2014-03-14
Piekary: interwencja wojewody
Dość marnowania papieru na korespondencję. Na moje zaproszenie do Piekar Śląskich przyjechał wicewojewoda Andrzej Pilot, wraz z Anną Wrześniak-szefową Śląskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach. Na miejscu zobaczyliśmy na czym polega problem z odpadami przy ul. Konarskiego. Zaczęła się kolejna kontrola na tych terenach. Wicewojewoda zapowiedział podjęcie zdecydowanych działań, zwłaszcza, że właściciele nie wpuścili go na teren. I tyle jeśli chodzi o “brak rzeczy do ukrycia”. Odmówiono wstępu także radnym. Na sesji Rady Miasta usłyszeliśmy więc od przedstawiciela firmy nic więcej jak stek kłamstw. Na miejscu są inspektorzy WIOŚ. Jeszcze dziś więcej informacji na ten temat.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Dzisiaj do 2 w nocy spychacze na terenie firmy Noalpa przy ulicy Konarskiego zakopywały jakiś niebezpieczny odpad okazało się że rano o 9 godzinie przyjechała zapowiedziana kontrola z urzędu marszałkowskiego urzędnicy ci byli bardzo niemili dla społecznego komitetu mieszkańców jednak dla właściciela firmy wręcz przeciwnie wyglądało jakby ich wiele łączyło .
Prawda jest taka że wicewojewoda Andrzej Pilot startuje do europarlamentu z listy P.S.L. i przyjechał by go kamery pokazały telewizji , SMUTNE ALE PRAWDZIWE
czy papier czy wojewoda co za różnica jak cały czas jakichkolwiek wymiernych EFEKTÓW BRAK, niestety…
Wojewody wpuszczą na teren jak wszystko zakopią spychy
Mieszkańcy Brzozowic dziękują radnym pana Turzańskiego za zajęcie się tą sprawą i poinformowanie mediów .Takiej zdecydowanej postawy oczekujemy od radnych pana Prezydenta Korfantego .
Krzysiu tak trzymać !!!
Wysłać im drony i wszystko będzie jasne co i gdzie zakopują 🙂
A wiesz że to wcale nie jest głupi pomysł i na pewno lepszy niż kamera. Można wynająć firmę, która kilka dni polata i będzie to legalne!
co to za interwencja jak nawet facet na teren zakładu nie wszedł, tak jak pisałem, przyjechał, postał i pojechał, ot i co
Wojewoda Andrzej Pilot nie wszedł, ale kontrolerzy WIOŚ podległego wojewodzie nie muszą mieć zgody. I oni prowadzą kontrolę. Widząc złą wolę firmy wojewoda zażyczył sobie wnikliwej kontroli i ma zamiar dokładnie przyjrzeć się jej wynikom. Moim zdaniem firma strzeliła sobie w kolano. Jak się nie ma nic do ukrycia, to się tak nie zachowuje.