2013-05-23
Kolejny bubel. I kto miał rację?
Regionalna Izba Obrachunkowa stwierdziła nieważność uchwały w sprawie emisji obligacji. Po raz kolejny radni uchwalili prawny bubel. Takie są konsekwencje pisania najważniejszych dla miasta uchwał na kolanie i głosowanie ich poza ustalonym trybem pracy. Przypomnę, że dotyczyło to zaciągnięcia pożyczki na kwotę 44 milionów złotych!
Zwracaliśmy uwagę na problemy, prosiliśmy o przesunięcie głosowania i dalszą pracę nad uchwałą – bezskutecznie.
Prezydent Stanisław Korfanty przypominał radnym, że ich obowiązkiem jest głosowanie. Mój klub radnych odmówił udziału w głosowaniu, a nasze uzasadnione wątpliwości zostały potwierdzone. Uważam, że była to bardzo dobra decyzja, do której mieliśmy prawo, chociaż prezydet chciałby nam tego prawa odmówić. I teraz ja pozwolę sobie przypomnieć prezydentowi, że musimy przestrzegać prawa. I może warto opracować system odpowiedzialności finansowej radnych i prezydenta, za źle przygotowane akty prawne?
Proponowaliśmy inny tryb pracy, dopracowanie uchwały, ale prezydentowi zależało na czasie. Efekt? Najważniejsza uchwała w tej kadencji jest… nieważna. I jak to ma “przyspieszyć” prace nad nowym szpitalem? Tu już nie chodzi o wstyd i kompromitację, ale podejście do zarządzania miastem. Styl prezydenta Korfantego jest dla mnie niemożliwy do zaakceptowania.
Po raz kolejny apeluję o rzetelną, merytoryczną pracę, przygotowywanie dla radnych kompletnych materiałów i informacji, prowadzenie konsultacji społecznych z mieszkańcami, a dopiero na końcu podejmowania decyzji.
Sukces jaki obwieściły mieszkańcom miejskie media okazał się być przedwczesny. A krytyka wobec opozycji zupełnie nieuzasadniona. Sprostowania i przeprosin ze strony władz się jednak nie spodziewam. To nie w ich stylu.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Masz rację !!!
Dużo gadki a mało działań ,trzeba pochodzić i patrzeć na ręce staremu wtedy będziecie wiedzieli gdzie jego moc i siła i wtedy na pewno przegra ,póki co nie macie widoku na wygraną
A Ty pewnie wiesz tylko nie powiesz 🙂
Za rok jest szansa na zmiany, pani radna Umińska osiągnęła bardzo dobry wynik w ostatnich wyborach, w 2014 opozycja powinna tak zagrać żeby wygrać.
bycie radnym to nie to samo co prezydentem, trzeba mieć jakieś pojęcie o rządzeniu – aspiracje i populistyczne hasełka nie wystarczą
Jak słyszę – “populistyczne hasełka” to przypomina mi się radny Cisek 🙂 Podstawowa zasada w rządzeniu to przestrzegać prawa i szanować swoich obywateli.Obecna władza to właśnie : populistyczne hasełka, aspiracje, marne pojęcie o rządzeniu, lekceważenie innych na co przykładów jest aż nadto.
może przytoczysz kilka przykładów ?
Posłuchaj dla przykładu nagrań ze styczniowej i ostatniej sesji RM
Rządy Korfantego to kupowanie radnych i propaganda
dlatego mamy tak jak mamy
jakby w ostatnich wyborach na prezydenta wystartowała P.Umińska byłoby inaczej, kobieta ma posłuch, szacunek i poparcie ludzi,
W życiu nie dacie mu rady .Jesteście ciency .
Nawet jeśli masz rację to – JAK MIŁO WKU…AĆ TAKICH JAK ty i sTAKOR 🙂
Myślę, że każdy byłby lepszym prezydentem niż Stanisław Korfanty, który moim zdaniem nie rozumie podstawowych zasad demokracji i społeczeństwa obywatelskiego, na którego czele nie potrafi i nie chce stanąć.
Zachowanie takie jak w przypadku mało istotnej akcji sprzątania śmieci go dyskredytuje, podobnie jak nieprzygotowanie najważniejszej uchwały w czasie całej kadencji (i coraz większe zadłużanie miasta). Nie wspominając już o braku wizji rozwoju miasta i jej konsekwentnej realizacji. I potem wszystkie okoliczne miasta rozwijają się lepiej niż Piekary.
Zmiana jest konieczna, jednak zgadzam się, że na referendum jest za późno. Niepotrzebne koszty i zamieszanie w mieście. Prezydentowi należy podziękować podczas wyborów.
Podobnie jak w poprzednich wyborach przygotujemy dla mieszkańców alternatywę i być może tym razem to nie Dąbrówka będzie decydować o przyszłości Piekar. Decyzja należy do wyborców.
