2014-08-11
Rysowanie marzeń – KultuRaMa
Projekt KultuRaMa to pomysł na stworzenie niewielkiego pawilonu z przylegającym do niego kameralnym placem publicznym, widownią i sceną. Miejsce to ma pełnić przede wszystkim funkcje kulturalne i integracyjne. Znajdzie się w nim przestrzeń na niewielkie wystawy, koncerty i inne wydarzenia artystyczne, a w sezonie letnim na kino pod chmurką. Czy powstanie – o tym zdecydujemy sami w ramach budżetu obywatelskiego.
W Piekarach Śląskich brakuje miejsca otwartego jednocześnie na kulturę i lokalną społeczność, przyciągającego przy tym atrakcyjną architekturą i ofertą gastronomiczną. Istniejące domy kultury i biblioteki publiczne odstraszają ograniczonym czasem otwarcia, brakiem zróżnicowanej oferty kulturalnej, koncentracją swojej oferty na poszczególnych grupach mieszkańców (dzieci, seniorzy) i w końcu nieatrakcyjną, zamkniętą na otoczenie przestrzenią architektoniczną. KultuRaMa jest odpowiedzią na powyższe bolączki, przyciągając potencjalnych odbiorców kultury otwartością (czas otwarcia do późnych godzin wieczornych, otwarta na otoczenie architektura), zróżnicowaną ofertą kulturalną (wystawy, koncerty, kino) połączoną z funkcją gastronomiczną, uniwersalnością (łatwo modyfikowalna przestrzeń) i w końcu atrakcyjną współczesną architekturą.
KultuRaMa zlokalizowana będzie na gminnej nieruchomości, wzdłuż ul. Wojska Polskiego, między nieczynnym kioskiem a parkingiem. Jest to teren nieużytków, dla którego przez lata nie znaleziono odpowiedniej funkcji. Zagospodarowanie tego miejsca w ramach proponowanego projektu w optymalny i atrakcyjny sposób uzupełni lukę w zabudowie, która w innych warunkach nie mogłaby zostać wypełniona ze względu na niewielką szerokość działki. Lokalizacja tuż przy skrzyżowaniu z ul. Bytomską, w najbliższej okolicy Bazyliki i Kalwarii, predestynuje to miejsce do pełnienia funkcji miastotwórczych. Zaś dogodny dojazd zarówno z ul. Bytomskiej jak i z Obwodnicy, przy bliskim sąsiedztwie przystanku autobusowego (70 m) i licznych miejscach parkingowych tuż obok obiektu gwarantują świetną dostępność komunikacyjną KultuRaMy zarówno dla piekarzan jak i turystów.
Wyróżnikiem KultuRaMy będzie bogata oferta kulturalna dopasowana do potrzeb wszystkich grup wiekowych, ze szczególnym uwzględnieniem osób w wieku 20-40 lat, dla których oferta kulturalna miasta jest nader skromna. Dodatkowo KultuRaMa będzie wyróżniała się atrakcyjną przestrzenią wystawienniczą, której w Piekarach Śląskich nie sposób uświadczyć, oraz widownią ze stałą sceną, dostosowaną
do kameralnych wydarzeń artystycznych, jedyną taką w mieście. Wisienką na torcie będzie kino letnie, którego w Piekarach tak bardzo brakuje.
Całość będzie ubrana w atrakcyjną formę współczesnej architektury, co nie tylko podniesie walory okolicy, ale sprawi, że KultuRaMa stanie się wizytówką Piekar Śląskich.
Projekt opracował: Tomasz Flodrowski, Grzegorz Ostrowski (Ostrowski Architektura)

Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Niestety ale ani Prezydent ani Rada Miasta nie ma pomysłu na rozwój czy nawet na kierunek rozwoju Piekar Śląskich. Wystarczy popatrzeć na prezentowaną “mapę inwestycji” toż to “zwykłe remonty” gdzie tu inwestycje. Uważam, że pomysł może i ciekawy natomiast stwierdzenie “…Lokalizacja tuż przy skrzyżowaniu z ul. Bytomską, w najbliższej okolicy Bazyliki i Kalwarii, predestynuje to miejsce do pełnienia funkcji miastotwórczych…” jest co najmniej na wyrost. Niestety są to puste frazesy i zaklinanie rzeczywistości, nieciekawej rzeczywistości. Obserwując Nasze Miasto nie widzę żadnego działania Władz jak i Radnych aby można było stwierdzić, że Ono się rozwija. Mam wrażenie, że od dłuższego czasu jest to urzędnicze administrowanie, a co najgorsze często bardzo nieudolne. Przykłady jako mieszkańcy znamy ich zbyt wiele. Rozwój Piekar Ślaskich w jakim kierunku zmierza – kultury?, środowiska?, gospodarki?, mieszkalnictwa?….. Polecam wszystkim zapoznać się ze Strategią Rozwoju “Piekary Śląskie do 2020r.” Moim zdaniem nie jest ona realizowana.
