2013-05-11
Posprzątaliśmy 1,5 tony odpadów
Akcja trwała ponad 6 godzin. Nie zważając na deszcz zabraliśmy się do pracy. Sprawę komplikował brak kontenera na śmieci, którego nie podstawił nam Zakład Gospodarki Komunalnej (nie zezwolił na to Urząd Miasta), ale poradziliśmy sobie wywożąc odpady bezpośrednio na wysypisko w Tarnowskich Górach. A wniosek na przyszłość jest taki, żeby współpracować z firmami z poza Piekar, które kierują się normalnymi zasadami.
Na drogę św. Jakuba, prowadzącą do Radzionkowa stawili się mieszkańcy Piekar Śląskich, członkowie klubu “be loć”, młodzież, a także mój klub radnych – niemal w komplecie (za łopaty złapali radni: Plajzner, Flodrowski, Wesołowski). W tym miejscu serdecznie dziękuję pani Dorocie, która wraz z synem Igorem (6 lat) bardzo nam pomogła oraz niezawodnemu Maćkowi Czempielowi.
Zużyliśmy 80 worków na śmieci. Wszystkie 120 litrowe… Żeby to wszystko wywieźć potrzeba było dwóch samochodów, przyczepy i kilku kursów tam i z powrotem do Tarnowskich Gór oraz Bytomia.
Wszystkiego i tak nie posprzątaliśmy, ale jest o wiele lepiej. Pracę jeszcze dokończymy. Zostało wiele gruzu, którego transport już mamy uzgodniony. Sprzątniemy też śmieci, które zostały.
W tym miejscu serdecznie dziękuję mieszkańcom Piekar, którzy udostępnili nam auto terenowe i bytomskiemu radnemu Mariuszowi Kurzątkowskiemu, który po raz kolejny wsparł nas w akcjach społecznych. Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy wzięli udział w akcji i zrobili coś fajnego dla naszego miasta.
Specjalne podziękowania dla prezydenta Stanisława Korfantego oraz Zakładu Gospodarki Komunalnej za “wsparcie”. Gdybyście Państwo nam nie utrudniali, to zrobilibyśmy więcej i szybciej, współpracując z innymi. Jestem przekonany, że burmistrz Radzionkowa poparłby naszą akcję i kontener na śmieci znalazłby się na miejscu.















Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
nasi miejscy politycy robią wszystko, aby mieszkańcy nie wierzyli w ich dobrą wolę do współpracy, wielce smutna wizja dla mieszkańców miasta.
Pismo jakie skierowałem do prezydenta
Sz.P.
Stanisław Korfanty
Prezydent Piekar Śląskich
Dziękuję ślicznie za udzielenie mi informacji, jednak z całym szacunkiem, ale nie odpowiedział Pan na treść mojego krótkiego i rzeczowego wniosku dotyczącego wydania zgody na udostępnienie przez ZGK kontenera na śmieci na potrzeby planowanej przez nas akcji.
Mimo wszystko udało nam się przeprowadzić akcję, wywożąc z Piekar Śląskich na wysypisko w Tarnowskich Górach ok. 1,5 tony odpadów! Ze względu na brak kontenera na śmieci zrobiliśmy to prywatnymi samochodami.
Relację z przebiegu akcji znajdzie Pan na moim blogu: http://www.blog.krzysztofturzanski.pl
Jednocześnie w trybie dostępu do informacji publicznej proszę o udostępnienie korespondencji między urzędem a ZGK dotyczącej planowanej przez mój klub akcji – wniosek w załączeniu. Dokument proszę przesłać do mnie drogą elektroniczną.
Z poważaniem
Krzysztof Turzański
radny Rady Miasta Piekary Śląskie
i samo pismo:
“W trybie dostępu do informacji publicznej proszę o przesłanie drogą elektroniczną korespondencji między UM Piekary Śląskie a Zakładem Gospodarki Komunalnej dotyczącej planowanej przez Klub Radnych Krzysztofa Turzańskiego akcji sprzątania śmieci, a konkretnie kwestii udostępnienia na potrzeby tej akcji kontenera na śmieci.”
A jak tak się teraz zastanawiam, co teraz Pani JM wymyśli sobie ze swoim przyjacielem dyrektorem MOPR Panem MG, żeby odbić piłeczkę Turzańskiemu i zrobić dobra robotę Panu SK bo przecie w przyszłym roku wybory. Nie na darmo mówią w UM że JM i MG juz pracuje dla Sk na głosy i poparcie akcjami MOPR
Profesjonalnie zorganizowana akcja “sprzątanie świata” ahahaha. Korfanty ty chyba nie wiesz co to słowo znaczy nawet. To całe sprzątanie jest równie profesjonalnie zorganizowane jak ta akcja Turzańskiego.
Ale mama mu rękawów nie dała zawijać bo ma piasek w nich.
Korfanty mówił, że Flodrowski taki gadatliwy. A on jeszcze do tego robotny jest. Prezydent raz by zakasał rękawy i coś zrobił a nie filozofował na łamach gazet…
Super akcja, następnym razem się przyłączę.
