2013-10-15
Piekary: rekultywacja strachu
Czy Piekary Śląskie staną się wysypiskiem Śląska? Temat rekultywacji terenów przy ul. Konarskiego wciąż żywy. Mieszkańcy zebrali niemal 2 tysiące podpisów przeciwko zwożeniu odpadów do Brzozowic.
Petycja trafiła w ręce marszałka województwa śląskiego Mirosława Sekuły, została także przekazana wojewodzie i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Problem opisuje ostatni numer dwutygodnika Twoje Piekary. Szkoda tylko, że w tak ważnej sprawie dla miasta brakuje wspólnego działania.
– Prezydent miasta współpracuje z radnymi klubu „Nasze Piekary” i mieszkańcami – przekonuje na łamach gazety wiceprezydent Zenon Przywara.
Nie ma natomiast woli współpracy z radnymi naszego klubu. Wręcz przeciwnie.
– Jestem w kontakcie z mieszkańcami, kilka razy byłem na miejscu gdzie robiliśmy dokumentację fotograficzną, prosiłem w urzędzie o bieżące informowanie mnie o wszystkim co związane z tematem wysypiska w Brzozowicach, ale nie dostałem ani informacji o spotkaniu z mieszkańcami, ani o wyjeździe z petycją do marszałka. Szkoda, że ten temat rozgrywany jest politycznie. Zamiast tego Piekary Śląskie potrzebują jednomyślności i zdecydowanego stanowiska w tej sprawie. Także wszystkich radnych – mówi radny Łukasz Ściebiorowski.
Problem nielegalnych odpadów poruszyła w miniony piątek Telewizja Katowice. To już trzeci materiał filmowy po interwencji Polsatu i wizycie TVS, poświęcony problemowi wysypisk śmieci w naszym mieście. Aktualności, materiał w 4 minucie 50 sekundzie wydania.
http://www.tvp.pl/katowice/informacyjne/aktualnosci/wideo/11-pazdziernika-1830/12675497
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
BEZPIECZNIEJ JEST UŚMIECHEM PRZYKRYĆ WŁASNE ZDANIE I MYŚLI, TO SZTUKA PRZZETRWANIA.
albo wegetacji…
“Ja nie głosowałam i głosować nie będę na obecnego Prezydenta” … żart ?
to Pani Ewo wpisali Panią w komitecie poparcia bez Pani wiedzy i zgody ?
A jak była tam Pani świadomie to jak Pani nazwie to że innym sugeruje Pani że to dobry kandydat na prezydenta a jednocześnie sama go nie popiera w głosowaniu ? Chyba to dla mnie zbyt skomplikowane ale szybko mocne słowa cisną się człowiekowi do ust…
Nie głosowałam i głosować nie będę na obecnie panującego Prezydent. Nie byłam osobiście w komitecie poparcia – ale jako osoba reprezentująca Stowarzyszenie STORKOLIS – bowiem Prezes Stowarzyszenie nie mógł być na spotkaniu – a to już zupełnie coś innego. Nie poinformowano mnie nawet o celu spotkania. Nigdy też świadomie nie sugerowałam aby Stanisław Korfanty był osobą godną do bycia Prezydentem miasta Piekary Śląskie – a tym bardziej nieświadomie. Dziwi mnie więc mój drogi anonimie to co piszesz, ale z drugiej strony przekonałam się już kilkakrotnie, że przecież ludzie zawsze wiedza lepiej niż ci najbardziej zainteresowani. Chyba to jest również dla mnie zbyt skomplikowane i szybko mocne słowa cisną się człowiekowi – kobiecie do ust…
nie mam zamiaru Pani atakować i osądzać ale śmieszy mnie taka argumentacja, trochę niekonsekwentne to wszystko ale nie moja sprawa, pozdrawiam
a może to jest tak że nie zawsze zdanie osoby prywatnej jest tożsame ze zdaniem stowarzyszenia i z jakiś tam powodów musi być przemilczane.
Mam wrażenie, że członkowie “Naszych Piekar” nie do końca sami wiedza co się dzieje w mieście, i nie wiem czy to hipokryzja czy lekceważenie mieszkańców. 11.10 dzwonił do mnie członek Klubu Naszych Piekar JZ z zapytaniem co dzieje się w Stowarzyszeniu STORKOLIS, bowiem oni jako Klub na łamach swojej gazety prezentują działania organizacji działających na terenie miasta Piekary Śląskie. Pytanie mnie zdziwiło, bowiem z mojej wiedzy jaką posiadam to właśnie dzięki staraniom Prezydenta miasta i dużej pracy Pani JM Stowarzyszenie to nie działa tak jak kiedyś, o ile w ogóle działa. Lekceważenie mojej osoby, hipokryzja, śmiech na sali trudno to nazwać. W rezultacie ponieważ może jest coś o czym nie wiem jeśli chodzi o Stowarzyszenie Pana JZ odesłałam do Prezesa Stowarzyszenia STORKIOLIS – kolegi z Klubu. Reasumując twierdzę, że to co robi ekipa rządząca w mieście Piekary Śląskie to kpina z nas wszystkich mieszkańców Piekar Śląskich. Jest to tym bardziej smutne, ponieważ to my (Ja nie głosowałam i głosować nie będę na obecnego Prezydenta oraz członków Klub Nasze Piekary) wybraliśmy ich na naszych przedstawicieli.
Jakiego klubu chyba stowarzyszenia. Myli pani dwie rzeczy.
Ważne aby czytac ze zrozumieniem anonimie.