21-10-2017
ALARM smogowy! Uważaj jak i czym palisz!...
Jeszcze nie nadeszły mrozy a jakość powietrza drastycznie sp...
2018-02-12
Zakazy, kontrole, mandaty – to jedno. Postawa obywatelska i presja społeczna – to kolejny element walki ze smogiem. Kto wie czy nie najbardziej skuteczny? Kto lepiej niż my wie, jak nas trują? Reagować można na różne sposoby. Zadzwonić po straż miejską lub… napisać list do sąsiada.
Akcja „List do sąsiada” to kolejna odsłona walki z niską emisją w regionie. Pomysł polega na wysłaniu listu do osoby, o której wiemy, że przyczynia się do zanieczyszczania powietrza. Właśnie ten prosty gest ma pomóc w tym, abyśmy stali się bardziej świadomi, jak przyczyniamy się do powstawania smogu. Do jakiej refleksji ma nas pobudzić to proste działanie i co ma nam uświadomić?
Nie bądźmy obojętni na to, że ktoś nas truje
Musimy zdać sobie sprawę z tego, że głównym źródłem zanieczyszczenia powietrza w województwie śląskim są pyły zawieszone PM10 pochodzące z gospodarstw domowych. Często brakuje nam odwagi, żeby powiedzieć sąsiadowi, że nas truje. W tym przypadku możemy anonimowo wrzucić list do skrzynki. To kolejny sposób uświadomienia ludziom, że palenie śmieci, mebli, ubrań, a także mułu, flotu, węgla brunatnego czy wilgotnego drewna uwalnia do powietrza ogromną ilość niebezpiecznych substancji, które są groźne dla środowiska, ale przede wszystkim dla zdrowia ludzi. List ma zachęcić do refleksji i uświadomić, że palenie złej jakości paliwem nie jest anonimowe i będzie piętnowane przez sąsiadów między innymi w ten sposób.
Drogi Sąsiedzie!
Widzimy i czujemy, że z Twojego komina często wydobywa się dym, który truje
wszystkich, także Ciebie i Twoją rodzinę.
Każdy z nas stara się dbać o zdrowie swoje i swoich bliskich najlepiej jak tylko
potrafi. JEDNAK O TYM, CZYM ODDYCHAMY, DECYDUJESZ TY. W wyniku spalania
śmieci, mebli, ubrań, a także mułu, flotu, węgla brunatnego czy wilgotnego drewna
uwalniasz do powietrza ogromną ilość niebezpiecznych substancji. Oddychanie
nimi zwiększa ryzyko zachorowania na choroby układu oddechowego czy układu
krążenia, ale też osłabia układ odpornościowy. Szczególnie niebezpieczne jest to
dla kobiet w ciąży, dzieci i osób w podeszłym wieku.
Polska od lat zajmuje czołowe miejsca w Europie w niechlubnych rankingach
poziomów emisji zanieczyszczeń powietrza. Smog zabija rocznie ponad 40 tysięcy
Polaków. CZY NAPRAWDĘ CHCESZ MIEĆ W TYM SWÓJ UDZIAŁ?
1 września 2017 roku weszła w życie uchwała antysmogowa dla województwa
śląskiego i spalanie takich paliw jak muł węglowy, flotokoncentrat czy węgiel
brunatny jest ZAKAZANE. Sprawdź datę produkcji i klasę swojgo kotła węglowego.
Jeśli nie jest to kocioł klasy 5 lub ECODESIGN, masz obowiązek wymienić go na taki,
który spełnia standardy zgodnie z uchwałą. Więcej informacji znajdziesz na stronie
internetowej: powietrze.slaskie.pl
PAMIĘTAJ! Za nieprzestrzeganie nowych przepisów grożą wysokie kary.
Za spalanie śmieci, odpadów węglowych i węgla najgorszej jakości możesz
otrzymać mandat karny do 500 zł i karę grzywny do 5000 złotych.
MOŻESZ TEGO UNIKNĄĆ, WYBIERAJĄC OPAŁ DOBREJ JAKOŚCI LUB BARDZIEJ
EKOLOGICZNE ŹRÓDŁA OGRZEWANIA.
Z nadzieją na zmianę Twojego postępowania,
Twoi Sąsiedzi
Zobacz więcej na powietrze.slaskie.pl
Sprawdź jakość powietrza w naszym mieście: www.zielonepiekary.pl
21-10-2017
Jeszcze nie nadeszły mrozy a jakość powietrza drastycznie sp...
14-08-2017
Na jakość powietrza nie można narzekać, chociaż… są go...
18-01-2018
Jak wygląda skuteczność działań Straży Miejskiej w temacie k...
