16-06-2026
Koniec parkowania na Bytomskiej?
Od dłuższego czasu pojawiają się zastrzeżenie do parkowania przy ulicy Bytomski...
2026-06-17
Szukamy rozwiązania problemu z parkowaniem z przy ulicy Bytomskiej. Temat wzbudził wiele emocji i dyskusji. W przestrzeni publicznej pojawiły się różne pomysły. Nasz cel jest jasny – umożliwić parkowanie przy zachowaniu zieleni. Wszystko we współpracy z policją, żeby nowe rozwiązanie nie budziło wątpliwości prawnych.
Czy to możliwe? Analizowaliśmy różne możliwości od likwidacji pasa zieleni i wykonania miejsc wzdłuż drogi zaczynając. Być może jest jednak lepsze rozwiązanie.
Co powiecie na parkowanie skośne?
Wszystko jeszcze trzeba dokładnie wymierzyć, ale prawdopodobnie udałoby się tak to wykonać przy minimalnej ingerencji w istniejącą zieleń. Zmierzymy, zaprojektujemy – przedyskutujemy na komisji bezpieczeństwa i jeśli to będzie dobre rozwiązanie – wykonamy prace.
Co trzeba zrobić?
– Znaleźć środki, termin, zaplanować układ i zlecić wykonanie zadania
– Konieczna będzie wymiana krawężników na Bytomskiej – na krawężniki najazdowe. Mam nadzieję, że uszkodzenia asfaltu nie będą zbyt duże przy tej okazji
– Następnie wybrukowanie paska zieleni pomiędzy drzewami – tutaj problemem może być system korzeniowy drzew, którego nie można naruszyć – umiejscowienie krawężników może być problemem
– Wyznaczenie ukośnych miejsc parkingowych
Niestety, trzeba będzie wydać na to wszystko sporo pieniędzy – kosztem innych potrzebnych inwestycji, na które czekają mieszkańcy. Opóźni to po raz kolejny różne prace. A przecież sporo jest dróg szutrowych, błotnistych placów, które wymagają utwardzenia i innych prac wymagających działania na drogach.
Na tym odcinku ludzie parkowali od 20, może nawet 30 lat. Temat mógł poczekać do czasu przebudowy tego odcinka. Są moim zdaniem pilniejsze potrzeby i problemy do rozwiązania. Ale cóż…
Temat wzbudził duże emocje – niektórzy uważają, że nie powinienem się denerwować. I podejść do tego na spokojnie. To prawda. Ale kiedy człowiekowi naprawdę zależy, nie może stać obojętnie wobec problemów. Gdyście Państwo wiedzieli ile było telefonów, wiadomości, rozmów i spotkań – ile wywołało to niepokojów mieszkańców, przedsiębiorców… I chociaż problem rozwiążemy – to nie da się tego zrobić w jeden dzień. Za to w jeden dzień można wywrócić wszystko co działało od kilkudziesięciu lat do góry nogami. W dodatku mam świadomość, że ilośc inwestycji, które wykonamy w tym roku jest ograniczona. To co wybrukujemy w tym miejscu… nie zostanie wybrukowane w innym.
Tak czy inaczej pracujemy. Dziękuję za wszystkie rozmowy, spotkania, komentarze z propozycjami i pomysły przesłane innymi kanałami. Myślę, że wspólnie wymyśliliśmy rozwiązanie. Razem zmieniamy Piekary Śląskie.
Sytuacja na Bytomskiej do doskonały przykład tego jak żyje miasto. Nawet takie niewielkie jak Piekary Śląskie. To podróż od jednego problemu, do drugiego. Od remontu do inwestycji. Od jednej awantury, do kolejnej. Szukanie rozwiązań, kompromisów i propozycji możliwych do zaakceptowania przez wszystkich zainteresowanych. Łączenie czasami zupełnie sprzecznych interesów i oczekiwań. I tak dzień za dniem.
16-06-2026
Od dłuższego czasu pojawiają się zastrzeżenie do parkowania przy ulicy Bytomski...
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Trzeba było zareagować, gdy ten człowiek składał PISMA (czyli niejedno, jak wynika ze wcześniejszego wpisu) do UM, a nie olewać temat miesiącami (albo latami). Jakby tamtędy do szkoły chodziły pańskie dzieci, też by pan uważał, że problem jest wydumany? Jest pan od tego, by w mieście było bezpiecznie i zgodnie z prawem, a nie wygodnie dla uprzywilejowanej części mieszkańców. Jak mieszkańcy mają problem z parkowaniem, to może nie powinni mieć aut, tylko korzystać z autobusów? Mało parkingów jest w mieście, że trzeba ograniczać przestrzeń dla pieszych?
Najprostsze rozwiązanie: oddać chodnik pieszym i zapomnieć o nielegalnym parkowaniu.. Nikomu nie trzeba gwarantować miejsc parkingowych i wycinać zieleni. To jest uspołecznienie kosztów dla wybranej grupy obywateli.
Dlaczego używa Pan sformułowania ” był donos” Ktoś zauważył problem, zgłosił I tyle. Może zgłaszający nie zdawał sobie sprawy z ilości problemów które to wywoła?Po co używać takich słów. A potem zdziwienie że ludzie wolą odwrócić wzrok żeby czegoś nie widzieć. Jednak słowo donosiciel bardzo źle się kojarzy. Pozdrawiam
Pan chyba dalej nie rozumie. Ten problem stworzyło same miasto projektując miejsca parkingowe w ten sposób. Osoby odpowiedzialne wtedy podeszły nonszalancko do przepisów i mamy teraz kłopot. Oczywiście było to dawno zanim Pan objął odpowiedzialność za władzę w mieście, ale ciągłość instytucjonalna istnieje. Tak, niepotrzebnie teraz pójdą środki na rozwiązanie problemu, ale jest to nauczka by przy inwestycjach robić porządnie, by potem nie trzeba było poprawiać. I jeżeli taki problem wynikł to należało naradzić się z odpowiedzialnymi osobami w UM nad rozwiązaniami a później mógł Pan poinformować o ewentualnych rozwiązaniach. A Pan biega po Bytomskiej, kręci rolkę w socialach i oburza się na “donosiciela” generując emocje. Pan jest publicystą czy wiceprezydentem? Od kilkunastu lat chyba to drugie. Kimkolwiek jest ta osobą to ona tylko przypomniała przepisy, które podległe Panu służby powinny znać.