapiszemy na sukces albo z mami ale przeciw, wyrośli na nienawiści i krytyce poprzedniej władzy tylko na swoją nie mają pomysłu oby to miasto za kilka lat upadłości nie musiało ogłosić bo duperele są ważne a ważne nieistotne.
“podczas gdy ta cegła była widoczna już przed remontem, choć pokrywały ją warstwy farby”
cytat T. Flodrowskiego
trzeba mieć wyjątkowe zdolności żeby coś takiego dostrzec… albo być PRAWNIKIEM po UJ i bajkopisarzem 😉
Albo spojrzeć na zdjęcie sprzed remontu 🙂 Ceglana ściana ma tak charakterystyczną fakturę, że nawet pokryta farbą wygląda na wykonaną z cegły.
A ja bym jeszcze poczekał, bo przecież to nie jest skończony obiekt. Trwają prace, a z tego co wiem zaplanowane są elementy, które mogą zmienić obraz sytuacji. Mam wrażenie, że Krzychu trochę Was podpuszcza… Wrzucił za to boisko, które jest skończone – może będzie mniej kontrowersyjne… 😉
🙂 zobaczymy i ocenimy efekt końcowy…
Odpieranie zarzutów pod haslem to ‘rzecz gustu’ jest bardzo słabe jak na takich wytrawnych polityków, społeczników za jakich sie uważacie. Kontrola w urzedzie nad projektem wzorowa. Zaniechanie pełną gębą. Wywalanie pieniedzy w błoto. Pokazywanie i chwalenie sie inwestycjami na blogu , ktore pod wzgledem projektu i wykonania sa na bardzo niskim poziomie. Zaslanianie sie i przytaczanie wypowiedzi bylego prezydenta jako odwrocenie uwagi. Swiadczy o podobnym poziomie i stylu wladzy bylej jak i obecnej.
Tylko czekać jak ktoś z tym zdjęciem zrobi jakiegoś mema 😀
Czy podejmowaliście próby odtworzenia tego wejścia?
Witam Panie Prezydencie wnioski to można sobie wyciągać za swoje pieniądze a nie za publiczne. Nikt od pana nie wymaga żeby był Pan biegły we wszystkim ale chyba macie w urzędzie jakiś specjalistów a jak nie to może lepiej się kogoś zapytań niż potem takie makabryły oddawać. Na owocną dyskusje to już nie ma czasu mleko się rozlało co najwyżej można wylewać żale. I może uczcie się za swoje a jak wykorzystujecie pieniądz publiczny myślcie. Można by tu przytoczyć słowa z pewnego kabarety „Będzie pan zadowolony. Na marginesie możemy zaistnieć w prasie radiu telewizji “MAKABRYŁA ROKU 2016”
No proszę, ile emocji budzi temat. I bardzo dobrze. Zaangażowanie mieszkańców w sprawy miasta to podstawa. Naszą rolą jest wyciągać wnioski, chociaż trzeba też pamiętać, że wiele razy dochodzi do sprzecznych oczekiwań różnych osób. Tam gdzie można było – tam wpływaliśmy na decyzje dotyczące hali – stąd zachowaliśmy cegłę w środku, mamy drewnianą, odsłoniętą konstrukcję oraz zachowane, odrestaurowane oryginalne drewniane elementy. Nie jestem natomiast projektantem, żeby wchodzić w jego kompetencje. Po prostu nie jest to moja dziedzina – nie wiem czy ktoś z dyskutujących tutaj ma wykształcenie i doświadczenie w temacie. Ingerencje osób z zewnątrz w projekt przerabialiśmy przy Szpitalu Miejskim i naprawianie błędów kosztowało nas później 1,5 miliona złotych. Wracając do sedna – jestem też zwolennikiem planowania i konkursów, więc chyba zdanie z Tomkiem mamy w tej sprawie zbieżne – mówiłem o tym na sesji Rady Miasta, że właściwie teraz przez dwa lata powinniśmy tylko tym się zajmować. Zaczęliśmy od szukania koncepcji na tereny zielone, sportowe, osiedle wieczorka. Niestety, trzeba też na bieżąco wykonywać prace i nie zawsze można sobie pozwolić na zwłokę. Zamknięcie sali i tak spowodowało szereg problemów dla gimnastyków, nie wspominając o tym, że dzieciaki ze szkoły nie mają gdzie ćwiczyć. Przyjmuję jednak z pokorą Państwa uwagi. Pozdrawiam życząc dalszej, owocnej dyskusji 🙂
Owocna dyskusja na moment przed oddaniem gotowej inwestycji? Pan to ma poczucie humoru
Proszę mi powiedzieć, bo nie wiem… przed remontem drzwi były i zostały zamurowane, czy już wcześniej ich nie było?
Dobrane kolory zawsze będą rzeczą gustu i indywidualnych upodobań. Remont sali faktycznie wyszedł dość nagle i mimo niewyburzonych schodów (chociaż ich wyburzenie pewnie by też znalazło przeciwników) warto podkreślić, że udało się pozyskać środki zewnętrzne na przedsięwzięcie. Były przecież sugestie obecnego radnego a byłego Prezydenta o ” profilaktycznym zabezpieczeniu konstrukcji wsporczej dachu poprzez wykonanie tymczasowej podpory w centralnym punkcie Sali”.
Pozostaje mieć nadzieję, że inwestycja zostanie na czas oddana bo czekają na salę dzieci z MSP nr 14 jak i środowisko sportowe.
Tutaj chyba zgodzą się wszyscy, że nie chodzi o gusta, tutaj coś jest nie tak skoro są schody, jest elewacja jako rama do drzwi… a drzwi brak.
Ot czysty socjotechniczny bełkot dla mas.
proszę podać “środowisku sportowemu” zaklęcie, które otworzy zaczarowane drzwi do hali, bo nie wszyscy czytali Harry Pottera 😉
Witam Szanowny Panie jeżeli budynek jest zabytkowy lub za takowy go traktujemy to należy zrobić go za przeproszeniem z głową. To że remont wyszedł dość nagle nie usprawiedliwia fuszerki w żadnym wypadku chyba że Pan zapłaci z własnej kieszeni, ale wtedy sądzę że stał by tam Pan cały czas i sprawdzał. Co do sugestii byłego Prezydenta może przemilczeć na niektóre choroby nie ma lekarstwa. Z tego co Pan napisał wynika były prezydent chciał wstawić podporę temu żeśmy się sprzeciwili, a że wygląd byle jaki ale się cieszcie że macie. Oczywiście jest się z czegoś cieszyć szkoda że znowu wkradła się byle jakość za publiczne pieniądze. Dawna władza zbudowała piekarskie Stonehenge i się mieliśmy z tego cieszyć a obecna salę na łapu capu i tez się mamy cieszyć.
Tandetna elewacja ze styropianu, kolor dobrany mistrzowsko do charakteru szkoly podstawowej (cegla) . Brawo! Za pol roku beda wypalone dziury w elewacji . W tej naszej kochanej Polsce kroluje bezład.
powiem krótko ; Dla mnie ta hala to świętość- parę razy w dupę od św.p. P ŚWIĄTKA OBERWALEM I p. SOBALI TEŻ . Wydaje mi się że Piekary zazdroszczą Brzeziną sukcesow ktore miały w swojej krotkiej historii a otaczające miasteczka , stare na ktorych ziemiach powstały Brzeziny niczym takim poszczycić się nie mogą -nawet mimo kilku wiekowej histori( Szarlej)
DZIĘKI TEJ HALICIESZĘ SIĘ DZISIAJ DOŚĆ DOBRYM ZDROWIEM ,CHCE MI SIĘ JESZCZE IŚĆ NA BOISKO W FUZBAL POGRAC ,POTRYNOWAĆ ,KOZIOLKI POROBIĆ INO Z KONDYCHĄ JUŻ ZLE , NA SETKA BARDZO SLABY WYNIK —-OCZYWIŚCIE NIE DO BARU NA SETKA !!!!! HI HI
robicie afera że nie ma drzwi ,graficiarze zaro je tam wymalują 🙂
Ja pierdziele, na chwile zostawić samych. Nie ma drzwi, ale pomalujemy miejsce po nich tak jakby były. Ludzie zmieńcie tą fuszere.
Z zewnątrz wyszło fatalnie. Poziom przedszkolaka, którego poproszono o pokolorowanie obrazka. Pan architekt najwyraźniej przespał zajęcia z modernizmu. Kolorystyka pasująca bardziej do wiejskiej remizy niż do skądinąd zabytkowej modernistycznej sali gimnastycznej. Rozwiązanie z zaślepionym wejściem zupełnie bez sensu. Trzeba było wejście odtworzyć albo dopasować elewację do pozostałej części obiektu. Z dbałością o zabytkowy charakter budynku nie ma to nic wspólnego. Zupełnie przypadkową w kontekście m.in. podziałów elewacji lokalizację kratek wentylacyjnych pominę milczeniem, bo świadczy ona tylko o jakości całego projektu.