O tym dokumencie to raczej nikt nie pamięta nie mówiąc o treści. te remonty mnie też śmieszą, a największy hardcore to było ostatnie zdjęcie w TP jak miasto się zmienia – tutaj było pole, a teraz mamy przepompownię… że o ja pier**lę :). Ja też w tą kulturamę jakoś nie wierzę, ale co bym zauważył to on w to raczej wierzy w przeciwności do Korfantego, który dużo pier..a mało robi (dworzec i szpital widmo zasługują na szczególną uwagę). Najpierw te miasto musi się rozwijać i zarabiać jak Europa potem może być kultura europejska. A na to widoków nie ma, bo starszy hamulcowy “Kapustka” wszystko blokuje.
Zgadzam się co do joty !!!!!! ….. Temu miastu potrzebna nowa krew, zmiany i to gruntowne! Jak znowu wybierzecie Korfantego herbu Kapusta to ja stąd się wynoszę …..
Miejsce, w którym miałaby powstać KultuRaMa jest bezsprzecznie położone w samy centrum Piekar Wielkich. Jej funkcje miastotwórcze biorą się stąd, że ma za zadanie właśnie to miasto, którego obecnie nie ma, tworzyć. Oczywiście trzeba wiele więcej, bo powstało miasto z prawdziwego zdarzenia, ale jest to z pewnością krok w dobrym kierunku. Co do Strategii decydenci nawet specjalnie się z tym nie kryją, że to tylko dokument-wydmuszka, który jest tworzony tylko dlatego, żeby wypełnić obowiązek ustawowy.
Miasto jest !!! i co do tego nie ma wątpliwości ale z całą pewnością jest co najmniej źle zarządzane bez konkretnej perspektywy rozwoju w jakimkolwiek kierunku. A co do Strategi Rozwoju czy aby dokument nie jest przyjmowany w drodze uchwały Rady Miasta? Chyba dokonała się samoocena. Rada Miasta i Radni również mają wpływ na tworzone przez władze miast dokumenty. Choćby ostatnio wyłożony do publicznego wglądu projekt studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m. Piekary Śl. Czy któryś z Radnych był, widział, zapoznał się i ewentualnie wniósł uwagi?
Co do elementów miastotwórczych jak najbardziej zaliczają się procesy urbanizacyjne, w tym tworzenie “prourbanizacyjnych” funkcji /usługi, oświata itd/. Ale najistotniejszym elementem kwintesencją są czynniki społeczno-ekonomiczne. Powiązania społeczne w mieście, między innymi komunikacyjne, dostępność terenów, obiektów etc. Tworzyć zacząć należy od głównych założeń strategicznych dla miasta i dopiero wtedy należy przechodzić do poziomów niższych takich jak: KultuRaMa, “pseudo” rynek. Pozdrawiam
Miasto w sensie administracyjnym i owszem istnieje, ale jeśli chodzi o funkcje, które pełnoprawne miasto powinno pełnić, potrzeby, które powinno zaspokajać, mam poważne wątpliwości. Co do różnego rodzaju strategii rozwoju, programów rewitalizacji itp. mamy tego wystarczająco dużo i wbrew pozorom są dość sensownie napisane. Problemem jest kompletny brak ich realizacji. Podczas sprawozdania z realizacji strategii zgłosiłem szereg uwag, z których ostatecznie praktycznie żadna nie została uwzględniona. Jeżeli już jakieś projekty rozwojowe są realizowane, to najczęściej trzeba te strategie, plany dostosowywać do tych projektów, a powinno być raczej na odwrót – projekty winny być zgodne ze dokumentami planistycznymi.
Samokrytyka to nie jest, raczej krytyka władz. Jako ugrupowanie opozycyjne nie możemy ponosić odpowiedzialności za decyzje, które są podejmowane bez naszego udziału czy też wbrew naszemu głosowi. Pełną odpowiedzialność za istniejący stan rzeczy ponosi prezydent Korfanty i jego radni.
Co do studium, szczegółowo się z nim zapoznałem i zgłosiłem swoje uwagi na ostatniej sesji RM podczas jego wstępnej prezentacji. Jak się okazało nikt nie był zainteresowany dyskusją i ta ma się odbyć podczas ostatecznego uchwalania studium.
super, ze w naszym mieście cos się dzieje, że są ludzie , ktorzy chcą coś zmienić i ulepszyć, oby więcej radnych świadomych tego , ze Piekary to miasto zacofane. Polecam zwiedzic Trzebnicę k/Wrocławia, po powrocie do Piekar mam doła…
Dni Miasta są drogie ? Chyba gwiazdy które tam są dużo kosztują. Ciekawe kto tutaj będzie gral U2 za 15 zl ? Gosciu piszesz o kosztach budowy , policz calosc a gdzie dobre naglosnienie, oswietlenie,profesjonalna obsluga bo w przeciwnym razie to imprezy będą jakościowo jak w przedszkolu. Fiodorek do szkoly a nie bawic sie w doroslego.
