2016-07-01
Spływaj!
Niełatwo mnie zaskoczyć… A jednak. Tym razem mnie zamurowało. Nie wiedziałem i właściwie nadal nie wiem co powiedzieć. Szok! Największy prezent urodzinowy od fantastycznych współpracowników – dziękuję wszystkim i każdemu z osobna. Jesteście niesamowici! A ja będę musiał popłynąć… aż do morza? Coś wymyślę. Dzięki!
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
niech spływa do chorzowa skąd przyszedł
brak słów, ludzie litości…
Mam nadzieje, że do takich scen nie dojdzie
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/korea-polnocna-swietuje-urodziny-kim-dzong-ila/4v122
Pytanie do pracowników UM po ile była zrzuta dla “Wodza”?
jeśli kajak kosztował 2 koła jak ktoś zauważył, to przy ilości urzędników jakich mamy w piekarach, to wyjdzie po jakieś 8 zł 😉 A pewnie najbliżsi dali więcej, może pani prezydent to może zeszli do 5 zł 😉 A jak było taniej, bo podobno używany to jeszcze mniej… Ciekawe co dostawał stasiu? 😉
za 2 tysiaki to można fajna wycieczkę zorganizować dzieciakom z biednych rodzin, Ja osobiście jestem przeciwny taki akcjom w pracy. Pytanie do “Wodza” – czy np Panie sprzataczki w UM te dostana takie wypasione prezenty na urodziny?
Właśnie, dlaczego więc nie odkłada Pan swoich prywatnych pieniędzy do skarbonki, po roku mógłby Pan za to zorganizować wycieczkę dla jakiś biednych dzieciaków? A jakby jeszcze zachęcić znajomych, to z pół dzielnicy wyśle Pan na wycieczki!
Nie rozumiem dlaczego interesuje Was prywatny prezent, za prywatne pieniądze…
Wam do portfeli nikt nie zagląda i nie komentuje czy nie za drogie prezenty dostajecie.
To brak kultury…
To nie jest prywatny prezent , Pracownicy byli “dobrowolnie” przymuszeni na zrzutke
Prywatny prezent za prywatne pieniądze jest dawany poza czasem pracy bez fety i zrzutki przez podwładnych .ale urodzin gratuluje
To kwestia współczesnego podejścia do życia publicznego 😉 Mam ten komfort, że na blogu piszę o wszystkim, bo nie mam nic do ukrycia. Prezent fajny? Super, cieszę się jak każdy, kto dostał coś fajnego. W końcu prezydent też człowiek, taki jak każdy inny. I wcale nikt nie musiał myśleć i wysilać się, takie “formalne” prezenty można załatwić “standardem”. Dostałem różne, przemyślane rzeczy, co mnie bardzo cieszy. Ale zawsze są “wielbiciele”, “dobrowolnie zmuszani” itp. Takie życie. Oficjalnie jednak proszę, żeby nikt nie czuł się zmuszany – mam duży dystans do siebie, luz i brak oczekiwań 😉 Jeśli ktoś był “zmuszony” bardzo przepraszam i proszę nie dawać wywierać na siebie presji. A wszystkim, którzy nie byli “zmuszeni” dziękuję raz jeszcze za życzliwość. Kartka była super i jest ozdobą w moim pokoju 🙂
Ja bym bał się ten artykuł umieścić 😛
Za Cole i paluszki Was zabić ktoś chciał, bo pewnie z podatków, a tu kajak 😛
Ależ szalejecie 😉
Sto lat! 🙂
Ale używany, gdyby komuś miało ciśnienie skoczyć 😉 A już jest pomysł wykorzystania go do promocji… szczegóły już wkrótce.
TY widzisz to co chcesz widzieć, ale to twój problem.
Z tego co widzę na necie taki kajak z 2 koła kosztuje jak nie więcej, musiała być niezła zrzutka na urzędzie hehe, konkretny prezent 🙂
Widać, że urzędnicy lubią prezydenta 😀
Szkoda, że nie podano po ile mieli zrzutkę urzędnicy wyższego szczebla ;P
Super !!!!!!!!!!!!!
To wszystkiego najlepszego i dzieciaki mają jeszcze jeden prezent będzie podwórko Nivea czyli się udało uffffff