KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2013-08-21

Zdrada elit

O społeczeństwie obywatelskim mówi się coraz więcej. Dlaczego? “Otóż nie jest możliwa demokracja bez społeczeństwa obywatelskiego. Wspólnoty obywatelskie muszą być wolne i niezależne, zwłaszcza od biznesu czy polityki. Dlatego nie jest to typ społeczeństwa łatwy do zbudowania. Tworzy się latami, a zniszczyć go bardzo łatwo.” Przegląd zapowiada ciekawą rozmowę z prof. Glińskim. Osobiście uważam, że władzom nie jest na rękę myślące, aktywne i biorące sprawy w swoje ręce społeczeństwo. Stąd działania pozorowane. Taki matrix na skalę lokalnych społeczności. Nic wyszukanego, ale… działa. I wszystko zostaje po staremu.

Rozmowa z profesorem Piotrem Glińskim

 

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu

tak jest

OBSERwator23
12 lat temu

“Demokracja nie oznacza bowiem systemu politycznego, w którym wybrani przez nas przedstawiciele mogą podejmować takie decyzje, jakie uznają za stosowne, lecz to, że decyzje w sprawach miasta podejmują mieszkańcy bezpośrednio lub poprzez swoich przedstawicieli….. Prezydent lub burmistrz nie zawsze rozumieją, że są przedstawicielami mieszkańców. Bywa natomiast tak, że prezydent miasta uważa się za króla i traktuje miasto niczym swoja prywatną własność” (cyt.) “Miasto w działaniu”