2023-04-06
Chodnik przy ulicy Cichej
Jest w mieście trochę “starej” infrastruktury, która aż prosi o remont. Na wniosek radnego Andrzeja Wymysło wymieniony został fragment odcinka przy ul. Cichej. Jak widać na zdjęciach – czas był najwyższy. Staramy się takie inwestycje prowadzić sukcesywnie, bo na zrealizowanie wszystkich wniosków w tym samym czasie po prostu nie mamy środków finansowych.
Zdajemy sobie sprawę z potrzeb dlatego staramy się zwiększać nasze zaangażowanie w infrastrukturę. Każdego roku robimy kolejne odcinki. Znamy Państwa oczekiwania, a radni nie pozwalają nam o nich zapomnieć (zachęcam do kontaktu z radnymi).
Zgłoszenia problemowych odcinków, awarii, dziur itp. można robić także drogą elektroniczną na adres: sos@piekary.pl. Zgłoszenia w komentarzach na blogu czy facebooku także staram się notować i reagować, ale czasami może mi coś umknąć dlatego polecam SOS.
Komentujesz i nie widzisz swojego komentarza?
Sprawdź ZASADY DYSKUSJI I KOMENTOWANIA i zobacz co poszło nie tak.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Kiedy remont ulicy Sadowskiego na Dąbrówce? Od granicy z Wojkowicami do skrzyżowania z ul. Przyjaźni są dziury. Można zniszczyć sobie zawieszenie jadąc tą drogą.
W tym roku zlecimy wykonanie dokumentacji projektowej dla tej ulicy, obejmie ona też odwodnienie, projekt finalny pewnie ok 06.2024, potem kwestia uzyskania dofinansowania bo mówimy o inwestycji milionowej.
Niebawem napraw może wymagać nawierzchnia nowych ścieżek. Samochody zatrzymujące się “na chwilę” na ścieżce przy ulicy Jana Pawła II (na wysokości dworca), bo trzeba do piekarni po bułeczki podejść… Służby miejskie też niejednokrotnie “korzystają” ze ścieżek robiąc ze ścieżek tymczasowy parking.
Najlepsza była firma dokonująca jakiś czas temu poprawek, gdy samochodem po ścieżce i chodniku jechała jak po jezdni.
Zwrócę na to uwagę.
Dziś cały dzień podjeżdżają tam samochody i parkując w ogóle nie przejmując się zakazem.
Zwrócę uwagę Straży Miejskiej.
Najbardziej problematycznym odcinkiem jest ul.Bytomska, ale pan nie widzi problemu. Dzisiaj ekipa łatała dziury, co z tego jak tylko co drugą i w zasadzie się nie dziwę bo tam nie trzeba łatać, trzeba zerwać i położyć nowe.
W zeszłym roku był wyremontowany odcinek Bytomskiej, w tym roku dwa kolejne. Przypominam cenę: ok. 500 000 złotych za 100 metrów drogi.
Nie musisz pan za każdym razem przypominać tej ceny ,to jest pana robota żeby ta kasę znaleźć ,jak się mówi :” co to konia obchodzi ,że się fura popsuła”.
Pan tak jak moje dziecko uważa, że pieniądze biorą się z bankomatu? Podaję informacje o kosztach, żeby jednak ludzie mieli świadomość dlaczego nie da się wyremontować wszystkiego na raz. A Pan mając pretensje, że podaję fakty sprowadza dyskusje do kanapowego narzekania i wiejskiej filozofii. Idąc Pana tokiem rozumowania to powinienem napisać: „zarabiajcie więcej, budujcie domy i firmy – będzie więcej podatków to i więcej remontów”.
No i? Droga jest zepsuta i wymaga natychmiastowej naprawy. Jak panu dziecko powie, że chce zjeść loda, to proszę odpowiedzieć, że w zeszłym roku jadł i kosztowało to 10zł. Tak wygląda pana podejście właśnie.
Pewnie. Osiedle też wymagało naprawy, tynki się sypały na głowę, straż pożarna interweniowała dziesiątki razy każdego sezonu grzewczego, ale cholera… stały tak kilkadziesiąt lat. W ciągu 8 lat zrobiliśmy remontów i inwestycji jakich nie było przez 24 lata rządów poprzedników. Oczywiście wciąż jest wiele do zrobienia, ale naiwnością jest wierzyć, że wszystko można zrobić tu i teraz, natychmiast. Gdyby tak było – wszystkie miasta byłyby krainami mlekiem i miodem płynącymi. Ale widać, że pokazując możliwości – rozbudziliśmy nadzieję, że jesteśmy cudotwórcami. Niestety, nie jesteśmy – ale proszę się nie martwić – tak jak z Osiedlem Wieczorka, ścieżkami rowerowymi, kinem, szkołami, przedszkolami – konsekwentnie i krok po kroku zrealizujemy remonty dróg i chodników.
PS. Jak dziecko chce loda, to mu kupuję, ale jak marzy mu się nowy laptop to uprzejmie go informuję, ile kosztuje i trzeba na niego odłożyć. Potrzeba nie determinuje możliwości – trzeba mieć środki na realizację celu – czy to w domu, czy w mieście czy w kraju. Tak to wszystko jest skonstruowane.
Kupno lodów to nie pępek świata, ja jak chce loda to poprostu idę do sasiadki, jeszcze nigdy nie narzekała ze nie ma pienièdzy
Jeżeli chodzi o Bytomską to jest remontowana kompleksowo, był odcinek od ronda do Wyszyńskiego, teraz będzie zrobiony fragment do Pod Lipami, potem jest ok i na odcinek do Tarnogórskiej złożony jest wniosek o dofinansowanie.
Nie wiem co z Ciebie za Marcin, wbisokuję, że ktoś z urzędu. Kompleksowo to znaczy całościowo, a Bytomska jest łatana fragmentami, zanim zaczniecie ostatni fragment, to pierwszy już będzie do remontu. Jeśli tacy ludzie pracują w urzędzie, to nie mam pytań.
Kompleksowo, to znaczy że zrywa się całość nawierzchni, podbudowy, usuwa tory tramwajowe spod nawierzchni i dopiero robi wszystko od nowa. Jeżeli odcinek od ronda do skrzyżowania z Wyszyńskiego kosztował około 600 tys., to nie wiem czy jest ktokolwiek myślący w miarę logicznie, by oczekiwać wykonanie takiego remontu całej ulicy Bytomskiej jednorazowo.
Gdyby to robić tak jak Pan mówi, to pomijając koszty… byłby piękny paraliż. Autostrady też powinni kompleksowo i w całości robić…
Nie proszę państwa. Kompleksowo, znaczy w całości!!! Ulica Bytomska zaczyna się od drogi wojewódzkiej 911, aż do połączenia z Tarnogórską, która notabene, jest w tak samo tragicznym stanie. Jeśli więc macin pisze, że “Jeżeli chodzi o Bytomską to jest remontowana kompleksowo” , to znaczy, że zostanie na całym odcinku remontowana. Później dodaje gdzie. Infantylny ten wasz urząd, już wiadomo skąd tyle bubli.
P.S. Czy to czasem nie ten sam marcin, który postawił barierki na ścieżce rowerowej w Lesie Dioblina, na które poszła kasa, tym samym zablokował drogę pożarową i znowu poszła kasa na demontaż? To by wiele wyjaśniało.