2014-10-10
Spekulować, czyli snuć przypuszczenia, ale w oparciu o konkretne dane…
“Takie chamskie PR-owskie sztuczki zniechęcają potencjalnych wyborców”, “Sondaż obrazuje poniekąd poziom opozycji”, “Przypuszczam, że nie było żadnego sondażu, te słupki to czysta fikcja” – to komentarze do prezentowanych na blogu danych.
Niestety, często spotykam się z taką właśnie formą dyskusji zamiast konkretnej, rzeczowej wymiany pogladów. Faktycznie nie jestem specjalistą w zakresie sondaży wyborczych, ale raport, na którym oparłem wykresy został przygotowany przez profesjonalistów. Margines błędu jest szacowany na ok. 3 procent. Podobne sondaże dotyczące ogólnopolskich preferencji wyborczych prezentowane są regularnie przez media.
Konkretne pytanie zadał anonim: “kiedy przeprowadzałeś ten sondaż, w którym miejscu, w jaki sposób i na jakiej liczbie mieszkańców?”. Oto konkretna odpowiedź:
Nie przeprowadzałem żadnego sondażu. Dane pochodza z raportu “Preferencje wyborcze mieszkańców Piekar Śląskich” przygotowanego przez dr Katarzynaę Ponikowską-Cichoń z Uniwersytetu Śląskiego. Badanie było realizowane w trzecim tygodniu września 2014 roku.
Wykorzystana metoda badawcza: wywiad standaryzowany. Badania zostały zrealizowane w sposób reprezentatywny, czyli w oparciu o próbę kwotową, na 315 mieszkańcach Piekar Śląskich. Liczba mieszkańców uprawniona do głosowania wynosi 47 778 osób (dane Banku Danych Lokalnych 2013). Przyjmując poziom ufności 0,95, przy wielkości frakcji szacowanej na 0,5 i błędzie 5% wyliczono wielkość próby na 315 respondentów.
Do podziału na kwoty wykorzystano płeć i wiek. Kategorie wiekowe zostały scalone do następujących przedziałów: 18-24 lat, 25-39 lat, 40-54 lat, 55-69 lat oraz 70 i więcej lat. W badanich uwzględniono także podział na dzielnice, jednakże przy braku aktualnych danych dotyczących proporcji poszczególnych warstw (płci i wieku) w każdej z dzielnic, nie należy tego podziału traktować jako osobnej warstwy sensu stricto. Niemniej jednak podział ten w próbie także pozostał proporcjonalny do reprezentacji liczebności mieszkańców dzielnic w całości populacji Piekar Śląskich.
Próby reprezentatywne – ich wyniki można uogólnić na całą populację, z której zostały pobrane. Ich przykładem jest większość prób dobieranych do badań sondażowych, prowadzonych przez ośrodki badawcze. Na podstawie wnioskowania statystycznego z prób reprezentatywnych można uogólniać wyniki uzyskane z próby na całą populację – np. wyniki uzyskane w próbie reprezentatywnej mieszkańców Polski można uogólnić na wszystkich mieszkańców Polski.
W jaki sposób można ocenić, co myśli kilkadziesiąt tysięcy ludzi, pytając w badaniu tylko kilkaset osób? Badania ogólnopolskie na próbie 1000 osób oceniają sposób myślenia milkonów ludzi. Powiększanie próby nie wpływa na poprawę dokładności uzyskiwanych wyników. Jak to działa? W taki sam sposób, w jaki każda gospodyni domowa ocenia smak ugotowanej zupy, nie spożywając jej całego garnka. Tajemnica tkwi w tym, aby przed degustacją dobrze wymieszać zupę tak, by do łyżeczki, którą gospodyni próbuje trafiły wszystkie składniki zupy wraz z przyprawami. Badania sondażowe oparte są na takiej samej zasadzie – zbadanie reprezentatywnej próby dostarcza informacji o wszystkich warstwach całej populacji w odpowiadających populacji proporcjach.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
A ja słyszałem plotkę, że prezydent też zrobił badania i nie był z nich zadowolony.
Chyba ten wpis spowodował, że ciśnienie u Korfantego wzrosło.
Wasz przekaz do wyborców powinien i być jasny, i prosty, że kandydatem na prezydenta jest kobieta, wybaczcie, ale liczycie chyba też na starszy elektorat, który trochę się w tym wszystkim gubi.
Spokojnie, to przecież dopiero początek kampanii wyborczej. Proszę dać nam szansę. Rywale jeszcze się nie ujawnili…
qq czekamy na twój komentarz, który zobrazuje mi twój poziom
Gdzieś ten raport został opublikowany czy tylko na blogu?
A na końcu powinien być dopisek: I co, zatkało kakao ?:P (do takich qq)
Moim zdaniem, gdyby od razu została wyłożona kawa na ławę to by nie było takich dyskusji. Prawdę mówiąc ja dalej nie rozumiem, czemu ma służyć “sondaż” w którym pojawia się osoba, która w wyborach nie startuje. Co prawda bardziej wierzę w to, że pani Umińska-Duraj łatwiej przejmie potencjalny elektorat pana Turzańskiego, niż miałoby to zadziałać w drugą stronę, ale tak czy inaczej dziwne jest takie “zsumowanie” głosów.
Sondaż był przeprowadzany w czasie kiedy nie znani byli jeszcze wszyscy kandydaci, zresztą do dziś nie wiem czy SLD wystawi Joachima Dymarczyka czy Mariannę Ziębę, czy w ogóle nikogo nie wystawi. Niestety, Piekary to nie arena ogólnopolska, gdzie nowe sondaże powstają niemal w każdym tygodniu – więc oparłem się na takich danych, do jakich udało mi się dotrzeć. Jeśli ktoś dysponuje nowszym badaniem – chętnie się z nim zapoznam.
Jeśli chodzi o “sumowanie” głosów to jest to, jak napisałem zresztą otwarcie, jedynie “konstrukcja teoretyczna”, a ja pozwalam sobie przypuszczać, że może to wyglądać w zbliżony sposób. Siłą rzeczy osoby głosujące w sondażu na naszą grupę podzieliły się w opiniach, ale jednak jest to łączna ilość na naszą grupę, która stanowi opozycję wobec aktualnie rządzącego prezydenta. Jeśli więc chodzi o ilość głosów oddanych na “opcję, którą reprezentujemy ja, jak i Sława” to była ona dokładnie taka jak w zaprezentowanym zielonym słupku.
Rozumiem emocje po stronie prezydenta, który z 65 procent poparcia jeszcze 8 lat temu spadł znacznie niżej, ale w moim przekonaniu jest to wynik jego polityki. A poza tym, być może wyborcy ocenią to inaczej? Przekonamy się 16 listopada.
Dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienia. To prawda, wszystko tak czy inaczej wyjaśni się za miesiąc 😉