Najłatwiej jest siedzieć i narzekać. My podjęliśmy próbę zmiany. Robimy tyle, ile jest możliwe w naszej pozycji i przy kłodach rzucanych pod nogi przez władzę, która boi się wszelkich ruchów społecznych. Gdyby nie postawa prezydenta można byłoby zrobić znacznie więcej. Prezydenta nie stać jednak na myślenie inne niż “polityczne” – czego przykładem jest akcja śmieci i akcja dotycząca pierwszej pomocy, o czym napiszę w kolejnym wpisie (zauważyliście Państwo, ze Twoje Piekary pisząc o śmieciach ani zdaniem nie wspomniały o naszej akcji?)
Podsumowując. Ignorujemy zachowanie prezydenta i robimy swoje przy okazji obnażając słabości Stanisława Korfantego.
Nie przesadzajmy.. Wieczorek lepszym prezydentem niż Korfanty ?.
Wracając nieco do tematu przewodniego posta, z tego co udało mi się wczoraj dowiedzieć w RIO i od przewodniczącego Seweryna, uchwała upadła ze względu na niezgodność z przepisami ustawowymi. Natomiast przypuszczam, że kuriozalna procedura jej wprowadzenia do porządku obrad mogła mieć na to wpływ. Zatrważająca jest dla mnie nieudolność Prezydenta, skoro najważniejszej uchwały w tej kadencji nie jest w stanie przygotować jak należy.
Widzę, że Anonim, który pisze o DAREMNYM LAMENTOWANIU, prezentuje mniej więcej ten sam poziom dyskursu co niejaki Korfanty. Myśli, że wykreuje rzeczywistość poprzez negację wszystkiego. Opinie innych są “be”, ale za to moja nacechowana jest racjonalizmem, jedynym słusznym punktem widzenia. Myślę, że ten blog jest po to, by prezentować opinie mieszkańców Piekar, niezależnie od tego jakie są, ale widzę także, że zawsze znajdzie się jakiś “guru”, który wszystko wie.
Ja powiem szczerze, że na Bartylę patrzyłem bardzo sceptycznie, może przez pryzmat Polonii, że tylko to się będzie liczyło, ale z tego co widzę jak się wypowiada nie ma tak źle. A na pewno lepiej niż było jest. Koszty poniesiemy my wszyscy POLACY. Poza tym tyle co on przepier**lił pieniędzy za swojego urzędowania to te koszty referendum to jest nic. Ja się chyba skłaniam pod kątem Umińskiej jako alternatywy. Tymbardziej, że ona jest w stanie go w wyborach zdeptać bez cienia wątpliwości.
Pani Radna Umińska w ostatnich wyborach miała bardzo duże poparcie w porównaniu do innych radnych. Wydaje mi się, że dobrze pracuje na zwiększenie tego poparcia. Prezentuje odmienną kulturę osobistą niż Prezydent, za co ludzie ją lubią i szanują. Totalne przeciwieństwo panującego Prezydenta. Dlatego jest groźnym przeciwnikiem i może dlatego SK za nią nie przepada. Zgadzadzam się z kolegą, iż w wyborach Pani Radna mogłaby obecnego prezydenta rozdeptać jak…. 🙂
fantazja to wspaniała rzecz, bardzo wzbogaca wnętrze człowieka…
oby z nią nie przesadzić bo wtedy straci się kontakt z rzeczywistością…
rozdeptać jak … jak co ?
niezła polemika… DNO he he
obserwator79
Rozdeptać jak …każdy wstawia co uważa 🙂
Proponuję przypomnieć sobie kto, ile dostał głosów w ostatnich wyborach a wtedy to już nie będzie fantazja tylko nieuchronna rzczywistość. A co do dna… to człowiek, który boi się wyraźić swoje zdanie, głosuje zgodnie z życzeniem “wodza” jest na dnie czy na szczycie ?
Myślę, że tu nie chodzi o rozdeptywanie. Najzwyczajniej w świecie zadowolimy się odsunięciem Stanisława Korfantego od władzy. Wynik jaki udało nam się osiągnąć w wyborach był bardzo dobry. Wcześniej prezydent zdobywał 65 procent głosów. Zabraliśmy my aż 12 procent i wygrał niewielką przewagą zdobywając zaledwie 52 procent. A przecież teoretycznie byliśmy nieznani w światku “politycznym”. Myślę, że prezydent też zdaje sobie z tego sprawę, dlatego tak boi się wszelkich ruchów niezależnych. Teraz “Nasze Piekary” wspierane przez PO będą musiały się zmierzyć z listą społeczną jak równy z równym. I myślę, że wspólnymi siłami mamy szansę zmienić sytuację.
DAREMNE LAMENTOWANIE……..
To co dzieje się w Piekarach, to jest kpina z demokracji. Co gorsza, chodzi tu o elementarne jej zasady. Władza w Piekarach sama się kompromituje, nie tylko w oczach mieszkańców, ale także w całym regionie. Może paradoksalnie to zabrzmi, ale chyba nie mam tu jakiś specjalnych pretensji do “wodza”, ponieważ on wyrastał w zupełnie innej bajce. Mentalnie tkwi zupełnie gdzie indziej. Jego “mózgownica” została wyprofilowana w innym systemie myślowym i ideologicznym. To nie jest człowiek kompromisu. Wtedy obywatel realizował się poprzez jedyną słuszną ideę i tak Mu to zostało do chwili obecnej. Niebezpieczeństwo tej sytuacji polega na tym, że gdyby sam sobie żył w tym świecie, nie mam nic do tego, ale niestety ten człowiek w sposób perfidny i prostacki narzuca ten styl innym. Przy okazji, na referendum jest już w mojej opinii za późno, ale żyję nadzieją, że przyszłoroczne wybory zweryfikują postawę “oświeconego Ojca narodu”.
przykład Bytomia jest wspaniały, wielka mobilizacja mieszkańców, ale po co myśłeć o referendum rok przed wyborami,
P. janek dlaczego zmarnowany głos? Wydaje mi się że pierwszy raz ktoś patrzy na ręce miłościwie nam panującego.
Patrzenie na ręce rządzącym przez opozycje jest ich psim obowiązkiem bo jak sami mówią co im innego pozostało skoro są w mniejszości…
Wychodzi na to, że swój “psi” obowiązek spełniamy całkiem dobrze w przeciwieństwie do rządzących miastem, których obowiązkiem jest dobre rządzenie.
może czas najwyższy na referendum, by odwołać miłościwie panującego prezydenta?
żeby go odwołać to trzeba mieć alternatywę, bo samo odwołanie nic nie da a koszty referendum poniesiemy my wszyscy. wystarczy spojrzeć na Bytom i prezydenta Damiana B.nic dobrego z tego nie wyszło no może poza tym że paru kolesi prezydenta dostało intratne posadki…ale to dobrze tylko dla nich a nie dla miasta, Więc zanim zaczniecie kogokolwiek odwoływać najpierw wskażcie alternatywę i niech ta alternatywa czymś wykaże.
ps. I żeby nie był że popieram miłościwie nam panującego bo na niego nie głosowałem.
głosowałem na Pana Turzańskiego ale to również był zmarnowany głos…
Zwycięzca bierze wszystko, ale głos na Turzańskiego nie był zmarnowany.
Te głosy napędziły dużo strachu SK.
O tak napędziło stracha SK
Dziś 23.05.2013, po przerwie zaczęło działać BPO, i cóż się stało przyszła jedna z mieszkanek Piekar Ślaskich, której sprawa jest rozpatrywana w oparciu o Uchawłe RM i uchylona przez Wojewodę, który dopatrzył się w niej naruszenia prawa materialnego z ustawa zasadnicza oraz innymi ustawami. Zamiast uchwałe ta zmienić, ona nadal obowiązuje i jest w “obiegu” tj.stosowana – a nie powinna, wyjaśniam bo może być to trudne do zrozumienia dla normalnego człowieka. Jak z tego wynika “Dykatator” uchawala, rządzi, dzieli w zależności jaki ma humor i potrzeby i nieważne, że z naruszeniem prawa przecież jemu wszystko wolno. Przykre. Pozdrawiam wszystkich, którzy wierzą że może być normalnie, a nie pod dyktando. Ewa Krytowska
Bubel uchwalili radni Naszych Piekar i to w głosowaniu imiennym, czyli wiadomo dokładnie kto.
tere fere, to wyborcy wybierają i odwołują, tak więc “Fordzie” zrób wotum nieufności i działaj, wstydu oszczędź 🙂
trzeba zwrócić uwagę że uchwałę pisał urzędnik nie prezydent,
Pewnie że urzędnik
Prezydent zajmuje się tylko patronatami teraz skat go zainteresował
Panie Prezydencie wstydu oszczędź odejdź, nawet Papież i Królowa abdykowali. Wiem Wiem ale Pan Panie Prezydencie Korfanty mocarz nad wszystkich nie odejdziesz zrobisz wszystkim na złość i jeszcze raz moje Piekary ośmieszysz.
“I teraz ja pozwolę sobie przypomnieć prezydentowi……” kim ty jesteś aby pouczać ?
Hm… Mieszkańcem. To nie wystarczy? Kim trzeba być, żeby przypomnieć prezydentowi, że powinien przestrzegać prawa? Radnym? Moim zdaniem każdy może to zrobić. W końcu to my zatrudniamy prezydenta…
Zatrudniliśmy prezydenta, który stał się dyktatorem, a dyktator rządzi się swoimi prawami i tworzy swoje prawo.
“Mój jest ten kawałek podłogi….”
a ty, żeby tak bronić?