2014-07-02
I wszystko jasne
Argentyna nieco się męczyła. Ten mecz mnie nie porwał. Ależ ile się działo na boisku w tym drugim meczu – szkoda, że dopiero w dogrywce. Gdyby USA grały tak przez cały mecz, to kto wie jak skończyłoby się to spotkanie. Tak czy inaczej warto było obejrzeć pojedynek z Belgami. Muszę powiedzieć, że już liczyłem na serię rzutów karnych… A teraz chwila oddechu i od piątku zaczynamy ćwierćfinały.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN