KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2013-04-17

Polemika z prezydentem

Czytając wynurzenia Prezydenta na łamach “Twoich Piekar” z dn. 11.04.2013 same nasuwają się pytania, na które nigdy nie będzie odpowiedzi. Ludzie często mają ochotę wypowiedzieć się w różnych sprawach i na różne tematy. Gdzie jak nie w internecie? “Twoje Piekary” przecież nie opublikują artykułu niepoprawnego politycznie, napisanego przez mieszkańca, czy radnego opozycji. Ile razy, w ciągu dotychczasowych kadencji, Pan jako prezydent spotkał się z mieszkańcami, aby wysłuchać ich problemów??? (Mam na myśli publiczne debaty z mieszkańcami). W jaki sposób i gdzie, Pana zdaniem, mieszkańcy mogą wymienić swoje poglądy? Czy aby Pan sam nie łamie zasad dobrych obyczajów, których to domaga się od innych? Zgadzam się, iż bardzo wiele jest w internecie wypowiedzi wulgarnych, urągających kulturze – wręcz chamskich. Najczęściej z powodu braku rzeczowych argumentów, a narastającej frustracji, ludzie swoje racje forsują siłowo, podpierając się rynsztokowym językiem. Internet im to umożliwia, bo zdają się być anonimowymi. Nie zgodzę się z twierdzeniem (cyt.):”Piekarski Blog Polityczny jest naszym lokalnym poletkiem od lat uprawianym przez hejterów”. Chętnie z tą tezą podyskutuję. Proszę jednak o wskazanie potwierdzających ją cytatów.
Z ciekawości zapytam, czy Pan nie miał ochoty takiego bloga założyć? Wiem, najlepiej się dyskutuje na łamach swojej gazety, bo nie ma możliwości szybkiej odpowiedzi czytelnika w przypadku różnicy zdań. Natomiast na blogu taka możliwość istnieje i bardzo dobrze.
Jaki jest poziom dyskusji piekarskich polityków, można posłuchać na sesji. Pan jako Prezydent również współtworzy taki, a nie inny poziom dyskusji, czy aby nie powinien Pan dawać przykładu? Rozumiem, że czasami puszczają nerwy, ale trzeba umieć się opanować.
Jaki przykład dają nam politycy – wszyscy wiemy! Poseł może prowadzić auto pod wpływem alkoholu, nie musi przestrzegać przepisów, może odzywać się wulgarnie, bo przecież jest wybrańcem narodu. A jeżeli ktoś nadużywa władzy, nie przestrzega prawa, to co Pan o kimś takim sądzi?
Czy można takie zachowanie posła, polityka, urzędnika tolerować? Nie wierzę byśmy się w tej odpowiedzi różnili. Czasem jednak nie wystarczy powiedzieć NIE, czasem trzeba o tym porozmawiać, podyskutować, przekonywać, czy wskazywać.
I właśnie taką funkcję pełni TEN blog.

Obserwator23

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
prawda, która Janusza boli
prawda, która Janusza boli
13 lat temu

Stanisław Korfanty i jego przydupasy żyją w strachu. I ten strach oraz wyrzuty sumienia niech pogłębiają depresję.

piekarzanin
piekarzanin
13 lat temu

To kóltóra taka,

OBSERwator23
13 lat temu

Pamiętam jak radny Iskanin narzekał, że media piekarskie nie dopuszczją radnych z opozycji do głosu. Teraz siedzi obok prezydenta co dowodzi, iż punkt widzenia zależy od……???
No właśnie!Od czego? bo się pogubiłem….

zniesmaczony
zniesmaczony
13 lat temu

Zgadzam się z “piekarzanin”. Co innego osobista wypowiedź co innego sygnowanie się tytułem “prezydent Piekar Śląskich” jak dla mnie jest to wypowiedź w imieniu mieszkańców, a ja z nią się nie zgadzam. Najlepiej wylewać frustrację jak to źle w tym internecie, jacy źli CI ludzie, tylko, że Ci źli to mieszkańcy Piekar, którzy dość mają “olewania” przez swego prezydenta.

Anonimowo
Anonimowo
13 lat temu

Uważam że BLOG Pana Turzańskiego jest potrzebny z tego co wiem to czytają go ludzie o różnych poglądach politycznych szkoda że na stronie miasta nie ma takiego BLOGU

piekarzanin
piekarzanin
13 lat temu

Stanisław Korfanty ma pełne prawo jako obywatel mówić co mu ślina na język przyniesie.
Felieton w TP podpisany jest jednak Stanisław Korfanty – prezydent Piekar Śl.
To zmienia postać rzeczy.
Stanisław Korfanty takimi felietonami kompromituje nie tylko siebie, co ma prawo robić, ale urząd Prezydenta Miasta a to jest niedopuszczalne.