2015-02-09
Wietrzyciele podstępów…
Jak się okazuje najlepsze intencje mogą być… niewłaściwie rozumiane. Widzę to przeglądając komentarze na blogu. W dyskusji z mieszkańcami przed podjęciem konkretnych decyzji niektórzy upatrują się próby “uniknięcia odpowiedzialności”. Dopuszczenie “opozycji” do prezydium Rady Miasta to zabieg marketingowy, a udział radnych wszystkich klubów w radiowym programie “Nasze sprawy” to znowu “taktyka wizerunkowa”. Innymi słowy na każdym kroku można wyczuć… podstęp. Jak mam przekonać ludzi, że nie siedzimy w gabinecie nieustannie knując intrygi? Ostatecznie doszedłem do wniosku, że nikogo przekonywać nie trzeba. Po dwunastu latach innego systemu musi minąć trochę czasu, żeby przyzwyczaić się do nowych zasad postępowania. Poza tym łatwiej będzie oceniać naszą pracę z perspektywy czasu i osiągniętych efektów. Innymi czasu nie ma sensu wdawać się w dyskusję, tylko robić swoje. A za rok ocenimy, czy proponowany przez nas model współpracy i rozwiązania przyniosły oczekiwany efekt.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
oczywista oczywistość, że dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane …………..
Panie Wiceprezydencie, zrozumiałe, że nie wszystko na już. Ale może spróbuje Pan uporządkować chronologicznie, w kolejności wdrażania, skwapliwie przeze mnie kompletowane a zamieszczone poniżej Pańskie zamierzenia.
Przypominam, że nowy Prezydent wybuduje nam basen i uruchomi na nowo kopalnię, i pozbiera wszystkie śmieci, i pozymyka supermarkety, a Piekarzanie będą mogli kupować piwo przez 24h w tzw. “sklepach spożywczych” koloru np. zielonego. Na każdej ulicy będą “puby”, a autobusy będą dojeżdżać do KAŻDEJ miejscowości wokół Piekar, i to co piętnaście minut. I wszyscy będą używać naczyń Tupperware. W mieście będzie mnóstwo placów zabaw (lepszych niż w Niezdarze!), zielonych, zadbanych(!)skwerków, pięknych elewacji budynków na nowym i starym osiedlu (bloki oczywiście z centralnym ogrzewaniem), a otoczeni będziemy tylko ludźmi uczciwymi, etycznymi(?) i kompetentnymi.
qq, a jak tam z A. Madalińskim? Znalazłeś już to ogłoszenie o konkursie?
Odpowiadam przez grzeczność wrodzoną. O jakim ogłoszeniu piszesz?
Pisałeś o tym przy okazji zmiany jego pracodawcy na Urząd Marszałkowski.
Podeślij link, bo nie kojarzę abym pisał o jakimś ogłoszeniu.
Proszę bardzo:
http://piekary.krzysztofturzanski.pl/2014/07/piekary-bez-artura-madalinskiego/#comments
Twój tekst:
“To takie oczywiste.Wygrał konkurs na nowe, poważniejsze stanowisko, to widocznie był/jest dobry. (…)”
No więc pytam Cię, o ogłoszenie konkursu, który wygrał Madaliński przechodząc w lipcu 2014r. do Urzędu Marszałkowskiego.
No i wszystko jasne. Jeżeli, jak przyznałeś kilka wpisów niżej cytując moje archiwalne stwierdzenie::
“To takie oczywiste.Wygrał konkurs na nowe, poważniejsze stanowisko, to widocznie był/jest dobry. (…)”/
to również oczywistością oczywistą jest, że nie pisałem nic o jakimkolwiek ogłoszeniu, co wynika wprost z przytoczonego przez Ciebie cytatu. No i tym bardziej nie wiem, dlaczego miałbym go(?) szukać.
Reasumując. Coś Ci się pomieszało. Spróbuj wyjść na spacer, odetchnij głęboko, poszukaj śladów wiosny…
Nic mi się nie pomieszało. Po prostu nie umiesz znaleźć konkursu, który według Ciebie A. Madaliński wygrał.
Powiedz mi jak wygrać konkurs na stanowisko w samorządzie, który to konkurs nie został wcześniej ogłoszony?
Podsumowując: pisałeś o wygranym konkursie na “nowe, poważniejsze stanowisko”, nie masz na to dowodów. Po prostu zmyślasz.
Nie mogę czytać bloga SK – poziom hipokryzji przekroczył punkt bezpieczeństwa.
To nie czytaj 😀
Czytam, bo od zawsze dywersyfikuję źródła informacji. Tyle, że Staś wbrew nazwie swego bloga “informacyjnego” nie informuje ino insynuuje i komentuje.
dajcie spokój z tym basenem, będzie kiedyś kasa to powstanie, są ważniejsze rzeczy” na już” , zafundujcie “nowemu” trochę czasu a potem oceniajcie do woli…
Kiedy basen?
Jutro. Jak jutro nie będzie to referendum. 😉 Gratuluję podejścia. Korfanty nie dał rady w 12 lat, to może dajmy TU chociaż 12 miesięcy?
Masz w Michałkowicach.
Idź se popływaj i poczytaj bloga swego guru.
Miałem obiecany przed wyborami, dlatego pytam.
Nie bądź “w gorącej wodzie kąpany”, kadencja trwa 4 lata. 🙂
Poprzednikowi 12 lat nie starczyło na realizację wyborczych obietnic…..
Pozdrawiam i gratuluję poczucia humoru 😀
Za rok będzie to samo, bo to Polska, tu trzeba narzekać ZAWSZE.