2012-11-08
Koniec pewnej epoki
Audycje radiowe “Szlagiery nie z naszej ery i Piekarski Familok” ukazywały się na antenie Radia Piekary od 27 października 1996 roku do 23 czerwca 2012 roku. Niemal od samego początku stacji, która po uzyskaniu koncesji regularne nadawanie programów zaczęła 17 października 1996 roku. Łącznie audycji autorstwa Bogusława Skalskiego było 899.
Popularny Piekarski Familok został zdjęty z ramówki, a Szlagiery nie z naszej ery zostały zawieszone po tegorocznej przerwie wakacyjnej.
– Spadł na mnie grom z jasnego nieba, kiedy doszła do mnie ta informacja. Oby radio nie traciło słuchaczy tak jak traci audycje mocno związane z logiem “Na Śląsku, O Śląsku i Po Śląsku”. Jak mi chęci nie braknie swoje plany będę realizował przez internet – stwierdził w swoim pożegnaniu Bogusław Skalski.
Jeszcze kilka dni temu link do Piekarskiego Familoka i bogatego archiwum znajdował się na głównej stronie Radia Piekary. Dziś nie pozostał już po nim nawet ten ślad.
– Moi rostomili! Dziękuja wszystkim wiernym słuchaczom audycji “PIEKARSKI FAMILOK” za osobiste zaangażowanie w interwencji o powrót audycji na antena Radia Piekary, zdo mi się, że to wasz udział w sprawie spowodowoł, że zaczynto zy mnom rozmawiać (szkoda że ino telefonicznie). Jeżeli bydzie to zależeć ode mnie, to informuja, że nie bydzie możliwości powrotu audycji w soboty – napisał autor audycji na stronie internetowej.
Strona internetowa Piekarskiego Familoka
Posłuchaj pożegnania Piekarskiego Familoka
Piyrszo audycja “Piekarski Familok”, ukozała się 7 marca 1997 roku. Wszystkie audycje blank na żywo, prowadzone som w gwarze śląskij z telefonicznym udziałym słuchaczy. Na szczególne uznanie zasługują słuchacze kerzy przi okazji roztomajtych świąt abo rocznic, ukłodają przepiykne wesołe wierszyki. Co roku zmiyniano jest forma audycji.
czytaj całą historię Piekarskiego Familoka
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
nareszic
Szkoda, bo audycje Pana Bogusława Skalskiego były świetne. Czego nie można powiedzieć o audycji Pana Marcina S., ten to w ogóle nie nadaje się do pracy w Radiu.
Po za tym jest wydawcą płyt, dlatego jednych faworyzuje a innych odrzuca.
Najlepiej to nic nie robic, stac pod budka z piwem i drugich krytykowac.Mnie natomiast przeszkadza nadreligijnosc Radia Piekary z tymi mszami, jeszcze troche a Radio Piekary przejmie paleczke od RADIA MA-RYJA i TV TRWAM.
zdjęcie programu pana Skalskiego to bardzo dobra decyzja, w sobotni wieczor jego zanudzanie bylo nie do strzymania! to samo powinno spotkac jego syna – Marcina Skalskiego, bo to co on wyprawia na tej antenie z swoim piszczacym i irytujacym glosem tez nie jest do wytrzymania dla normalnego czlowieka, i ciagle tylko punktowanie glosowanie i w kolko to samo, krew mnie zalewa jak ciagle powtarza do (przepraszam) zwymiotowania – PIATKOWA FIESTA, PIATKOWA FIESTA, PIATKOWA FIESTA – po prostu nie da sie wytrzymac!!! po 2 Radio PIekary poraz kolejny pokazalo ze jest amatorsko zarządzany przez panią Szaflik, taka wpadka PR (wizerunkowa) to dla rozglosni ktora bylaby profesjonalnie zardzadzana jest nie do przyjecia! jak mozna dopuscic do publlikowania wspolpracownika takich tresci na temat stacji z ktora wspolpracuje? powinien natychmiastowo pozegnac sie z swoimi (na szczescie) nielicznymi dyzurami! jednego Skalskiego sie radio pozbędzie, teraz czas na drugiego i moze wkoncu te radio bedzie szlo w lepszym kierunku
Lepiej późno niż wcale. Tych panów niestety nie dało się słuchać.
W końcu…..
Chyba pierwszy raz zgadzam się z Panią Szaflik.Bardzo dobre posunięcie,bo ta audycja była tak denna,że już nie dało się słuchać.W ogóle obydwaj Panowie Skalscy mają nudne programy,bo te ciągłe punktowanie piosenek i artystów wykracza poza granicę.I Pan Skalski niech się cieszy,że jeszcze w ogóle pracuje w Radiu Piekary,bo jakby ktoś kto wygrał w jego audycji płytę i dostał tą płytę i by poszedł do jednej instytucji to by dawno beknął.