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Straż Miejska lekceważy jak dla mnie problem. Zgłaszane było przez kilka osób na firmę bajkowe ogrody na ul. Powstańców Śląskich za parkiem, gdzie znajduje się ich produkcja. Zero efektu każdy dzień to samo. Co mam jeszcze zrobić w tym temacie zatkać im kominy?
Z tego co się orientuję, jest to kwestia przepisów a nie lekceważenia zgłoszeń przez Straż Miejską…. U mieszkańca Straż Miejska może w każdej chwili skontrolować czym pali, jeżeli chodzi o firmy – muszą najpierw uprzedzić o zamierzonej kontroli.
Jak można się domyśleć w dniu kontroli, firma będzie “wzorowo” używać w palenisku paliwa zgodnego z przepisami a po kontroli czy przed – już z tym różnie może być.
Nie zgodzę się, że firmy nie można kontrolować z zaskoczenia. Prawo nakazuje jedynie, by kontrola odbyła się między siódmym a trzydziestym dniem od dnia doręczenia zawiadomienia. W praktyce pod koniec biegu terminu do przeprowadzenia kontroli organ może wysłać kolejne zawiadomienie, potem znowu wysłać zawiadomienie i tak można się “bawić” w nieskończoność. Efekt jest taki, że firma musi być stale “”w gotowości” i tak naprawdę nie wie kiedy kontrola się odbędzie.
Ludzie co Wy za pierdoły piszecie, że palą byle czym, bo ich nie stać. Kurde jak ich nie stać to niech sprzedają dom i przeprowadzą się do bloku, gdzie się płaci za c.o. Znów nie róbcie z nas trzeciego świata, że każdy kto kopci to go nie stać. Jakby lepili mandaty za trucie ludzi, to przestało by się im opłacać i znaleźli by kasę na opał. Nie chcę uogólniać, ale ludzi często stać na samochody, papierosy, alkohol ale na opał nie stać. Myślę, że tych co ich nie stać, to jest może 10% i im należy faktycznie jakoś pomóc a reszta kopci ze skąpstwa i ma w nosie sąsiadów.
Z tym smogiem , piecami , gazem itp. jest tak samo jak dzisiaj miałem na budowie.
W skrócie.
Zalewali mi dzisiaj strop , miałem obawy ,że trochę za zimno , ale …
Zadzwoniłem do szefa firmy budowalnej, mówi ,że spokojnie , teraz jest taka chemia w betonie ,że do -8 stopni w nocy można lać.
Dzwonie do majstra, mówi ,że spokojnie – nie w takie zimno lali już beton, do -10 spokojnie można.
Dzwonię do dewelopera czemu dzisiaj leją a on ,że spokojnie do -5 można lać.
Dzwonię do kierownika budowy a on zdziwiony ,że dzisiaj leją – ale mówi ok, dziwi go to ,że ja o tym wiem a on nie.
Po czym powiedział ,że spokojnie można lać, bo nie ma mrozów .
i teraz najlepsze.
Dzwonię do betoniarni , z której już wyjechały gruszki i pompa na moją budowę, ale ja udaję przyszłego klienta, i mówię mu, że mam wszystko przygotowane pod zalanie stropu i czy warto teraz lać, czy nie będzie problemu z betonem, a on mi mówi tak : SZEF BETONIARNI: ” Na pana miejscu bym nie wylewał, Powiem inaczej . Jakbym budował swój dom to bym nie wylewał i trochę poczekał do marca na wyższe temperatury.
Prognoza jest prognozą a rzeczywistość rzeczywistością .
I tyle w temacie.
Jakbyście pogadali ze sprzedawcą samochodów ,że chcecie zmienić auto na lepsze , na bardziej eko, bo teraz dużo się mówi o smogu itp. To by wam powiedział , ” No proszę pana , pana samochód na pewno przyczynia się do smogu i proponuję dla Pan TEN oto nowy samochód.
Tak samo jest z piecami .
Nagle piec 5 klasy trzeba kupić.
I kto go kupi ? CI którzy mają odłożone oszczędności na koncie , bo wątpie ,żeby ktoś brał kredyt na zakup nowego pieca i przerobienia instalacji.
Tak więc Ci co palą węglem ,będą palić węglem ( może w lepszym piecu), a Ci co palą śmieciami ,deskami itp. DALEJ BĘDĄ TYM PALIĆ. Bo żadna ustawa ich nie wzbogaci !.
PS. Koszt przyłącza gazu do mojej działki ( 30m nitki) 5000zł + koszt instalacji na działce i do domu 4500zł.
Plus piec od 3 do 6 tyś.
Miłego dnia
Koszty kosztami to co znaczy, że możesz innych truć. To weś sobie powdychaj ze swojego komina to co innym np na okno wieje
Idąc tym tokiem rozumowania to dobre auto musiałbym ukraść żeby nim jeździć bo mnie na nie nie stać. Mops raczej nie kupi. A czy kradnę.. no właśnie ? Ale może gdyby wszyscy kradli to też bym kradł. Społeczne przyzwolenie to największy problem. I nie pi*** o biedzie jak roboty w opór a każdy ze smartfonem biega. Zresztą ci którzy palą śmieciami z konieczności to margines. Większość to robi dla oszczędności. I przez ten beton w Polsce jedyne co można zdziałać to próbować zmieniać myślenie ustawą, bo ludzie, głównie wychowani w poprzedniej epocje mają na to za małe rozumki
Zamiast bawić się przedszkole i “pisać listy do Mikołaja”, proszę o sprawdzenie ile kontroli i mandatów wydaje straż miejska. Najprostsze sprawdzenie ich pracy? Zadzwońcie i zgłoście swoją posesję, ciekawe, czy zjawią się na kontroli paleniska 🙂 Polecam wczorajszy reportaż “Uwaga!” dot. smogu, ludzie nie są świadomi podstaw, że pomalowana z jednej strony deska wrzucona na rozpałkę jest szkodliwa! Zacznijcie robić faktyczne kontrole i karać mandatami!
Straż Miejska jeździ na kontrole.
Wiem bo byli u mojego ojca . Byli bo ktoś zadzwonił ,że to on w kamienicy tak kopci. W tej kamienicy jest ok. 10 kominów ale poszli do niego bo ino on otwarł drzwi, Poszli pod piec a tam sam węgiel.
Publikować na blogu nazwę ulicy i numer bloku w którym kopcą a sąsiedzi już sami wyczają kto truje i posyłać tam straż miejską, bez podawania numerów mieszkań i nazwisk, choć w przypadku domków będzie to konkretny domek no trudno. Za pomocą np google maps zrobić mapę największych trucicieli w mieście.
Jak nie ma wiatru to w Kozłowej Górze nie ma jak oddychać. Ludzie gaz nie wychodzi aż tak strasznie drożej Ten z tego baraku bajkowych ogrodów kopci jak z fabryki od rana potem przestaje. Ile to idzie wytrzymywać? Buractwo nie ma granic.
Wątpię czy to odniesie jakiś skutek, bo taki osobnik może po prostu zignorować taki list i dalej palić czym popadnie. Zresztą swoja drogą to jest nawet ciekawe, że za czasów PRL mieliśmy na Górnym Śląsku dużo hut i kopalń i jakoś nikomu nawet na myśl nie przyszło by mówić o smogu (co oczywiście nie oznacza że go nie było). Natomiast teraz większość hut i kopalń jest pozamykanych i nagle wszyscy zaczynają mówić o smogu. Wystarczy popatrzeć na kominy – większość mieszkańców mają albo pozakładane C.O albo dogrzewają się gazowo lub elektrycznie. Oczywiście niektórzy nadal mają piece węglowe, ale ci co naprawdę palą odpadami to margines. Osobiście widzę to tak, że ta cała uchwała antysmogowa to bat na najbiedniejszych, którzy nie mają zwyczajnie czym palić, więc palą czym popadnie byle mieć ciepło. Natomiast obowiązek wymiany pieców to jest po prostu przegięcie, ponieważ wątpię czy kogokolwiek będzie stać na taki piec a chciałbym zauważyć że nie każdy zarabia grube tysiące.
Jest blisko 80 lat po wojnie i nigdy nikomu nie zawadzaly kopcące kominy w teraz nagle afera bo smog niech dają ludziom odpowiednio zarobić to gazem lub prądem będą grzać w ten co tu wspomina o kopcacych kominach to życzę mu żeby niemiał co włożyć do garnka to ciekawe czym wtedy by ogrzewał dom pewnie by chuchał na zimne
oczywiście nigdy nikomu to nie przeszkadzało ale nie zastanawia się Pan skąd taki wysyp osób chorych na raka?
a po drugie to kiedyś nie było telewizorów, telefonów i też można było żyć. wyznacznik że kiedyś tak było nic nie wnosi, społeczęństwo powinno dożyć do rozwoju, i samoświadomości a nie opiearać sie na twierdzeniu mój dziad tak robił, mój ojciec tak robił to robię i ja bo trzeba by chodzi za potrzebą za stodołę a nie do toalety
ile płaci Pan za roczne ogrzewanie domu węglem?