Prezydent powiedział, że będzie basen! Że będzie hala sportowa! Że będzie rynek! Że będzie piękny teren wokół kopca! Że będą nowe miejsca pracy w Parku Przemysłowym!
Mariuszowi Kurzątkowskiemu i Tomkowi Flodrowskiemu niech dziękuje Prezydent, może takimi akcjami zaoszczędzi na raty pożyczek
Oto odpowiedź prezydenta Stanisława Korfantego, na prośbę o umożliwienie postawienia kontenera na śmieci na potrzeby naszej akcji:
Szanowny Panie Radny ,
w nawiązaniu do Pańskiego pisma, z którym zapoznałem się w godzinach okołopołudniowych, poleciłem zebranie informacji w temacie nielegalnego składowiska w rejonie polnej drogi prowadzącej do Radzionkowa â w kierunku Księżej Góry.
Z uzyskanych informacji ZGK i Wydziału ER UM wynika, że :
1. We wskazywanym miejscu zalegania odpadów sytuacja powtarza się każdego roku ( od wielu lat ).
2. ZKG każdego roku, w ramach zlecenia z Wydziału Ochrony Środowiska, Gospodarki Komunalnej i Rolnictwa, cyklicznie przeprowadza akcje usuwania dzikich wysypisk, biorąc pod uwagę miejsce ich lokalizacji, rodzaj odpadów i wydzielony na ten cel budżet.
Teren o którym mowa w piśmie jest corocznie porządkowany w okresie przedpielgrzymkowym ( maj , sierpień ) . Tak samo również będzie w bieżącym roku . W tygodniu przed pielgrzymką mężczyzn (zgodnie z planem ) odpady zostaną usunięte.
3. Pracownicy ZGK dokonali sprawdzenia składowiska i zwracali Panu uwagę na fakt, że usuwanie składowisk niebezpiecznych nie jest prostym i bezpiecznym zajęciem, dlatego powinny to robić osoby przeszkolone i zabezpieczone odpowiednimi środkami technicznymi i ochronnymi w celu zapobieżenia zranieniom, infekcjom etc.
4. Akcja „sprzątania ziemi” miała miejsce w dniu 22 kwietnia br. Brało w niej udział 17 szkół i dwie sekcje wędkarskie. Zebrano 7,2 ton śmieci . Koszt wynosił 6231 zł, brutto.
Zawsze jest ona profesjonalnie zorganizowana i przeprowadzona, zapewniając przede wszystkim uczestnikom bezpieczeństwo. Zapraszam chętnych do włączenia się w tego typu działania w przyszłości.
W tym roku usunięto juz 17 dzikich wysypisk za kwotę ok. 80.000 zł z zaplanowanych w budżecie 150 000 zł.
5. Straż miejska i pracownicy Urzędu Miasta okresowo ewidencjonują dzikie wysypiska na terenie miasta. Obecnie trwa wiosenne lokalizowanie wysypisk. Następnie zostanie opracowany plan ich likwidacji we współpracy ER i ZGK .
6. W dniu dzisiejszym problem zaśmiecania ( współfinansowania sprzątania ) ciągów komunikacyjnych pomiędzy Radzionkowem i Piekarami będzie jednym z tematów mojego spotkania z panem burmistrzem Gabrielem Toborem.
Pozdrawiam
Stanisław Korfanty
Szanowny Panie Prezydencie, niezwykle uprzejma odpowiedź “nie”, bo “nie”. I jeszcze dopisek “ale możecie w przyszłości włączyć się do innej akcji”. Szanowny Panie, nie ma Pan monopolu na Piekary, i proszę sobie wyobrazić, że inni ludzie też mogą mieć swoje plany, swoje akcje i swoje pomysły, które mogą, a nawet powinni realizować, wszak zamierza Pan budować społeczeństwo obywatelskie… I dziękujemy za niezwykłą troskę jaką Pan wykazał o zdrowie i życie radnych (jakoś daliśmy radę), o innych dorosłych i odpowiedzialnych uczestników akcji oraz o dzieci, które jednak znajdowały się pod opieką własnych rodziców.
Uprzejmie pozdrawiam i informuję, że może Pan dopisać do listy kolejne usunięte wysypisko śmieci. Wyszło niezwykle tanio, w porównaniu do przedstawianych przez Pana kosztów. Ale rzecz oczywista… akcja nie była profesjonalna…
Dziecinada panowie. Prezydent odpowiedzial ze teren zostanie posprzatany w maju ale koniecznie szukacie dziury w calym. Zupelnie nie ma pan racji ale chwala wam za posprzatanie. Jedno wysypisko mniej a miasto moze posprzatac w zamian inne miejsce.