Czemu kasujecie komentarze?
Pomysł fajny, ale na trzecim obrazku widać rowerzystę jadącego po chodniku. Potrzebujemy więcej scieżek rowerowych w Piekarach!
Zgadzam się w 100%. Niestety ścieżek rowerowych nie da się załatwić w ramach dzielnicowych budżetów obywatelskich, gdyż mają one sens jedynie wtedy, gdy łączą się w spójną sieć oplatającą miasto. Przy KultuRaMie przewidzieliśmy oczywiście stojaki rowerowe.
Ja proponuję zacząć akcję prorowerową od czegoś dużo prostszego – uświadomcie komu trzeba aby ograniczył działanie sygnalizacji w mieście do niezbędnego minimum czyli powiedzmy 6-18 w robocze i 8-15 w soboty. Narobili sygnalizacji wzbudzanych i teraz weź 100 kilogramami wzbudź sygnalizator, powodzenia. I tak sobie potem stój i czekaj aż coś za tobą łaskawie podjedzie. Potem temu cymbałowi co jeździ na rowerze raz na 10 lat i postawił znaki zakazu dla rowerów przy Bytomskiej niech się przejedzie po tych krawężnikach, obniżeniach do posesji i koleinach – naturalnych i od parkujących samochodów. A budowę ścieżek należało by zacząć od uświadamiania np. że ścieżka ma nie mieć krawężników, a łagodne zjazdy, że robi się je z asfaltu, a nie kostki i że robi się je w mieście, a nie po lasach dla wycieczek rowerowych, bo sporo ludzi korzysta z roweru jako środka transportu. W ramach uświadamiania niech się przejedzie do miasta Tychy.
Pełna zgoda. Tylko jak to wszystko osiągnąć, kiedy w kwestiach rowerowych decydentami są ludzie, którzy o tym temacie nie mają żadnego pojęcia, bo sami korzystają tylko z samochodów, a przy tym nie chcą słuchać kompetentnych w tych sprawach osób?
Sygnalizacja wzbudzana nie reaguje na ciężar pojazdu. Jest to pętla indukcyjna reagująca na zmianę pola elektromagnetycznego. Zmianę powinien także powodować przejeżdżający rower.
Sygnalizacja na Bytomskiej – Pod Lipami jest źle ustawiona! BArdzo łatwo wyjechac z Pod Lipami, trudno skręcic z Bytomskiej w lewo.
Ja akurat doświadczyłem tego najpierw koło dwora wschód-zachód. Ostatnio chciałem w lewo na Manhattan skręcić – zero reakcji. W zeszły weekend między dworcem, a przystankiem Os. Wieczorka Szkołą też w lewo w kierunku Julki – zero reakcji (tu gdzieś koło 15 w sobotę). Pytam jak mam jeździć ?. Druga sprawa po co jest blokowany ruch tą sygnalizacją ?. Tylko dlatego, że żadnemu, leniwemu urzędasowi nie chce się tego sprawdzić ?. Po co w Kamieniu działa sygnalizacja na pasach cały, Boży tydzień skoro jest co najwyżej (choć i z tym bym polemizował) w godzinach szczytu potrzebna ?.
O koncepcji tunelu pod Kopcem jeszcze nie słyszałem, ale chętnie bym się zapoznał z samą koncepcją jak i autorem. Budżet projektu wynosi niecałe 240 000 zł – to sporo, ale ciągle poniżej górnej granicy dla Centrum Piekar. Dodam, że kosztorys był przygotowywany w konsultacji z fachowym kosztorysantem i uwzględniał powszechnie stosowane współczynniki kosztowe dla poszczególnych elementów obiektu. Miejsc parkingowych na utwardzonej gminnej działce przylegającej bezpośrednio do planowanego obiektu jest kilkadziesiąt, więc nie sądzę, by parkowanie stanowiło jakikolwiek problem.
Obiekt utrzymywał będzie wybrany w tym celu podmiot, który w zamian za środki uzyskane ze sprzedaży napojów i jedzenia będzie zobowiązany do pokrycia m.in. kosztów mediów i organizacji imprez kulturalnych. Pragnę podkreślić, że planowany obiekt jest kameralny, tak więc i imprezy tam organizowane siłą rzeczy będą kameralne. Tym samym nie powinny generować astronomicznych kosztów jak imprezy typu Dni Miasta. Z oczywistych względów zimą zewnętrzna część obiektu (plac, widownia, scena) będzie nieczynna. Natomiast sam pawilon będzie funkcjonował cały rok.