Szanowna Pani – mój dom około 130 mkw ocieplony styropian 10 cm. Sezon grzewczy 3 tony węgla tj koszt 2300. zł. Poza sezonem podgrzewanie ciepłej wody użytkowej drewnem około 300 zł. Do gotowania butla propan butan 48 zł na miesiąc. Takie są koszty grzania węglem i drewnem. Co do epidemii zachorowań na raka to możemy podziękować a raczej przeklinać te urzędy czy służby które odpowiadają za kontrolę żywności. Masa chemii typu polepszacze wzmacniacze konserwanty itp ląduje w jedzeniu i są to nie tylko mięsa i wędliny ale także pieczywo. Wiem z doświadczenia, które zdobyłem pracując w hurtowni zaopatrzenia piekarń. A przedstawiciele handlowi wręcz się prześcigają żeby więcej tego świństwa sprzedać.
Super oszczędności. Przchodzę na węgiel 🙂
a czy palacze węgla zaczerpnęli informacji ile kosztuje ogrzewanie gazem?
może bardziej się opłaca? a może wychodzi na to samo? a może różnica jest niewielka ?
przeciez nie każdy kto ogrzewa dom gazem to bogacz?
Szanowna Pani mam takich sąsiadów, którzy są w miarę zamożni prowadzą od lat kwiaciarnię w centrum miasta. Podczas gazyfikacji w latach 90 -tych jako pierwsi na moim osiedlu ogrzewali dom gazem.Jednak radość z tego dobrobytu szybko minęła po paru sezonach grzewczych. Teraz ogrzewają dom drewnem. Samo podłączenie nitki z gazem do posesji to koszt około 10 tys. orientowałem się bo chciałem parę lat temu gaz doprowadzić do domu. Trzeba obficie opłacić wszelkie pozwolenia od energetyki poprzez wodociągi itd. Jeśli Państwo zafunduje każdemu kocioł 5 klasy to się na to piszę. A tak realnie czemu władze każdego z miast naszego regionu nie pracują nad rozbudową sieci miejskiej i podłączeniu domków jednorodzinnych. Z drugiej strony nikt dokładnie nie sprawdził ile samochodów przybyło w ciągu ostatnich 15 lat i w jakim stopniu ta ilość aut przyczynia się również do zanieczyszczenia powietrza. To są w większości auta kilkunastoletnie bo nas Polaków nie stać na nowe. A samochody też kopcą. Przykład z innej części świata miasto New Delhi klimat zdecydowanie inny niż w Polsce a smog taki, że nie widać na 2 metry.
MIeszkam w domu opalanym gazem 150 mkw. roczne koszty opalania gazem i tylko gazem 4600 zł. (ogrzewanie domu, gotowanie i grzanie wody do kąpieli).
Niestety nie wiem po ile jest tona węgla i ile ton schodzi na ogrzewanie i nie jestem w stanie kosztów porównać.
Mimio wszystko latem jeżdzi tyle samo samochodów po Piekarach co zimą a współczyniki tak nie szaleją no i nie jesteśy ani Delji ani Pekinem. Nie ma u nas tak gęstego zaludnienia.
Ja się z Panem zgadzam iż należło by dofinansować zakup kotła gazowego oraz przeróbkę instalacji a nie fotowoltanikę, w kraju w którym mamy nie wiele dni słonecznych. Wydajność takiej instalacji wersus koszt ma się ni jak . Może powinniśmy zwrócić się z tymi pomysłami do władz miasta?
Agnieszko , miałam gazowe i byłam zadowolona ,ale zgm na siłę chciał mnie uszczęśliwić i podpięli cały blok pod osiedlowy i teram zgm jest szczęśliwy a ja o 150 zł biedniejsza .Ot nie wszystko co dla nas dobre ,dobrem dla zgm
A sąsiedzi jak się ogrzewali?
Niooo a wlascicieli tak uszczesliwili ze teraz maja “na karku” kredyt dwudziestoletni NIBY bez oprocentiwania a jednak z oprocentowaniem i zabezpieczeniem bloku hipoteka ciekawe czy ludzie o tym wiedza??? Ktos nie placi ma cieplo, placa inni a jak za pare lat dlug narosnie to komornik zapuka do Wspolnoty! ZGM “Po tupach do celu,” Za pare lat odczujemy to ich “Dobro”. A mozna bylo gazowe zrobic wszystkim! No ale wtedy miasto i empec nie zarobia przeciez!
Wysyłając taki list do “biedniejszego sąsiada” , który raczej węgla nie kupi bo go nie stać, powinien być akapit oraz: ” W przypadku braku środków na zakup węgla ,prosimy zgłosić się do Mopsu w celu pobrania talonów na węgiel.”
Wtedy można karać mandatem gdyby znów palił “śmieciami”.
To niech zmieni pracę i weźmie kredyt 😉