Jestem pełen obaw o ostateczny wygląd wnętrza sali. Na plus pozostawienie fragmentów z cegły klinkierowej i odtworzenie drewnianej konstrukcji podtrzymującej dach. Jednak przy takim poziomie projektowania jak na zewnątrz połączenie “starego” z “nowym” może nie wyjść najlepiej.
Cały problem z tego typu remontami to wybór projektanta wg kryterium najniższej ceny, co skutkuje adekwatną do ceny jakością. Ciekaw jestem czy Pan Prezydent projekt swojego domu wybrałby również wg tego kryterium…
Zleciłbym bez przetargu znajomemu, do którego mam zaufanie i znam jego kompetencje. 😉
Po wpisach widzę, że to już nie drobna różnica zdań, a cały topór wojenny.
Dlaczego? Uważam, że Tomek ma rację – procedury wyboru są jakie są i niosą szereg negatywnych konsekwencji. Liczymy na zmiany w prawie zamówień publicznych – zobaczymy.
Wnoszę po jego ostatnim akapicie. Prawo zamówień publicznych jest dobre, jakby go nie było to by dopiero była samowolka i patologia. Acz tutaj racja, wybór projektanta z takim prawem jednak może się gryźć.
Cały szkopuł polega na tym, że Prawo zamówień publicznych dopuszcza inne obok ceny kryteria takie jak np. jakość, funkcjonalność, parametry techniczne, aspekty środowiskowe, społeczne, innowacyjne, serwis, termin wykonania zamówienia czy koszty eksploatacji (art. 91 ust. 2 pzp). Niestety włodarze miast za pośrednictwem urzędników idą na łatwiznę i jako kryterium ustanawiają prawie wyłącznie cenę, ew. w jakiejś niewielkiej części termin wykonania czy okres gwarancji. Wynika to z braku kompetencji i doświadczenia, ale też z lenistwa powyższych, bo jednak prawidłowe opisanie dodatkowych “niestandardowych” kryteriów wymaga trochę więcej pracy i kreatywności. Urzędnicy boją się też odwołań oferentów, ale praktyka pokazuje, że jeżeli te dodatkowe kryteria są prawidłowo opisane, to te obawy są bezpodstawne.
Pomimo tego, że wiele miast stosuje tylko kryterium ceny, coraz więcej urzędów z sukcesem próbuje niesztampowego podejścia. Wolałbym Piekary widzieć w tej drugiej grupie. Poza tym są jeszcze inne możliwości takie jak choćby konkurs architektoniczny, gdzie inwestycję realizuje się na podstawie wyłonionej w nim koncepcji (patrz: dworzec na Os. Wieczorka). Dla chcącego nic trudnego 🙂
Pamiętaj Tomku, że to nie był planowy remont, ale awaria i wyłączenie sali z ruchu.
Hehe to jednak się z Tomkiem mocno różnicie w zdaniu, bo on jednak nie twierdzi, że problem jest w prawie zamówień publicznych, podobnie jak ja, a nawet bardziej. Tomek choć się nie znamy i nie zamieniliśmy choćby słowa to w pełni się zgadzam, wyczerpująco opisałeś temat.
Byle jakość urzędników jest w tym kraju dużym problemem, także w Piekarach.
A z tym dworcem to fakt, konkurs doskonale odpowiedział na pytanie co chcemy mieć za dworzec. Elegancja i funkcjonalność.
Jak zwykle tandeciarstwo i bylejakość….
Małolaty i menele będą zadowoleni, będzie gdzie na szluga usiąść i flaszkę zrobić.
Pogratulować wszystkim, którzy byli zaangażowani w ten projekt.
Panie Flodrowski, przyznaję Panu 100% racji!!!
Fiodorowski ma rację. Turzański to amator.
Schody do nikąd 😀
Żadnej prowizorki, żadnych drzwi, ale kasy w budżecie ubywa, oj ubywa…
z tego co kojarzę to tych drzwi tam nie było od dawna a wchodzi się z boku. Tak po prawdzie to rzeczywiście dziwnie to wygląda i mogli zburzyć schody i byłoby po temacie
Ej no bez kompromitacji. Weźcie albo te schody zburzcie albo drzwi wstawcie bo wygląda to okropnie. Jeśli tam drzwi nie będzie wcale to nie można było tej ściany pomalować tylko na niebiesko, a nie tworzyć jakieś pomarańczowe a’la wrota 😀
chyba chodzi o charakter budynku, ktoś od zabytków musiałby zabrać głos
Gdzie są drzwi do tej sali? :o:o;o
Ahaha drzwi zapomnieli wstawić 😀