KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-DURAJ

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2015-04-17

Rowerowe trasy rekreacyjne

Cztery trasy rowerowe nad których otwarciem pracujemy to: “Północna”, “Dioblina”,  “Szlak Husarii Polskiej” oraz “Przyrodnicza”. Ich łączna długość to około 40 kilometrów. Chcemy oznakować szlaki kolorystycznie, postawić kierunkowskazy z odległością do celu i przygotować tablice informacyjne w miejscach atrakcyjnych, przez które przebiega trasa. Trasy oczywiście zostaną naniesione również na mapy Piekar Śląskich. Jak przebiegają?

– “Północna” (ok. 5,7 km) biegnąca od Radzionkowa przez Kopiec Wyzwolenia, ul. Bytomską, Kozłową Górę do Jeziora Świerklanieckiego

– “Dioblina” – ul. Bytomską – Sportową – przez MOSIR, Las Dioblina na tamie Świerklaniec skończywszy (ok. 4,5 km)

– “Szlak Husarii Polskiej” (10 km) – od granicy z Bytomiem – przy
kapliczce „Mario Wspomóż” – trasą 911  przez Szarlej – wschodnią stronę
ul. Bytomskiej – skrzyżowanie Bytomska-Jana Pawła II – droga polna
(równoległa do Bytomskiej) – las Lipka – Kozłowa Góra – Winna Góra – DW
911 granica z Orzechem

– “Przyrodnicza” (ok. 18 km): Brzeziny Śląskie (Orgieszka, ul. Kotuchy) – Żabie Doły (Chorzów, ul. Kosynierów) – równolegle do DK 94 – ul. Karłowicza – Dąbrówka Wlk. – Dołki – Manhattan – Wał Brynicy – Namiarki – Dolina Brynicy (koło A1) – kol. Wesoła (muzeum fort bojowy) – cmentarz Józefka – las Dioblina (połączenie ze
szlakiem 2 S).

Ważne jest aby projekt mógł być rozbudowywany. Dlatego powstanie portal internetowy, gdzie rowerzyści będą mogli dodawać swoje trasy. Najciekawsze będziemy chcieli oznakowywać i dodawać do oficjalnego spisu piekarskich tras rowerowych. Ważne, aby system stanowił jedną, spójną całość. W terenie weryfikować założenia pomagali mi dyrektor MOSiR-u Łukasz Tomczyk, szef MCIiT-u Dariusz Gacek oraz pracownik Wydziału Inwestycji i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Mariusz Szendzielorz. Mieszkańców reprezentował zapalony rowerzysta – Jerzy Kozera, którego cenne uwagi spowodowały zresztą zmianę przebiegu trasy. Cieszę się również z żywej reakcji Czytelników bloga. Wiele komentarzy tutaj i na facebooku zawiera cenne uwagi i wskazówki, które pozwolą nam dopracować pomysł.

Czytaj relację Jerzego Kozery
– Objazd miasta i przegląd tras rowerowych rozpoczął się spod Pomnika Olimpijczyków w Brzezinach Śl. Trasę przejazdu przygotował Dariusz Gacek. Na bieżąco wprowadzaliśmy pewne korekty. Przebieg trasy: Brzeziny Śl., Orgieszka, Dąbrówka Wielka, Dołki, MPEC ul..M.Curie-Skłodowskiej, kościół św. Apostołów Piotra i Pawła, wał wzdłuż Brynicy, stacja CPN Rondo, Bobrowniki ul. Akacjowa, ul. Mickiewicza, droga techniczna wzdłuż autostrady – Bobrowniki, Kolonia Wesoła, Las Dioblina – staw Cegielnia, MOSIR – Osiedle, ul. Jana Pawła II, ul. Bytomska, Rondo Kopalni Julian, Hotel Rezydencja, koniec- kapliczka Maria Hilf. Trasa zróżnicowana. Jedyny crossowy fragment trasy to polami w Dąbrówce oraz hałda obok szybu Dołki. W sumie przejechałem 51 km. Jak na chwilę zatrzymałem się zrobić fotkę, to grupę rowerową mogłem oglądać tylko przez lornetkę. Po unoszącej się chmurze kurzu wiedziałem, w którą stronę pojechali. – relacjonuje Jerzy Kozera.

