KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2014-05-17

“Jeśli zaczniesz coś robić, przekonasz się, jak mało jest porządnych i uczciwych ludzi” – Antoni Czechow

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
kasjopeja
kasjopeja
11 lat temu

jak kogoś interesuje temat Ukrainy wklejam list kresowiaków o tym co myślą o naszych PSEUDO elitach…

“KRESY ZOSTAŁY ZDRADZONE.

Informacja od dr Bartosza Józwiaka:
Jako przedstawiciele środowisk społecznych działających na rzecz pamięci o polskich Kresach składamy oświadczenie na kanwie tegorocznych wydarzeń na Ukrainie.
Zadaniem polityki polskiej jest realizacja interesu narodowego. W stosunku do polskich Kresów polega on na:
– pielęgnowaniu śladów polskiej misji cywilizacyjnej na Wschodzie,
– ochronie dziedzictwa kulturowego dawnej Rzeczypospolitej,
– wspomaganiu Polaków mieszkających na Kresach w realizacji ich praw,
– definiowaniu oczekiwań narodowych w imieniu środowisk polskich,
– budowaniu więzi pomiędzy Kresami a potomkami kresowiaków mieszkającymi w kraju,
– przywracaniu pamięci Kresów poprzez inicjatywy edukacyjne i kulturalne,
– chronieniu prawdy historycznej o kresowym męczeństwie roku 1943,
– promowaniu polskiej obecności gospodarczej na dawnych Kresach.
Z niepokojem stwierdzamy, że tegoroczne działania rządu i opozycji nie przybliżyły nas do tych celów. Niestety, jednostronne i bezrefleksyjne zaangażowanie po jednej ze stron wewnątrzukraińskiego sporu prowadzi do zatracenia możliwości powadzenia samodzielnej polityki polskiej. Kresy zostały zdradzone przez obecną klasę polityczną.
W szczególności zabrakło:
– jasnego postawienia kwestii praw językowych i samorządowych Polaków mieszkających na obecnych terenach Ukrainy,
– zagwarantowania poszerzenia polskich wpływów gospodarczych na Wschodzie,
– uzyskania ukraińskich przeprosin za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej
Niestety, nowy ukraiński parlament w pierwszej kolejności pozbawił język polski statusu języka mniejszościowego, polskie firmy mięsne i mleczarskie otrzymały ciosy w związku z zatrzymaniem eksportu ich produktów na Wschód, a ludobójstwo wołyńskie nadal jest relatywizowane przez ukraińską klasę polityczną. Co gorsza:
– rząd w ogóle nie stawiał kwestii powstania i wzmocnienia samorządu polskiego na Ukrainie,
– 300-milionowy fundusz pożyczkowy nie jest dedykowany polskim firmom inwestującym na Ukrainie,
– a środowiska banderowskie uzyskały legitymację moralną od przedstawicieli polskiego rządu i opozycji.
W roku 2014 krajowe elity polityczne powielają błąd sprzed dziesięciu lat, gdy równie bezrefleksyjnie poparły tzw. pomarańczową rewolucję. Skutkiem tego był rozwój neobanderyzmu na Ukrainie oraz umniejszanie znaczenia żywiołu polskiego na Wołyniu, Podolu czy Polesiu.
Żądamy od rządu i opozycji, aby zamiast prowadzenia na Ukrainie demoliberalnych krucjat, zajęły się polskim interesem narodowym. Obecna działalność nosi znamiona zdrady tego interesu, za co grozi Trybunał Stanu.”