Rozumiem, że ktokolwiek będzie zainteresowany utrzymywaniem tego ?.
Wydaje się, że możliwość prowadzenia kawiarni w atrakcyjnie położonym miejscu, pośród świetnej współczesnej architektury (porównywalnej w przypadku obiektów użyteczności publicznej w Piekarach ze świecą szukać) bez płacenia czynszu, gdzie jedyny koszt to media, koszt sprzątania i obsługi organizowanych tu imprez (być może częściowo pokrywany przez Miasto, sponsorów czy inny podmiot zainteresowany organizacją danego wydarzenia) to bardzo ciekawa oferta. Wątpiących w sukces tego przedsięwzięcia odsyłam do Kontenerów Cooltury w Parku Śląskim.
Tak jak temu niżej też mi się wydaje, że zabrakło ekonomisty. Wojska Polskiego w Piekarach to nie to samo co Park. Ale jak to mówią nie mój cyrk, nie moje małpy.
Przypominam, że to Wojska Polskiego, ale tuż przy skrzyżowaniu z Bytomską i rzut kamieniem od Bazyliki i Kalwarii i 2 przystanków autobusowych. Obok okolic Wyszyńskiego/Bytomska na Szarleju to najbardziej uczęszczane miejsce w Piekarach. Nie wspominając o pielgrzymach, którzy w tej okolicy regularnie bywają.
Utrzymanie obiektu ze sprzedaży … paluszków, hi, hi, hi …
W zespole zabrakło ekonomisty. Utrzymanie nieruchomości, zatrudnienie pracowników – kilku, praca na zmiany, przy minimalnej krajowej, to … dużo paluszków!
Kto mówił o paluszkach? Będzie kilkadziesiąt rodzajów napoi, ciasta i przekąski – coś a la bistro. Cukiernie Danuta i Alaska w bliskiej okolicy są w stanie się utrzymać z praktycznie samej sprzedaży ciast i w sezonie lodów, bo swoim wystrojem i atmosferą do wypicia kawy na miejscu nie zachęcają. W przypadku KultuRaMy dodatkowo odpadną koszty czynszu. W Piekarach nie ma ani jednej kawiarni z prawdziwego zdarzenia, więc najwyższy czas wprowadzić tu powiew Europy. Nie podoba mi się nastawienie “niedasie”, bo tego typu postawy niestety skutecznie prowadzą to miasto do bylejakości. Spójrzmy dokoła i dajmy przykład, że jednak się da.
ok, a na prowadzenie tej kawiarni/bistro będzie jakiś przetarg?
Jak najbardziej! We wniosku aplikacyjnym ta kwestia została szczegółowo opisana. Przewiduje się otwarty konkurs, w wyniku którego zostanie wyłoniony podmiot obsługujący KuluRaMę.
Pewnie chodzi o tunel pod Bytomską 🙂
Czy to aby na pewno dobry pomysł aby radny zgłaszał wnioski w ramach budżetu obywatelskiego? To jest budżet dla mieszkańców. Radni mają możliwość zgłaszania w normalnym trybie.
Przepraszam bardzo, ale czy zostając radnym przestałem być mieszkańcem Piekar? Chyba wręcz przeciwnie – reprezentuję spore grono piekarzan. Uprawnienia mam w praktyce te same co każdy mieszkaniec, bo przecież każdy mieszkaniec może zgłaszać wnioski budżetowe w “normalnym trybie”. Więcej, jako radny opozycyjny moje wnioski są często celowo ignorowane bez względu na to, czego dotyczą, więc przeciętny mieszkaniec ma tu nieraz więcej do powiedzenia ode mnie. Poza tym proszę pamiętać, że ja jestem jedynie wnioskodawcą, natomiast za projektem stoją dziesiątki mieszkańców Piekar, którzy zgłaszali potrzebę powstania takiego miejsca i złożyli swoje podpisy pod listą poparcia.
Budynek budynkiem ale co tam będzie wystawiane ? Filmy jak w kinie ? Ciekawe kto zapłaci za odtwarzanie publiczne, mieszkańcy ? Zimą też będzie fajnie.
Ten pomysł jest tak samo czadowy jak tunel pod kopcem zwłaszcza brak miejsc parkingowych . Pewnie chodzi o to żeby zaktywizować do spacerów mieszkańców głodnych kultury ……..
Ten pomysł jest tak samo czadowy jak tunel pod kopcem zwłaszcza brak miejsc parkingowych . Pewnie chodzi o to żeby zaktywizować do spacerów mieszkańców głodnych kultury ……..