Tylko, że nie prosiliśmy o posprzątanie terenu. Poniżej treść pisma, które skierowałem do prezydenta, na które odpowiedział, a nie odpowiedział
Szanowny Panie Prezydencie,
Uprzejmie informuję, że zgodnie z tym co zapowiadałem na sesji Rady Miasta w miesiącu marcu 2013 roku przystępujemy w najbliżsą sobotę, tj. 11 maja o godzinie 10.00 do sprzątania śmieci na drodze z Piekar na Księżą Górę. W akcję zaangażował się klub radnych Krzysztofa Turzańskiego oraz Stowarzyszenie Komitet Obywatelski.
Do realizacji akcji potrzebny (choć nie niezbędny) jest kontener na śmieci, który udostępni nam Zakład Gospodarki Komunalnej. Uprzejmie proszę o wyrażenie podległej Panu jednostce zgody na pomoc w posprzątaniu terenu. Jednocześnie informuję, że akcja jest otwarta, więc serdecznie zapraszam Pana oraz wszystkich chętnych urzędników do uczestnictwa.
Akcja sprzątania, podobna w swej formie do wielu szkolnych akcji sprzątania ziemi w dniu jej święta, ma na celu zwrócenie uwagi na problem jakim niewątpliwie jest zanieczyszczanie terenów zielonych, ale także poprawę przyznajmniej w niewielkim fragmencie czystości naszego miasta.
Z poważaniem
Krzysztof Turzański
Skoro kontener nie był niezbędny to w czym problem? Może inaczej formułujcie pisma.
Nie był, daliśmy sobie radę. Za to chciałem wynająć kontener, zapłacić za niego i jeszcze posprzątać śmieci w mieście. A prezydent tego zabronił. I chodzi o to, że nie tylko nie powinien, ale wręcz nie może się wtrącać. No chyba, że wziął sobie do serca nazwę “Nasze Piekary”.
Prezydent w ogóle nie powinien się w trącać w akcje społeczne, które go nie dotyczą. Wtrącił się tylko po to, żeby przeszkadzać. I to jest nie dziecinada, ale… sam nie wiem jakich słów użyć. Każdy sobie sam dopowie coś właściwego.
Nie jestem poplecznikiem prezydenta ani radnego Turzańskiego ale gdy czytam takie teksty jakie wypisuje Korfanty to nuż mi się otwiera w kieszeni,Ktos chce mi posprzątać podwórko za friko a ja mu nie pozwalam.Normalnie szok.A najlepszym tekstem jest wzmianka o braku przeszkolenia do sprzątania co oczywiście nie przeszkadza sprzątac pod egida prezydenta szkołom i kółkom wedkarski które na pewno sa przeszkolone.
Kocham czytać teksty S. Korfantego.
Są tak przezabawnie szczere.
Sprzątamy dwa razy w roku przed pielgrzymkami!!!
Akcja sprzątania profesjonalna, zapewniająca bezpieczeństwo czyli co
Śmieci do uprzątnięcia zostały wcześniej wyselekcjonowane ???
Pracownicy ZGK usunęli niebezpieczne materiały a pozostałe z powrotem porozrzucali?
Jakie bezpieczeństwo dla dzieci zapewniały foliowe rękawiczki ze stacji benzynowej.
Szlak Via Regia to jedna z wielu Dróg Św. Jakuba. Polski odcinek ma liczyć ponad 900 km.
Uroczyste otwarcie piekarskiego odcinka odbyło sie 20 kwietnia. Bliższe informacje na stronie UM
http://piekary.pl/pl/10/1366633933/2
– Dziś włączyliśmy się do najstarszego systemu szlaków pątniczych w Europie i na świecie – powiedział prezydent Korfanty otwierając szlak – Dziękuję wszystkim tym, którzy pomogli w jego wytyczeniu.
Dziekuję wszystkim tym. którzy pomogli w jego posprzątaniu – powiedział umorusany Krzysztof Turzański.
Krzychu, nie dziękuj. Robimy to dla Naszych Piekar!
Co spowodowało, że dumny trzy tygodnie temu prezydent nagle stał się wrogiem tego szlaku?
Co się stało, że mieszkańcowi znanej z czystości Dąbrówki nie przeszkadza wszechobecny brud na Via Regia w okolicach Księżej Góry?
Otwierać szlak nie wiedząc którędy prowadzi…
Jak to rozumieć?
No i to jest fajna akcja w ramach tego całego umwetu. Tymczasem we wspomnianych Brzezinach albo ktoś posprzątał albo trawą zarosło, bo przejeżdżając nie widziałem wspominanych przeze mnie śmieci.
To poszukaj żółtej tablicy informacyjnej, tam powinno pisać.
TAkie rzeczy to w Piekarach norma. Na nic nie ma pieniędzy a czynsze w mieszkaniach ZGM-u to już prawie jak w apartamentowcach. A w okół syf, kiła i malaria.A tak przy okazji mam pytanie.Czy wiadomo może co powstanie na terenie przy skrzyżowaniu ulic J.P II i Waculika ?Mowa o terenie gdzie stała zakład “ELIZA”. Dziś widziałam że teren został ogrodzony i trwają tam jakieś prace. Z góry dziękuje za udzielenie informacji.