Polecam jego profil facebookowy i zdjęcia.

← Powrót

Komentarze



0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo
Anonimowo
7 lat temu

super jest !

Anonimowo
Anonimowo
7 lat temu

Czyli jednak jakoś się da przejechać z Dołków na MPEC, bo ostatnio próbowałem się przedostać.

anon
anon
7 lat temu

A co z trasami typu downhill, jak np. na Księżej górze. Można na coś takiego liczyć? W końcu takie coś cieszy się ogromną popularnością.

Anonimowo
Anonimowo
7 lat temu
Reply to  anon

Sprawdziłem o co chodzi i… faktycznie ogromną popularnością. Kojarzę tylko kilku samobójców w kaskach na mieście. Umówmy się, że piekarzan jest tak mało, że nie warto inwestować w ich samobójstwa 😀

leo
leo
7 lat temu

Ale konkretnie to co powstanie? Drogowskaz jak dojechać z Szarleja do Kozigory? To jakiś żart?

Anonimowo
Anonimowo
7 lat temu
Reply to  leo

Przede wszystkim, bo nie każdy wie co, gdzie prowadzi.

leo
leo
7 lat temu
Reply to  Anonimowo

No racja… Skąd przybysze spod Mielca mogą wiedzieć gdzie jest Dioblina 🙂

CiriLla13
CiriLla13
7 lat temu

Naprawdę świetne trasy, trzeba przetestować 🙂 Czy jest jakiś przybliżony termin powstania oznakowania? 🙂

mk
mk
7 lat temu

Zalecam, aby przynajmniej w sezonie, czyli od wiosny do jesieni, na najpopularniejszej ostatnimi laty trasie przez Las Dioblina, pojawiały się patrole Policji lub Straży Miejskiej. Przebiegam tamtędy prawie codziennie i ostatnimi czasy zauważyłem, ze w rejonie zbiornika po cegielni i sąsiadującego z nim bunkra, kręcą się “podejrzane typy” (nie obrażając oczywiście nikogo). Sytuacja jest o tyle dziwna, że za każdym razem, gdy znienacka natykam się na chyba tego samego mężczyznę, on odwraca głowę, wchodzi w głąb lasu, nakład kaptur i jak dla mnie, nie jest to normalne zachowanie. Ścieżką tą przebiega, czy przejeżdża wiele kobiet i dzieci, więc dla bezpieczeństwa mieszkańców, dobrze będzie pomyśleć o takim rozwiązaniu.

M.K.
M.K.
7 lat temu

Ciekawe czy jedna z tych wymienionych osób faktycznie jest zapaleńcem jazdy na rowerze i traktuje to jako misję czy tylko to kolejna robota, oby tylko jak najmniej narobić się.

Anonimowo
Anonimowo
7 lat temu
Reply to  M.K.

???

Michał R.
Michał R.
7 lat temu

Tak próbuję odtworzyć te podane trasy na mapie, ale mam problemy. Miłym akcentem byłoby zaznaczenie takiego zapisu gps tych tras, aby można było sobie do “gpsa” zaimportować. Jakby ktoś był chętny ta strona to umożliwia bardzo łatwo, tyle że trzeba przebieg tej trasy znać: http://www.gpsies.com/createTrack.do
Polecam wybranie po prawej stronie warstwy Open Cycle Map zawiera ona bardzo dużo ścieżek dla m.in rowerów także w Piekarach Śląskich.

jan kowalski
jan kowalski
7 lat temu

Witam.
Pytanie do Pana Wiceprezydenta. Istnieje trasa kolejowa od andaluzji po same żabie doły, myślę że nie dużym kosztem można by stożyć trasę rowerową praktycznie od “manchatanu” do żabich dołów zagospodarowując starą trasę kolejową. Można by nią poruszać sie nie korzystając z dróg publicznych, a co za tym idzie bezpiecznie nawet do małych dzieci na rowerkach. I pytanie jaka byłaby szansa na realizację tego projektu. Wspominałem o tym jeszcze “starej” władzy ale poinformowano mnie że tam dalej istnieje tor mimo że szyn nie ma (na papierze). Czy coś zmieniło się w tej sprawie.
Pozdrawiam