2026-08-13
Nie jesteśmy lepsi od mafii śmieciowej
Coraz częściej zdarzają się takie przypadki. Dzikie wysypiska śmieci w mieście. Już nawet nie gdzieś na uboczu, ale centralnie, przy głównych ulicach.
Całkowity brak szacunku dla otoczenia, w którym wszyscy żyjemy.
Nie potrafię tego pojąć. Rozumiem, że wyrzucenie śmieci „na dziko” pozwala uniknąć kosztów. Tylko że to tak naprawdę okradanie mieszkańców. Bo za posprzątanie tego bałaganu zapłacimy wszyscy. A sprzątać będzie, jak zawsze, ZGK.
Ludzie naprawdę wstydu nie mają.
I najgorsze jest to, że nie są to pojedyncze przypadki. To zaczyna wyglądać jak regularna praktyka. Jeśli nie będziemy reagować, za chwilę zasypią nas śmieci.
Wszyscy jesteśmy słusznie oburzeni działaniami „mafii śmieciowej” na Konarskiego. Tyle że czasem sami robimy dokładnie to samo. Tylko na mniejszą skalę.
Zaśmiecamy własne miasto. I wystawiamy rachunek wszystkim mieszkańcom.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN